Nie tak miała wyglądać ta wiosna i zupełnie nie tak miał wyglądać ten tekst. Według planów już przynajmniej jeden wyścig miał być za mną i z początkiem kwietnia miałam oddawać się dogłębnym analizom, dlaczego tak słabo, czy aby na pewno mi na tym zależy, oraz tłuc grube kilometry w moich ulubionych Północnych Morawach, w które mam kilka depnięć w pedały. Miałam też nadzieję, że kiedy tylko zjedzie śnieg, uda się zrobić kilka rund po beskidzkich trailach.
Dział: Aktualności
Kiedy zaczynałam się ścigać w maratonach MTB, jeździłam na za dużym rowerze marki Bulls obutym w opony Tioga Red Phoenix szerokości 1,7” (43 mm na kołach 26” – nie mam wątpliwości, że po 15 latach taki standard spokojnie pomieści każdy rower gravelowy na rynku).
Znana sentencja wypowiadana przez animowanego osła weszła już na stałe do współczesnej popkultury. Krótka, nośna i tak ogólna, że pasuje do najróżniejszych, mniej lub bardziej poważnych, kontekstów. I nie byłoby żadnego powodu, aby ją tutaj przywoływać, gdyby nie to, że w zasadzie zawiera w sobie całą esencję tego, co należałoby zawrzeć we wstępie testu rowerów gravelowych.
Słowo „gravel” znam mniej więcej od 1999 roku. Żwir – kruszywo naturalne o frakcji do 63 mm, stosowane do produkcji mieszanki betonowej. W tamtym roku musiałam sprawdzić je w słowniku, gdyż nie było dla mnie oczywiste, co znaczy i jak się je czyta.
Kiedy studiuje się budownictwo, takie rzeczy należy jednak wiedzieć. Dziś w rowerowym światku nikt nie przekręci już tego słowa: „gravel” stało się pojęciem wszechobecnym.
W listopadzie 2019 roku internet zalała fala informacji o wniosku Shimano złożonym w amerykańskim urzędzie patentowym jeszcze w styczniu ubiegłego roku i opisującym rowerową skrzynię biegów w suporcie. Rozwiązanie może być zastosowane w rowerach MTB i szosowych. Publikacja rozbudziła nadzieje na radykalną innowację w napędach, które od początku XX w. właściwie niewiele się zmieniły. Odjęcie zębatki z przodu czy dodawanie kolejnych tylnych zębatek co kilka lat trudno klasyfikować jako przełomowe.
Kiedy w połowie marca szlifowaliśmy ostatecznie wywiady z olimpijczykami które mieliście przeczytać w tym numerze, pojawiło się wiele wątpliwości dotyczących tego jak postępować będzie proces kwalifikacji i przygotowań do Igrzysk w Tokio.
Czas pandemii. Covid-19. Kwarantanna. Po dwa palce na klamkach, pięty w dół, tyłek nisko nad tylną oponą - świat z zahamował. Gwałtownie.