Dołącz do czytelników
Brak wyników

Temat , Sport

5 lutego 2020

WILCZY APETYT
START CYKLU NORTHTEC MTB ZIMĄ

271

Mimo że to dopiero pierwszy maraton w sezonie 2020, uczestnicy zawodów w Chotomowie pokazali zapał do ścigania się. Rekordowo liczny, liczący blisko 400 kolarzy, peleton jak wygłodniały wilk rzucił się na przygotowaną przez Cezarego Zamanę trasę.

 

 

 

W Chotomowie (gmina Jabłonna) parking oraz lista startowa zapełniały się równie szybko. Czy to zasługa wyjątkowo łagodnej i sprzyjającej aktywności fizycznej zimie, czy to może wreszcie głód ścigania się, który narastał w kolarzach przez ostatnie kilka ładnych tygodni – nie wiadomo. Wiadomo za to, że na każdym dystansie frekwencja wyjątkowo dopisała.

 

 

 

 

Doświadczenie Cezarego Zamany przy organizacji cyklu Northtec MTB Zimą przełożyło się na świetne zaplecze. Na zawodników czekał strzeżony parking rowerowy, ogrzewane szatnie, prysznice i stołówka z pożywnym cateringiem z trzema zupami do wyboru. Do Chotomowa przyjechał foodtruck z menu skrojonym pod spragnionych węglowodanów kolarzy.

Nowością, która zostanie na wszystkich imprezach Zamana Group w sezonie 2020, były nowe, wygodniejsze zapisy on-line z możliwością szybkich płatności. Udoskonalono także pomiar czasu oraz wizualizację wyników na żywo, prezentowanych podczas samych zawodów.

 

 

 

 

Ale to, co najważniejsze, odbyło się na prowadzącej przez chotomowskie lasy trasie. Trzy warianty – Hobby, Fit i ½ Pro – dały szansę każdemu chętnemu na wgryzienie się w atrakcje MTB zaplanowane przez Cezarego Zamanę. Już na linii startu dało się wyczuć zaostrzony apetyt wśród zawodników, którzy wreszcie opuścili duszne siłownie i zostawili trenażery i prowadzeni przez wewnętrzny zew stawili się w Chotomowie. Później napięcie tylko rosło, umiejętnie podkręcane przez zakręty, przeszkody terenowe, hopki czy serię zjazdów przeplatanych dynamicznymi podjazdami. 

 

 

 

 

W pewnym momencie od wilczego stada, mknącego pośród sosen na dystansie ½ Pro, oderwał się Jarosław Wołosiuk (Cryospace Olsztyn). I to on, jak samiec alfa, wdarł się na linię mety jako pierwszy z całej stawki z czasem 1:38:23. Drugi był Przemysław Olejniczak (KOMOBIKE SCOTT, 1:39:18), trzeci zaś Tomasz Majewski (Retro Stork Team, 1:39:19). Spośród...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 10 wydań czasopisma "bikeBoard"
  • Dodatkowe artykuły niepublikowane w formie papierowej
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych wydań magazynu oraz dodatków specjalnych...
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy