Dołącz do czytelników
Brak wyników

Ergonomiczne ustawienie stóp: nie tylko bloki pedałów!

Artykuł | 29 czerwca 2019 |
186

 

Kiedy w powszechnym użyciu były wyłącznie buty na skórzanej podeszwie i noski, nikt oprócz Canibala nie narzekał na brak komfortu i nieefektywność.

Odkąd na scenie pojawiły się ultrasztywne carbonowe i tym podobne podeszwy, a potem także pedały zatrzaskowe, okazało się, że kolarze nagle zaczęli cierpieć. Jesteśmy wprawdzie szybsi, ale cena za to jest spora. Powód? Prosty: tolerancje zmniejszyły się, luzy wyeliminowano i wpasowano nas w dyby na miarę hiszpańskiego buta. 

Ale nie chodzi w tym tekście o to, żeby namówić Was do jazdy w trampkach. Bo są sposoby na to, żeby komfort i efektywność połączyć w jedno. Sęk w tym, że najpierw potrzebne jest zrozumienie, dlaczego to takie istotne. Jak dopasować człowieka (który przez parę milionów ewoluował, żeby jak najszybciej uciec/dogonić na piechotę) do roweru? Najlepiej w jedno popołudnie. Hm... Co ciekawe, jest to możliwe. 

Biomechanika 

Ludzka stopa jest optymalna do chodzenia. Przystosowana jest do stąpania po nierównym podłożu - przekrzywia się na boki, a zbudowana jest tak, żeby amortyzować wstrząsy i po kompresji łuku podbicia dynamicznie wybijać się do przodu. Kolano dzięki ruchomym kościom podudzia może obracać się na boki i w czasie marszu służy jako dodatkowy amortyzator, pozwalając sobie na ruch do wewnątrz. 

Wszystkie te rozwiązania mają na celu chronić stawy przed przeciążeniem. A jest stopa zaledwie składową całego łańcucha „mechanizmów” przystosowujących do marszu. W pedałowaniu chodzi o coś zupełnie innego: stopa musi być sztywną dźwignią. Dostosowując ją do biomechaniki pedałowania, trzeba liczyć się z kilkoma problemami: rotacją kolana w kierunku rury podsiodłowej, zanikaniem wygięcia łuku podbicia i „gorącymi punktami”, czyli bolesnościami wywołanymi jazdą na długim dystansie, opisywanymi jako cierń pod podeszwą stopy. 

O ile rotacja kolana w czasie marszu, jest całkiem normalnym i fizjologicznym zjawiskiem, o tyle ze względu na inny kąt zgięcia, w jakim się pojawia, oraz znacznie większą siłę, jaka jest wytwarzana właśnie w tym zakresie ruchu, może prowadzić do poważnych kontuzji chrząstek stawowych. Z punktu widzenia efektywności nie daje też żadnych pozytywnych efektów i nie posuwa nas ani dalej, ani szybciej. „Platfus” jest na tyle poważną przypadłością, że nawet do wojska z nim nie biorą. Wygięcie łuku stopy działa jak resor i pozwala chodzić i biegać bez niszczenia stawów. Wszystkich! Od kolanowych po stawy kręgosłupa - to najefektywniejsza amortyzacja ciała. 

W czasie pedałowania „resor” ten jest utrapieniem. Po pierwsze jego zginanie może prowadzić do podrażnienia miękkich tkanek pomiędzy stawami kości śródstopia, a w razie przedłużania się takiego działania nawet uszkodzenia nerwów tam biegnących. W czasie jazdy rowerem amortyzacja bierze się skądinąd, a „rozgniatanie resora” w każdym cyklu obrotu suportem kradnie energię. Gdyby ją zsumować okaże się, że zmarnowano jej niezwykle dużo.

Anatomia 

Różnimy się osobniczo, są grubi i chudzi, długonodzy i krępi. Każdą część ciała mamy różną, choć podobną i zawierająca się w kilku typach. Identycznie rzecz się ma ze stopami. Stopa SuperPedro jest z pewnością idealnie „neutralna”, AntyPedro ma niewątpliwie stopy szpotawe, czyli stąpa na ich zewnętrznych krawędziach, co nazywamy varus. Stopy koślawej (valgus) nie ma tylko dlatego, że występuje ona dość rzadko. Te cechy warunkują sposób, w jaki pedałujemy.

Neutralne ustawienie stopy sprawia, że kolano obserwowane od przodu porusza się tylko w pionie. Nachylenie stopy do wewnątrz lub na zewnątrz determinuje rotacje kości podudzia. Patrząc na rowerzystę od przodu widać, że jego kolano zatacza „.ósemki”. Gdyby było to uzasadnione, konstruktorzy samochodowych korbowodów na pewno zmodyfikowaliby je, żeby przestały poruszać się idealnie w jednej linii. 

W zależności od tego, jakimi stopami obdarzyła nas natura, warto skompensować je tak, ażeby podczas pedałowania zachowywały się neutralnie, a kolano poruszało się tylko w pionie (patrz zdjęcie z lewej). Wysklepienie stopy także rożni się osobniczo. Do pedałowania można je wesprzeć, unikając w ten sposób „rozgniatania resora”, ale wsparcie musi być adekwatne do stopnia wysklepienia lub przypłaszczenia. 

Rozwiązania Andy Pruitt z Boulder Center For Sport Medicine zaproponował rozwiązania, pomagające dostosować człowieka do maszyny. Jego pomysły padły na podatny grunt i Specialized wprowadziło je do arsenału swoich rozwiązań Body Geometry. Korekcję rozpoczyna się od wsparcia łuku stopy odpowiednią wkładką. Ma ona na celu ustabilizowanie stopy dla lepszego transferu sił. Wkładki Body Geometry znacznie różnią się od wkładek butów do biegania mocniejszym wspieraniem łuku stopy, który - jak już pisałem - jest niezbędny dla amortyzacji kroku biegowego, a co najmniej zbędny podczas pedałowania. 

Dobór należy przeprowadzić przy pomocy wykwalifikowanego fi tera, przeszkolonego w F.I.T. (Fit Integation Technology). Specialized oferuje też badanie przyrządem o nazwie Arch-O-Meter. Pozwala on wykazać wysklepienie stopy i dobrać jedną z trzech rodzajów wkładek: „+” (minimalne wysklepienie czerwony kolor), „++” (przeciętne, niebieskie) oraz „+++” (zielone - znaczne wysklepienie). Jednak Pruitt w swoich zaleceniach dla techników F.I.T. ponad badania przyrządem, a nawet rozbudowaną procedurą badawczą, realizowaną przez technika F.I.T. przedkłada odczucia klienta. 

Wkładki korekcyjne BG, oprócz poprawieniu transferu siły, zapobiegają punktowym bolesnościom stopy wywołanym w czasie długodystansowej jazdy nazywanej „gorącymi punktami”. Body Geometry pozwala na dalsze udoskonalenia pracy kolarza. Jednym z najistotniejszych jest korekcja pracy kolana. Zwróćcie uwagę na ruch kolana w czasie rytmicznej jazdy z przeciętną lub wysoką kadencją. 

Patrząc od przodu optymalnie byłoby prowadzić kolano idealnie w jednej linii zbliżonej do pionu. Często nasza budowa uniemożliwia nam takie, najbardziej efektywne pedałowanie. To nieprawda, że zawodowcy wykonują taki ruch specjalnie. Najlepsi już zostali skorygowani, a inni jeżdżą tak, jak się nauczyli i dopiero będą korygować ten błąd w te...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 10 wydań czasopisma "bikeBoard"
  • Dodatkowe artykuły niepublikowane w formie papierowej
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych wydań magazynu oraz dodatków specjalnych...
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy