Dołącz do czytelników
Brak wyników

Ekwipunek

10 września 2019

NR 34 (Wrzesień 2019)

Opony enduro na błoto

0 74

Lato jeszcze trwa, ale można już zauważyć pierwsze oznaki nadchodzącej jesieni. Dnia ubywa – jeszcze jakiś czas temu wracaliśmy z pobliskich ścieżek do domu wraz z zachodem słońca, teraz często kończymy już po zmroku.

Oczywiście nadejście jesieni, a później zimy nie musi oznaczać ograniczenia aktywności rowerowej. Wręcz przeciwnie – dla wielu z nas jesień to okres roztrenowania, ale i początek budowania bazy na nowy sezon. Część kolarzy odkłada wtedy swoje rowery MTB, przesiadając się na maszyny szosowe lub cyklokrossówki. I mimo że czasem aura nie zachęca, to zapuszczenia się na leśne szlaki, jazda w cięższych warunkach atmosferycznych na ścieżkach pokrytych warstwą błota może być fantastyczną zabawą, treningiem i okazją do ćwiczenia propriocepcji, czyli tzw. czucia głębokiego – zmysłu pozwalającego na określenie położenia swoich kończyn w przestrzeni. Wybiórcza i nieoczywista przyczepność opon na śliskim podłożu pozwala też łatwo przekroczyć nasze granice komfortu i limity możliwości. 

Oprócz odpowiedniego ubioru należy również zadbać o najważniejszy element mający wpływ na przyczepność i bezpieczeństwo jazdy w trudnych warunkach, czyli opony. Prezentujemy sześć modeli, które, naszym zdaniem, sprawdzą się w sezonie jesienno-zimowym i pozwolą czerpać frajdę z jazdy w warunkach, na widok których przeciętny śmiertelnik chowa rower do piwnicy. 

Szerokość

Opony przeznaczone do jazdy w błocie w większości wypadków są węższe niż ich normalne odpowiedniki, ponieważ – podobnie jak w samochodowych oponach zimowych – mniejsza szerokość skutkuje większym naciskiem jednostkowym, a tym samym opona lepiej wgryza się w podłoże, zapewniając większą przyczepność. W naszym porównaniu najwęższą oponą jest Continental Mud King (2,3”), a prymat najszerszej dzierży WTB Verdict (2,5”). 

Bieżnik

Kluczowym parametrem opon błotnych nie jest lekkość toczenia, ale maksymalna trakcja, dlatego rzeźba bieżnika jest dosyć prymitywna, a dominują kwadratowe klocki o znacznej wysokości. Dzięki dużym przestrzeniom między klockami bieżnik nie zalepia się tak łatwo błotem i skuteczniej się z niego czyści. Najbardziej radykalną oponą w naszym porównaniu jest Schwalbe Dirty Dan, której klocki bieżnika – zarówno boczne, jak i centralne – są najdłuższe. Najmniejszą wysokością charakteryzują się bieżnik opon Onza i Maxxis, przez co sprawdzą się one w szerszym zakresie warunków pogodowych.

Mieszanka

Ze względu na specyficzne warunki i temperaturę pracy właściwie wszystkie opony w zestawieniu wykonane są z najbardziej miękkich mieszanek gumy, jakie oferują producenci. W wypadku opon Onza i Maxxis jest możliwość wyboru supermiękkich mieszanek, kosztem trwałości. 

Łatwość zakładania

Łatwość instalacji jest równie ważna, zwłaszcza w wypadku kogoś, kto często zmienia opony w zależności od warunków pogodowych. Bezproblemowa okazała się opona WTB, którą dało się osadzić na obręczy bez pomocy łyżek. Continental i Schwalbe, mające drutowe stopki, wymagały najwięcej wysiłku podczas montażu. 

Continental Mud King Apex 
– stopka z drutu niezgodna z technologią bezdętkową, boczna warstwa antyprzebiciowa Apex, oplot 60 TPI, mieszanka Black Chilli, 
roz...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 10 wydań czasopisma "bikeBoard"
  • Dodatkowe artykuły niepublikowane w formie papierowej
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych wydań magazynu oraz dodatków specjalnych...
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy