Dołącz do czytelników
Brak wyników

Aktualności 2019

10 marca 2019

NR 23 (Sierpień 2018)

Campagnolo Record 2x12

0 168

Jakiś czas temu Włosi, jako ostatni wielki gracz i raczej bez przekonania, wprowadzili na rynek hamulce tarczowe do rowerów szosowych. Jednak w kwietniu zaskoczyli cały kolarski świat wprowadzając jako pierwsi napęd 2x12. Z pewnością jest to przełomowe wydarzenie, po którym Campagnolo może patrzyć na konkurentów z góry. Krótko po premierze udało się nam przetestować ekskluzywny napęd Record. Dostępny będzie jeszcze Super Record. Przede wszystkim zachwycił nas bardzo nowoczesny wygląd – Włosi wiedzą jak zrobić świetnie wyglądające komponenty, a ponieważ większość elementów wykonano z carbonu robią piorunujące wrażenie. Wykończenie pasmami jednokierunkowych włókien czynią każdy egzemplarz unikalnym. Klamkomanetki Ergopower są dość drobne a ich górna część jest zakrzywiona do wewnątrz, co zapewnia ergonomiczny chwyt dla kciuka. Naszym zdaniem nie mają pod tym względem konkurencji. Dźwignie hamulcowe są wyraźnie zakrzywione, dzięki czemu w dolnym chwycie klamki są blisko kierownicy i nawet osoby o małych dłoniach nie będą miały problemów z kontrolą prędkości. Także w tej dziedzinie trudno im o godnego rywala. Zmiana biegów na mniejsze zębatki następuje po naciśnięciu charakterystycznego dla marki cyngla umieszczonego po wewnętrznej stronie. Jest on łatwo dostępny zarówno w dolnym jak i górnym chwycie. 

W naszym rowerze testowym zamontowany był zestaw z kompaktową korbą (można jeszcze wybrać wersję 52/36 i 53/39 z.) i kasetą 11/32 z., dostępna jest również kaseta 11/29 z. Zmiana przełożeń na kasecie na szybsze biegi następuje błyskawicznie i to bez względu na to czy pedałujemy spokojnie czy finiszujemy do mety. Co istotne, cyngiel umożliwia jednoczesną zmianę aż o pięć przełożeń. I za każdym razem łańcuch idealnie trafia na swoje miejsce. Redukcja na mocniejsze biegi jest minimalnie mniej precyzyjna, a zmiana następuje przez popchnięcie do wewnątrz dźwigni umieszczonej pod klamką. Jednocześnie możemy zredukować aż o cztery przełożenia. Nie zdarzyło się, żeby łańcuch wskoczył na niewłaściwy bieg, jednak trzeba przyzwyczaić się do dość miękkiego działania. Przednia przerzutka działa perfekcyjnie – zmienia przełożenia bez zająknięcia nawet pod dużym obciążeniem. Do dyspozycji jest międzybieg, ale nawet nie korzystając z niego łańcuch na skrajnych przekosach nie ociera o prowadnicę. Słychać jednak głośną pracę łańcucha na dwóch największych trybach kasety, wyczulonym na hałasy będzie to przeszkadzać. Jednak tylna przerzutka jest bardzo czuła na jakiekolwiek zmiany naciągu linki i niełatwo perfekcyjnie ją wyregulować.

Warto wiedzieć, że Campagnolo zdecydowało się na ruch, który docenią miłośnicy marki. Kaseta 12 wchodzi na jedenastkowy bębenek! Wymagało to zwężenia wszystkich elementów napędu łańcucha, trybów i koronek. Być może to było powodem, że świetnie przygotowany i wyregulowany napęd od czasu do czasu cyknął sobie znienacka. 

Dodanie jednego przełożenia sprawiło iż zmiana biegów stała się bardziej płynna i nie powoduje utraty kadencji. Nawet na tak dużej kasecie jak testowana aż siedem koronek różni się tylko o 1 ząb. A dzięki dużemu zakresowi można dłużej jechać na blacie – co jest bardziej efektywne. Dzięki temu nawet mniej wytrenowani kolar...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 10 wydań czasopisma "bikeBoard"
  • Dodatkowe artykuły niepublikowane w formie papierowej
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych wydań magazynu oraz dodatków specjalnych...
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy