Dołącz do czytelników
Brak wyników

Testy , Rowery

27 czerwca 2019

Odkrywanie kolarstwa: test szosówek za 3 tysiące złotych

0 124

Kolarstwo szosowe w Polsce nabiera rozpędu. My widzimy dwa powody, dla których tak się dzieje. Fantastyczne wyniki, jakie uzyskali w 2014 roku Michał Kwiatkowski, Rafał Majka czy Przemysław Niemiec zagrzewają do boju kibiców. Drugim, kto wie czy nie ważniejszym z powodów, są obserwowane przez nas duże postępy w remontowaniu sieci istniejących dróg i przebudowie dróg bitych na bitumiczne, a nawet powstawanie specjalnych szlaków rowerowych, dzięki czemu jest więcej miejsca na bezpieczną jazdę po gładkich nawierzchniach.


Idzie też czas dla amatorskich wyścigów szosowych. W kalendarzu (QR) widać, że wybór jest pokaźny. Takie cykle jak Road maraton, Supermaratony szosowe czy Wyścigi szosowe mają swoich fanów, a wybór jeszcze się poszerzy. Możemy spodziewać się trzech wyścigów pod logo Bikemaraton, a Czesław Lang z nową serią Tauron Lang Team Race wkracza z pięcioma wyścigami dla amatorów (na każdej dwie trasy, 50-60 km i dwukrotnie dłuższa). Powstaje również cykl, organizowany przez jednego z najlepszych polskich kolarzy i organizatora serii maratonów Mazovia, Cezarego Zamanę. Kolarz, organizator i animator Mazovii opowiedział nam, że Kross Road Tour będzie obejmował pięć imprez: w Konstancine Jeziornej, Głownie (w imprezę zaangażowany jest Dariusz Baranowski i ma ona przypominać słynny Amstel Gold Race). Nowy Targ to kolejna edycja, ważna o tyle, że rozgrywana będzie w przepięknej scenerii zamku w Niedzicy i Jeziora Czorsztyńskiego. Impreza połączona będzie z wyścigiem MTB, którego trasę usytuowano w Gorcach. Kolejne imprezy odbędą się kolejno w Przasnyszu, miejscu urodzenia wszystkich Krossów, i w Rawie Mazowieckiej. Dystanse, na których będą się ścigać kolarze szosowi, dostosowane zostały do potrzeb amatorów, którzy zaczynają swoją przygodę z kolarstwem (40 i 80 km), ale Zamana konsultuje się też z Cyklosportem (...)


Pozycja i prowadzenie 
Wszystkie rowery z naszego testu zbudowane zostały w oparciu o ramy kompaktowe. Cechą charakterystyczną takich konstrukcji jest opadająca ku tyłowi górna rura, czyli tzw. sloping, który sprawia, że trójkąty ramy mogą być mniejsze, a więc lżejsze i sztywniejsze. Prekursorem tego rozwiązania był Giant, który w 1997 r. wprowadził je w swoich rowerach pod nazwą Compact Road. Pomimo początkowego oporu UCI i środowiska szosowego, „kompakty” dość szybko stały się legalne i zyskiwały na popularności. Także inni producenci zaczęli wprowadzać podobne konstrukcje, bo oprócz wymienionych wcześniej zalet, rozwiązanie to pozwalało także znacząco zredukować ilość rozmiarów, w jakich produkowana jest rama.
W konstrukcjach klasycznych koniecznym standardem było ofe...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 10 wydań czasopisma "bikeBoard"
  • Dodatkowe artykuły niepublikowane w formie papierowej
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych wydań magazynu oraz dodatków specjalnych...
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy