Dołącz do czytelników
Brak wyników

Rowery

15 lipca 2019

NR 32 (Lipiec 2019)

Merida One-Sixty 600

0 154

Wrażenia z jazdy

Model ten objeździliśmy trzy lata temu przy okazji jego premiery. Idea endurówki w narracji firmy Merida bardzo do nas wtedy przemówiła. Teraz, kiedy w końcu dorwaliśmy One-Sixty na dłużej, mogliśmy sprawdzić, czy trzyletni projekt jest nadal aktualny. 

Pozycja za kierownicą nie nadwyręża pleców, a Merida w obliczu podjazdu sprawia wrażenie dość wyluzowanej. Choć jest całkiem dynamicznym rowerem, to wdrapywanie się na kolejne metry przewyższenia najlepiej realizować raczej w spokojnym i równym tempie. Dość czułe zawieszenie zniechęca do agresywnych ruchów korbą, te będą jednak konieczne przy poważniejszych stromiznach. Ciężar ciała zwraca się bardziej ku tylnemu kołu, co pomaga w manualach, ale utrudnia okiełznanie przyczepności przedniej opony. Leniwy charakter doskonale pasuje do roweru o takiej wartości skoku zawieszenia i według nas próby usportowienia mogłyby popsuć cały projekt. Po dostaniu się na szczyt pozostaje już tylko obniżyć sztycę, która ma zdecydowanie za mało skoku, i pomknąć w dół. Sytuacja zmienia się diametralnie, bo zwlekając się z wygodnego siodełka, pozycja staje się wręcz agresywna. Merida na długość może konkurować z rowerami na kołach 29”, co tłumaczy fantastyczną stabilność przy większych prędkościach. Z drugiej strony, dzięki mniejszym kołom pozwala szybko i precyzyjnie zainicjować skręt. Przeskakiwanie z bandy w bandę jest cudowne, a nad bezpieczeństwem takich manewrów czuwają świetne opony. Obawa przed pokaźnymi przeszkodami, takimi jak kamienie czy korzenie, jest bezpodstawna z uwagi na pokłady mięsistego  skoku zawieszenia. Charakter zawieszenia kieruje One-Sixty bardziej w stronę zabawy niż urywania sekund na Stravie. Dzięki samej sprężystości można wybić się praktycznie z byle czego i przelecieć nad mało interesującą sekcją ścieżki, wykonując przy okazji wiele imponujących sztuczek. Rower za sprawą 170 mm skoku dobrze spisuje się także na stromych i trudnych technicznie ścieżkach. Mając na uwadze stabilność i łatwość zmiany kierunku jazdy, uznajemy, że to najlepsze warunki dla roweru Merida.
 

  1. Zawieszenie proste, ale za to bardzo skuteczne. Damper oddaje użytkownikowi jedynie możliwość wyregulowanie tłumienia powrotu. Wersja z blokadą raczej by nie zaszkodziła. Zacisk hamulca elegancko wkomponowano w tylny trójkąt, co prawdopodobnie zostało jednak wymuszone przez projekt zawieszenia.  
  2. NX Eagle, niestety, nie dysponuje najmniejszą zębatką 10T, ale nadrabia lepszym zestopniowaniem. Jakość pracy nie odbiega od GX.  
  3. Projekt ramy jest schludny i na długo pozostanie aktualny. Kable są pochowane, wygospodarowano dużo miejsca na bidon, pomyślano nawet o kompatybilności z baterią Di2. Kolorystyka? Fanami nie jesteśmy.  


Geometria  11 499 zł | Merida Polska, www.rowerymerida.pl
 

Rozmiary: S/15.5”, M/17”, L/18.5” (rozmiar testowany), XL/20”; * podana wartość nie uwzględnia 20 mm podkładek; ** masa roweru bez pedałów (www.rowerowawaga.pl), masa kół gotowych do jazdy

Choć długość ramy w tym rozmiarze zakrawa na żart, to na rowerze Merida siedzi się komfortowo. Wysoka kierownica ma w tym swój udział. Duża wartość kąta główki poprawia skrętność, a pokaźna baza kół i tak załatwia sprawę stabilności. Mimo agresywnego kąta podsiodłowego Merida pozostaje spokojna na podjazdach. Dość długi tylny trójkąt lekko przesuwa środek ciężkości do przodu, ale rower wciąż potrafi zaskoczyć przyczepnością na stromiznach. 


Zwartość przodu promuje manewrowanie pod silnymi przeciążeniami, w tym Merida naprawdę błyszczy. Parametr sztywności bocznej wahacza na tle przeciwników nie wygląda rewelacyjnie, ale obiektywnie rzecz biorąc ani w trakcie napędzania, ani kierowania w ciasnych zakrętach One Sixty nie brak niczego. Czytelne są wyniki badania sztywności kół. To dzięki nim prowadzenie w ciasnych nawrotach to drugie imię One Sixty.
 


Wykresy powstały na podstawie danych uzyskanych w laboratorium bikeBoard. W pomiarze precyzji sterowania im mniejsza wartość kąta skręcenia wyrażona w stopniach, tym większa sztywność układu kierowania/precyzja sterowania. W badaniu efektywności napędzania im wyżej na wykresie przebiega krzywa, 
tym lepiej, gdyż oznacza wyższą sztywność ramy, czyli efektywniejsze napędzanie. Dane sztywności ramy testowanego roweru porównujemy do dwóch wybranych rowerów podobnej klasy wymienionych w opisie wykresów. Sztywność kół oraz masy porównujemy do uśrednionych danych rowerów odpowiadających klasą testowanemu. Różnice wyrażamy w procentach, im większe są zielone słupki, tym lżejszy/sztywniejszy jest testowany rower lub koła. Wi...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 10 wydań czasopisma "bikeBoard"
  • Dodatkowe artykuły niepublikowane w formie papierowej
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych wydań magazynu oraz dodatków specjalnych...
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy