Dołącz do czytelników
Brak wyników

Porady

20 listopada 2019

NR 36 (Listopad 2019)

Odporność organizmu
Część 1: przeziębienie – lepiej zapobiegać, niż leczyć

0 29

Odporność to zdolność organizmu do walki z chorobą lub zapobiegania chorobie. Nie ma prostych testów laboratoryjnych oceniających odporność organizmu, ponieważ zależy ona od różnych uwarunkowań, w tym genetycznych, środowiskowych, fenotypowych. W ocenie laboratoryjnej największe znaczenie ma badanie granulocytów obojętnochłonnych (NEUT), liczby limfocytów, stężenie przeciwciał w klasie IgA i IgG oraz składowych dopełniacza C3 i C4.

Odporność z reguły oznacza zdolność organizmu do przeciwstawienia się czynnikom chorobotwórczym, powstrzymania rozwoju choroby i zachowania równowagi. Odporność również definiuje się jako zdolność organizmu do szybkiej reakcji na czynniki chorobotwórcze, a więc stawienie czoła patogenom, a także szybki powrót do zdrowia w wypadku zachorowania.
Przyczyny obniżonej odporności:

  • uwarunkowania genetyczne (defekty układu immunologicznego),
  • nowotwory,
  • gwałtowna zmiana temperatur,
  • zaburzenia metaboliczne,
  • przewlekła antybiotykoterapia,
  • niska aktywność fizyczna,
  • mała ilość czasu spędzona na świeżym powietrzu,
  • używki,
  • przewlekły stres,
  • brak snu, późne kładzenie się,
  • niedoborowa dieta,
  • brak antyutleniaczy.

Czym jest przeziębienie i jak można mu zapobiec?

Na pewno każdy kolarz chciałby przejść choć jeden sezon zimowy bez zakatarzonego nosa, kaszlu i gorączki. Jest kilka sposobów, o których wciąż za mało się mówi, a które zwiększą nasze szanse w tej nierównej walce. Są skuteczniejsze niż magiczne suplementy, więc warto o nich pamiętać jako skutecznej profilaktyce.

Kiedy najczęściej zaczynamy chorować? W większości wypadków: kiedy nadchodzi jesień i zima, a co za tym idzie – zmienia się temperatura.

Czym jest właściwie przeziębienie? Nazwa wskazuje, że jest to choroba związana z wyziębieniem organizmu, ale tak naprawdę samo zimno nie wystarczy. Przeziębienie to choroba, którą wywołują rhinowirusy i koronawirusy. Atakują one osłabiony organizm i sieją w nim spustoszenie. Wychłodzenie organizmu powoduje osłabienie układu odpornościowego, przez co jesteśmy bardziej podatni na atak wirusów. Na zimnie, po zwężeniu naczyń, następuje kolejna faza tego procesu, która z kolei gwałtownie rozszerza naczynia krwionośne. Wtedy właśnie możemy zauważyć, że na przykład dłonie czy policzki robią się czerwone. Zwężanie i rozszerzanie naczyń trwa jeszcze przez jakiś czas po ogrzaniu organizmu i w konsekwencji rozkurczone naczynia krwionośne są po prostu bardziej przepuszczalne dla wirusów.

Dbaj o nos!

Skąd właściwie biorą się wirusy? Drobnoustroje, które powodują przeziębienie, uwielbiają suche i zimne powietrze, dlatego właśnie miesiące jesienno-zimowe sprzyjają ich namnażaniu. Według National Institute of Health powłoka lipidowa wirusa robi się bardziej wytrzymała w niskiej temperaturze, dzięki czemu staje się on aktywniejszy i silniejszy. Jednocześnie te małe bestie uwielbiają właśnie nasze nosy i tam znajduje się ich najwięcej. Naukowcy sprawdzili, jak zachowują się rhinowirusy w temperaturze naszego ciała, czyli około 37 stopni Celsjusza, oraz w niższej temperaturze, takiej, jaka panuje w naszych nosach, czyli 33 stopnie Celsjusza. Okazuje się, że rhinowirusy namnażają się szybciej w niższej temperaturze. Jeżeli chcemy uniknąć przeziębienia, po prostu dbajmy o to, żeby nasze nosy miały ciepło, bo wtedy rhinowirusy będą się namnażały wolniej.

Zimne stopy

Według badań przeprowadzonych przez Common Cold Centre z Uniwersytetu w Cardiff, nerwy stóp są połączone z reakcją nosa na temperaturę. W momencie kiedy moczymy stopy przez 20 minut, zresztą na tym polegał eksperyment, dochodzi do obniżenia temperatury w naszej jamie nosowej, a to sprzyja namnażaniu się wirusów, uwielbiają one bowiem niższe temperatury.

Wietrz pomieszczenia

Warto wietrzyć pomieszczenia, zwłaszcza jeżeli przebywacie w nich z wieloma innymi osobami. Wiadomo, że katar czy drobny kaszel raczej nie zatrzyma przeziębionego w domu, a, niestety, taka osoba, kichając i kaszląc, będzie rozsiewała zarazki do powietrza, którym oddychają inne osoby. I tu się zaczyna błędne koło, bo przeziębiona osoba zasili armię drobnoustrojów, które będą gotowe do zarażania kolejnych osób. Dlatego ważne, aby wirusy nie gnieździły się tygodniami w tym samym pomieszczeniu, lecz wydostały się na zewnątrz, bo tam mają mniejsze szanse na przetrwanie i zarażenie kolejnych osób.

Myj ręce!

Wirusy przenoszą się drogą kropelkową, dlatego jest ich najwięcej na tych przedmiotach, które chory dotykał albo, co gorsza, mógł na nie k...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 10 wydań czasopisma "bikeBoard"
  • Dodatkowe artykuły niepublikowane w formie papierowej
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych wydań magazynu oraz dodatków specjalnych...
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy