Dołącz do czytelników
Brak wyników

Testy

27 czerwca 2019

Fox 32 Talas FIT RLC '2011

0 118

 

Testowaliśmy wersję o powiększonym skoku 120- 150 mm. Widelec ma tradycyjną, znaną od lat budowę, z wyjątkiem stałej osi 15 mm. Wewnątrz goleni mieści się nowy tłumik FIT z balonikiem na olej. Zastosowano też nowe rozwiązanie zmiany skoku. Poprawa działania Talas jest zauważalna, dźwignia jest większa i czytelniejsza. Nie chodzi zbyt łatwo, ale to dobrze, bo bez wyraźnej intencji prowadzącego, skoku zmienić się nie da. Świetnie, że regulacja jest dwupozycyjna - nigdy nie używaliśmy wartości pośredniej, na zjazdach potrzebujemy maksymalnego skoku, a na naprawdę stromych podjazdach - najkrótszego widelca dla zachowania optymalnej pozycji. Talas modyfi kuje geometrię o jeden stopień, a wysokość widelca zmienia się od 525 do 495 mm. Są widelce o różnicy czterech centymetrów, ale nam i trzy wystarczą.

Charakterystyka pracy pneumatycznych Foxów z goleniami o średnicy 32 mm jest optymalna dla zastosowań XC. Widelce te w początkowej fazie ugięcia nie grzeszą przesadną czułością, co wspomaga zawodników lubujących się w ostrym podjeżdżaniu na stojąco. Po przełamaniu oporu, zachowują się fenomenalnie, dając mięsiste poczucie i masywną przyczepność, by pod koniec skoku twardnieć coraz bardziej, zapobiegając dobiciu widelca o ograniczonym do 100 mm skoku. Dla miłośników widelców o większym skoku przygotowano widelce serii 36 z pneumatycznymi sprężynami o znacznie większej objętości. Rozwiązało to problem braku początkowej czułości i szybko narastającej twardości pod koniec skoku, ewidentnie przeszkadzających w enduro i freeridzie. Sęk w tym, że nie wszyscy potrzebują freeride’owego kloca, ale 150 mm skoku przydaje się w turystyce enduro.

Fox 32 Talas RLC jest, jak na swój skok i ilość funkcji, bardzo lekki i mimo swojej sporej długości jest dość sztywny bocznie, a sztywna oś 15 mm ma w tym spory udział. Owszem, przy ostrej jeździe Fox 32 wpada w wibracje przód-tył, ale konkurencyjne wyroby o równie smukłych goleniach mają tak samo, a znaczna część z nich wibruje z większą amplitudą. Pokrętła i regulatory są wygodnie rozmieszczone i przyjemnie działają. Scheda po „krosowych” przodkach tego widelca jest wyczuwalna. Średnica goleni ma poważny wpływ na krzywą charakterystyki pracy. Siły tarcia na uszczelkach są na tyle duże, że uruchomienie ugięcia w początkowej fazie wymaga solidnego impulsu. Niezwykle efektowna Kashima, czyli powłoka na goleniach, ma zmniejszyć tarcie. Musimy się jednak przyznać do tego, że po zamknięciu oczu nie byliśmy w stanie rozróżnić działania widelców o złotych goleniach od tych beżowych sprzed lat. Mimo wszystko po wyregulowaniu SAG-u widelec zachowywał się dobrze, a na suchych trasach, gdzie twardość i narastanie twardości wspomaga jadącego, nawet bardzo dobrze. W wybieraniu najmniejszych impulsów Fox 32 Talas RLC nie jest potentatem i na śliskich, równoległych do toru jazdy korzeniach koło często ześlizgiwało się na boki. Po obniżeniu ciśnienia w komorze głównej i oponie przyczepność znacznie się poprawiła, ale była kompromisem względem przesadnej miękkości w połowie skoku. I nagle przyszło olśnienie, bo cały czas zachodziliśmy w głowę, po co w wi...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 10 wydań czasopisma "bikeBoard"
  • Dodatkowe artykuły niepublikowane w formie papierowej
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych wydań magazynu oraz dodatków specjalnych...
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy