Dołącz do czytelników
Brak wyników

Temat specjalny

29 czerwca 2022

NR 60 (Czerwiec 2022)

Zrób sobie błotnik z kotkiem

0 158

4-bike.pl to stosunkowo młoda, niewielka firma; zrodziła się z potrzeby i pomysłu, by coś działało lepiej. Tomek, jej założyciel i właściciel, jest z zawodu programistą i nie jest to bez znaczenia w sposobie, jakim zarządza sprzedażą produktów. Ich folie ochronne posłużyły nam do oklejenia Spectrala:ON, a ja przyjrzałam się, jak powstają ich kolorowe błotniki na amortyzator, podczas odwiedzin firmy w Ochabach Małych na Śląsku.

Poznaliśmy się na targach BIKE EXPO – Narodowy Test Rowerowy w Warszawie, głównie dlatego, że w oczy rzuciło nam się ich kolorowe stoisko pełne grafik i barw. Od słowa do słowa, okazało się, że błotnik można zamówić swój, z wizerunkiem mamy, chłopaka, kota lub czegokolwiek innego, a tak naprawdę chłopcy zajmują się jeszcze czymś innym, co zupełnie nie rzuca się w oczy – foliami ochronnymi na rower. Wzięliśmy zatem „ich komóreczki i zostaliśmy in touch”.

Początki

Firma jest młoda, na rynku jesteśmy dopiero rok – mówi Tomek Kuryłów, oprowadzając mnie po ich niewielkim zakładzie produkcyjnym. Duży stół poorany ostrzami noży do tapet, wielkoformatowa drukarka, ploter do wycinania, dwa stanowiska z komputerami, małe drukareczki do etykiet, parę podpisanych regałów z produktami, zwoje folii i materiałów, a na ścianach rowerowe zdjęcia. Za niedługo zmieniamy lokum. Przenosimy się do Skoczowa, dosłownie parę kilometrów dalej, trochę bliżej gór. Będzie więcej miejsca i będzie cieplej, bo tu czasem naprawdę marzniemy. Żona Tomka przywozi mi polarową bluzę, żebym nie musiała na własnej skórze poczuć, o czym opowiada Tomek. Zaczęło się od tego, że poprosiłem Łukasza, żeby pomógł mi okleić mój świeżo zakupiony rower elektryczny. Męczyliśmy się z tym cały dzień, a efekt i tak był marny. Wpadliśmy wtedy na pomysł, żeby produkować folie pod wymiar, do konkretnych modeli rowerów. Pierwszą marką, jaką wzięliśmy na warsztat, była Merida. Bardzo szybko jednak nam przeszło, bo okazało się, że jest to bardzo skomplikowane: modeli i rozmiarów jest po prostu za dużo. 

Kiedy rozmawiamy, Łukasz na naszych oczach wykonuje kilka błotników na indywidualne zamówienie. Zawodowo zajmuje się oklejaniem samochodów i nie rozstaje się z raklą do folii (taka pokryta filcem plastikowa packa, którą gładzi się folię, by pozbyć się bąbelków powietrza i precyzyjnie ją przykleić).

Folie 4-Bike

Ostatecznie skupiliśmy się na opracowaniu systemu, który pozwoliłby na produkcję bardzo uniwersalnych rozwiązań do zastosowania w rowerach elektrycznych lub analogowych (Bike i E-bike), z wykorzystaniem folii błyszczących lub znacznie droższych matowych i możliwością zakupu zestawu do oklejenia całego roweru lub poszczególnych jego części. Wymyśliliśmy też udogodnienie, które nazwaliśmy Backbone, które umożliwia precyzyjne dopasowywanie fragmentów folii do siebie za pomocą piór i wpustów na krawędziach folii (jak w klepkach parkietu). Zrozumieliśmy, że nasze folie muszą być „obsługiwane” przez osoby, które nie mają doświadczenia w klejeniu, każdy musi umieć okleić sobie rower, używając średnio wprawnych palców. Fakt, że my sobie dajemy radę, to żaden argument!









Co daje folia?

Folie 4-bike to system „łatek”, które można zakupić w większych i mniejszych zestawach, służących do zabezpieczenia lakieru na ramie roweru (dostępny jest również zestaw do oklejenia amortyzowanego widelca) przed zarysowaniami i odpryskami. Wykonane są z materiałów renomowanych firm, takich samych, jakich używa się w przemyśle motoryzacyjnym do oklejania karoserii drogich samochodów. Folia oczywiście nie chroni przed dużymi wgnieceniami i pęknięciami, a zafoliowanie roweru jest zabiegiem kosmetycznym, który jednak pozwoli długo cieszyć się nieskazitelnym lakierem mimo ostrej jazdy po górach, transportu i wielokrotnego mycia...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 10 wydań czasopisma "bikeBoard"
  • Dodatkowe artykuły niepublikowane w formie papierowej
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych wydań magazynu oraz dodatków specjalnych...
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy