Dołącz do czytelników
Brak wyników

Porady

2 marca 2020

NR 38 (Marzec 2020)

Reisefieber – jak się sensownie spakować na długi weekend na rower?

32

Pech chciał, że nie jesteśmy blogerami modowymi, tylko kolarzami. Dla nas długie weekendy nie oznaczają spacerowania po Rzymie i picia drinków z narzuconym niedbale na ramiona swetrem. 
 

Gdy bloger modowy nonszalancko pakuje swoje klapki i idealnie zrolowaną koszulę do bagażu podręcznego, mam ochotę rzucić mu wyzwanie: „Stary, a teraz zmieść tu kask, ciuchy rowerowe na każdą pogodę, ochraniacze na kolana, buty SPD, pedały, dętkę 29”, narzędzia i pompkę na CO2! I podpowiedz, jak z dwóch ostatnich wytłumaczyć się na odprawie”.

1.nie przeceniaj cywilnych ciuchów


Najprawdopodobniej wyjeżdżasz z samymi kolarzami. Nikt z Was po dniu na rowerze nie będzie miał ochoty wbijać się w garnitur ani nawet w dżinsy. Zestaw cywilnych ciuchów na podróż i coś do spania to zupełnie wystarczający zapas. Koszulka, w której wypijesz wieczorem piwo, na pewno może być mianowana pidżamą. Rano do śniadania wbijesz się w lycrę albo luźne ciuchy MTB, przecież zaraz po śniadaniu wskoczysz na rower. 

2. ile tego?


Tyle, ile dni razy dwa plus kurtka przeciwdeszczowa. To najprostszy rachunek, który można modyfikować w zależności od pewności względem pogody. Dalekie wypady zawsze niosą ryzyko, że potrzebne będzie „wszystko”. 

Listy ciuchów nigdy nie opieraj na aktualnej pogodzie za oknem (czytaj: nie daj się zwieść). Sprawdź prognozy dla obszaru, na jaki się wybierasz, i uznaj, że może ci się przytrafić wariant najgorszy z opisanych. Podczas wypadu w góry możesz potrzebować letnich ubrań, ale może się zdarzyć, że zrobi się naprawdę zimno i mokro. Oprócz 

standardowego długiego rękawa warto mieć coś naprawdę ciepłego, nawet lekką puchówkę. Jeśli nie spodziewasz się oberwania chmury, zabierz kamizelkę lub lekką kurtkę chroniącą przed wiatrem. Nawet latem dobrym pomysłem są nogawki i rękawki z lycry, które zapewnią komfort, jeśli jazda „na krótko” straci swoją atrakcyjność ze względu na temperaturę. 

Weź trykotowy komin (zwany potocznie buffem). To element garderoby, który potrafi uratować komfort termiczny w czasie bardzo złej pogody: nie wychładzasz się przez dekolt, nie leje się za kołnierz, chronisz głowę przed wiatrem.

3. składać czy rolować?


Rolować! Sprawdzili to Niemcy w Galileo, sprawdzili żołnierze armii amerykańskiej. Im ciaśniej zwinięta koszulka, tym mniej miejsca zajmie w torbie. Skarpetki złożone równo jedna na drugą złóż na pół i owiń obie cholewką jednej z nich. Płaską skarpetkową paczkę łatwiej upchać między inne przedmioty. Spodenki z wkładką mo...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 10 wydań czasopisma "bikeBoard"
  • Dodatkowe artykuły niepublikowane w formie papierowej
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych wydań magazynu oraz dodatków specjalnych...
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy