SRAM Force eTap AXS

W lutym SRAM zaprezentował nowe sterowane bezprzewodowo grupy osprzętu AXS. Pojawiły się nowe przerzutki, manetki, kasety, przednie zębatki, korby i łańcuch – jeden zestaw szosowy Red eTap AXS i dwie odmiany MTB: ścigancka Eagle X01 oraz ścieżkowo-endurowa Eagle XX1. W tej premierze była pewna asymetria – dwie różniące się ceną opcje terenowe i choć z różnymi wersjami hamulców i manetek, tylko jedna flagowa wersja szosowa za nie mniej niż 2800 Euro (typowa konfiguracja ponad 3500 EUR). SRAM nie czekał długo na rozszerzenie oferty szosowej i już teraz dodał do kolekcji bardziej ekonomiczną grupę szosową Force eTap AXS.
Czytaj więcej

Wielkość kół - to trzeba wiedzieć

Wielkość kół uzależniona jest od wieku użytkowników... oczywiście tylko użytkowników najmłodszych (o dopasowaniu wielkości kół roweru do wieku i wzrostu dzieci piszemy w rozdziale „Rozmiar ramy”) bo jeśli chodzi o rowery dla dorosłych, to już zupełnie inna sprawa (zobaczcie również rozdział "Rozmiar i geometria ramy" ). Rowery szosowe mają sztywno określoną przepisami średnicę kół, a wyraża się ona w milimetrach i wynosi nie więcej niż 700. Obwód zewnętrzny opony zależy jednak w znacznym stopniu od proporcji jej szerokości i wysokości. Parametrem bezwzględnym jest tu średnica zewnętrzna obręczy: 622 mm.  Rowery do jazdy terenowej różnią się wielkością koła nie tylko na szerokość, ale i wysokość. Ponieważ ewolucji rowerów terenowych nie krępowały żadne ścisłe przepisy, wśród nich są trzy obowiązujące wysokości (średnice) obręczy 29” (622 mm), 27,5” (584 mm ) i 26” (559 mm). Te ostatnie jeszcze kilka lat temu były powszechnie występującym rozmiarem, w tym momencie kolekcje większości marek oparte są na wielkościach 29” i 27,5 (650b). Dwudziestkiszóstki pozostały wyłącznie w rowerach enduro, DH, FR i tanich rowerach MTB i użytkowych.  Powiększenie wielkości koła sprawia, że nierówności stają się relatywnie mniejsze. Duże koła ułatwiają utrzymywanie prędkości, obniżają środek ciężkości kierującego względem osi kół co poprawia stabilność. Badania Uniwersytetu Pepperdine wykazały, że 29” koła jadą 6% szybciej na podjazdach i 3% szybciej na trasach XC niż ich 26” kuzyni. 29” koła mają większą powierzchnię styku z podłożem, czyli lepiej pokonują błoto, piach i śnieg. Co więcej – lepiej hamują i zachowują się na podjazdach, bo dają lepszą przyczepność. Dla drobniejszych osób tani a więc niestety cięższy „29-calowiec” przez jego dwa wielkie „żyroskopy” będzie trudny w prowadzeniu, mało zwrotny i zbyt ciężki w stosunku do swoich zalet. Wyczynowe i wyżyłowane modele na kołach 29" w dziedzinie przyśpieszania i masy praktycznie nie ustępują ich odpowiednikom na kołach 26". Prowadzenie jest ze zrozumiałych względów inne ale użytkownicy często przedkładają komfort dzielność terenową i przyczepność nad manewrowość. Rozmiar 27,5” dedykowany jest dla niższych osób, lub dla tych, którzy chcą mieć rower bardziej zwrotny. Często pośredni rozmiar stosowany jest do jazdy w cięższym terenie (enduro, FR) ze względu sztywność kół i lepszą zwrotność przy większych prędkościach. Cechy terenowe tego rozmiaru idą bardziej w kierunku 26” niż 29”. Komfort jazdy na nierównościach jest mniejsza niż na twenityninerach, podobnie rzecz się na z przyczepnością.
Czytaj więcej

Piasta Shimano Nexus Inter-8 '2004

Piasta Shimano Nexus Inter-8 Przedstawiciel: R&P Pawlak, tel. (0-61) 878-73-35, www.shimano.com Cena:  piasta 487 zł (SG-8R20), 495 zł (SG-8R20 VS) klamko-manetka 125 zł (SB-8S20), 141 zł (ST-8S20) hamulec rolkowy tył 129 zł (26 zł komponenty do hamulca rolkowego)  Masa: 1750 g Ciężko to uwierzyć, ale prawda jest taka, że dla sporej części ludzkości posługiwanie się klasycznymi przerzutkami stanowi nie lada wyzwanie. W którą stronę kręcić? Co i kiedy naciskać? Jak dobierać biegi? Jaki z przodu, a jaki z tyłu? Horror, tym większy im więcej przełożeń jest do dyspozycji. A gdy dodamy jeszcze do tego konieczne do prawidłowego działania napędu dbanie o jego higienę, to można dojść do wniosku, że zmiana biegów w rowerze to wynalazek tylko dla wybranych. Jednak z drugiej strony nawet Ci mniej zaawansowani rowerzyści mają prawo do korzystania z dobrodziejstw techniki ułatwiających jazdę na rowerze. Aby pogodzić te pozornie sprzeczne dążenia, Shimano stworzyło Nexus - grupy osprzętu do użytkowania rekreacyjnego, których sercem są piasty z wewnętrzną zmiana biegów. W dotychczasowej ofercie znajdowały się piasty 3, 4 i 7 biegowe, ale w tym roku dołączył do nich nowy 8-biegowy model Inter-8.  BUDOWA Piasta Inter-8 oferowana jest w dwóch wersjach: z hamulcem rolkowym SG-8R20 oraz do v-brake'ów SG-8R20 VS. Można ją stosować do każdego rodzaju kół, konieczna jest tylko obręcz z 36 otworami. Szerokość haków tylnego widelca musi wynosić 135 mm, czyli standardowo dla większości współczesnych ram MTB i trekkingowych, w innym przypadku tej piasty nie da się zamontować. Na piastę można założyć zębatki o wielkości od 16 do 23 zębów, co daje dużą swobodę w doborze przełożenia stałego. Do sterowania piastą oferowane są dwa rodzaje dźwigni: klamkomanetki z cynglową (ST-8S20) i obrotową (SB-8S20) zmianą biegów.  TEST W przypadku piast z wewnętrzną zmianą biegów bardzo istotny jest dobór przełożenia stałej przekładni: tarcza suportu - zębatka wolnobiegu. Inter-8 oferuje osiem biegów o ponad 300% różnicy między najbardziej miękkim a najtwardszym przełożeniem (u Rohloff różnica ta wynosi 525% a klasyczny napęd 48-38-28T x 13-34T daje 450%). Jednak dobór przełożenia wstępnego decyduje jaki charakter będzie miał napęd jako całość (przełożenie stałe + przełożenie piasty) - bardziej rekreacyjny czy bardziej sportowy. My testowaliśmy piastę na rowerze o kołach 26" i przy przełożeniu wstępnym 34x16T. Od strony mechanicznej piasta działa bez zastrzeżeń, wymaga jednak bardzo starannej i dokładnej regulacji! Biegi zmieniają z pewnym opóźnieniem, ale za to z "kulturą" porównywalną tylko w najwyższymi grupami klasycznego osprzętu. Dzieje się tak również podczas pracy pod obciążeniem, dlatego rowerem wyposażonym w taką piastę można też "powalczyć" w terenie. Niewątpliwą zaletą w stosunku do napędów klasycznych jest możliwość zmiany biegów podczas postoju. np. na światłach gdy zapomnieliśmy tego zrobić wcześniej. Przekręcamy manetkę i już. Napisałem przekręcamy, ponieważ testowany przez nas model był sterowany manetką obrotową. Działa ona bardzo lekko, co z jednej strony jest dużą zaletą, ale z drugiej zdarzają się przypadkowe, niezamierzone redukcje przełożenia, szczególnie podczas jazdy po nierównościach. O biegu, na których aktualnie jedziemy informuje nas czytelny wskaźnik cyfrowy. Testowany przez nas egzemplarz piasty był wyposażony w hamulec rolkowy. Jest to rzadko spotykane rozwiązanie (praktycznie lansowane tylko przez Shimano) i trzeba przyznać, że odnosiliśmy się do niego dość sceptycznie. Ale już pierwsze jazdy diametralnie zmieniły nasze nastawienie, gdyż w połączeniu z szeroką na 3 palce dźwignią "rolka" tworzy rewelacyjny duet o sile hamowania, a przede wszystkim modulacji, której może jej pozazdrościć wiele innych modeli hamulców. Będą go za to cenić głównie osoby, które boją się używać zwykłych v-brakeów. Warto podkreślić, że "rolka", podobnie jak hamulce tarczowe, jest niewrażliwa na warunki atmosferyczne i zcentrowania koła.  PODSUMOWANIE  Inter-8 to rozwiązanie droższe i cięższe niż klasyczny napęd z przerzutkami. Mamy do dyspozycji także mniej przełożeń, a ich zakres i wartości skrajnych przełożeń wydają się przemawiać także na korzyść klasycznego napędu, można więc zapytać gdzie są zalety takiej piasty? Ano są i to według mnie na tyle duże, że przebijają wszystko, co napisałem wcześniej. Po pierwsze prostota obsługi. Tutaj nie ma, że nie weszło, spadło czy terkota, lekki ruch manetki i jest. Wszystkie mechanizmy zamknięte są wewnątrz specjalnie uszczelnianej puszki, przez co piasta jest odporna na zabrudzenia, uszkodzenia, czyli praktycznie jest bezobsługowa. A to bardzo istotna zaleta dla przeciętnego użytkownika. Ilość przełożeń jest faktycznie mniejsza, ale za to są logicznie poukładane po kolei bez konieczności zastanawiania się jaka tarcza z przodu, z którą z tyłu, a ich zakres jest także na tyle duży, że spokojnie zaspokoi potrzeby większości użytkowników.  Z OSTATNIEJ CHWILI Na sezon 2005 piasta została poddana niewielkim modyfikacjom. Do najważniejszych należy zastąpienie dotychczas stosowanych łożysk ślizgowych igiełkowymi co ma zmniejszyć opory wewnętrzne piasty o ok. 20%. To bardzo miła informacja, bo opór jest rzeczywiście zauważalny. Ulepszone zostały także uszczelnienia piasty. Pojawi się też nowa wersja piasty z hamulcem nożnym, czyli tzw. torpedem (kontrą).  Plusy: łatwość obsługi, odporność na zabrudzenia i uszkodzenia, możliwość zmiany biegów podczas postoju, niezwykła siła i modulacja hamulca rolkowego. Minusy:  spora masa, możliwość montażu tylko w ramach o rozstawie haków 135 mm.
Czytaj więcej

B'TWIN Triban 500

To jedna z najtańszych szosówek na rynku. Pozycja jest stosunkowo wysoka i wyciągnięta. To sprawia, że wygodnie pokonuje się na nim długie dystanse tym bardziej, że gruba kierownica z piankową owijką dodaje komfortu.
Czytaj więcej

Wyścigowe szosówki na tarczach

Naszym zdaniem żaden triathlonista nie może obyć się bez roweru szosowego. Startujący w zawodach w formule Ironman, nawet jeśli może pozwolić sobie na zakup triathlonowej maszyny startowej, to potrzebuje roweru szosowego jako niezbędnego narzędzia treningowego. Ale nie tylko. Szosówka będzie także umożliwiała kontrolny start w zawodach szosowych lub normalną szosową jazdę z kolegami, kiedy drogocennej triathlonówki po prostu szkoda. Jednak poza zawodami Ironman są także te organizowane w formule olimpijskiej, podczas których na rowerze triathlonowym startować nie wolno. Dopuszczane są wyłącznie rowery szosowe spełniające wymogi UCI. Jak widać, szosówka jest niezbędna, ponieważ z powodzeniem może pełnić funkcję roweru zarówno treningowego, jak i startowego. Chyba że masz w ręku slot na Hawaje. W takim wypadku szosówka będzie równie potrzebna, ale po co od razu martwić się na zapas.
Czytaj więcej

Wielka pętla wokół Tatr (1 dzień na rowerze)

Ten tekst powstał w czasach, gdy na Słowację można było wjechać tylko po okazaniu paszportu lub dowodu osobistego, w sklepach i gospodach płaciło się słowackimi koronami, a asfalty na Słowacji wciąż były lepsze od naszych (teraz jest mniej więcej podobnie). Jeśli macie ochotę na wspominki, jak to było, gdy dopiero nieśmiało kosztowaliśmy europejskiego życia, zapraszamy do lektury. 
Czytaj więcej

Pływacki Sukces – kilka rad od Mistrza Świata

Pływanie angażuje 95% naszych mięśni, środowisko wodne nie jest dla nas naturalnym, a dostęp do tlenu w wodzie jest znacznie ograniczony. Pływanie to trudny sport, ale dzięki temu też bardzo dobrze wpływa na naszą kondycję i zdrowie.
Czytaj więcej