Dołącz do czytelników
Brak wyników

Koła Bontrager Aeolus RSL 37V TLR

Artykuł | 28 września 2021 | NR 53
0 38

Cena: 4749/5749 zł (przednie/tylne)
Masa: 632/749 g (przednie/tylne)
Trek Bikes, www.trekbikes.com

POLECAMY

 
Zmodernizowane Aeolusy wprowadzone zostały do kolekcji w zeszłym roku wraz z nową wersją szosówki Emonda SLR. Model RSL 37 TLR jest najbardziej zaawansowanym w kolekcji szosowej (stąd oznaczenie RSL – Race Shop Limited), zaprojektowany w odpowiedzi na potrzeby profesjonalnych zawodników teamu Trek-Segafredo. Mimo bardzo dużego podobieństwa prezentowana dzisiaj wersja różni się od tej, która znalazła się w zestawieniu wyścigowych kół szosowych w majowym wydaniu naszego magazynu (bB #5/2021). Informuje o tym dodatkowa litera V w nazwie (od słowa Volume, czyli objętość), co ma też oczywiście swoje odbicie w konstrukcji kół.


Cloue tkwi w obręczach, których szerokość wewnętrzna wynosi aż 25 mm i fakt ten ma duży wpływ na optymalny zakres użytkowania kół. Trek zaleca do nich opony szosowe o minimalnej szerokości 28 mm a gravelowe w przedziale 35-50 mm. W teście sprawdziliśmy kilka modeli opon szosowych i dla wszystkich rzeczywista szerokość była większa od nominalnej: od dwóch do prawie trzech milimetrów. Opon węższych niż zalecane nie ma co zakładać bo dopiero takie o nominalnym rozmiarze 28C (w rzeczywistości osiągnęły szerokość 30 mm) uzyskują optymalny kształt profilu, chociaż do zlicowania się ze ściankami obręczy (korzystne z punktu widzenia aerodynamiki) nadal brakło im 1 mm szerokości.

Koła mogą być używane z oponami dętkowymi (w zestawie znajduje się opaska), to jednak maksymalne dopuszczalne ciśnienie 80 PSI (5,5 atm.), jakie można stosować przy tych obręczach, jest za niskie, aby efektywnie wykorzystywać dętkowe opony szosowe o szerokości mniejszej niż 32 mm. Niejako narzuca to przejście na system bezdętkowy, z którym koła oczywiście również są kompatybilne, a w zestawie są odpowiednie opaski oraz wentyle.

 

Opaski wykonane są z dość sztywnego tworzywa i uformowane, dzięki czemu bardzo ściśle i dokładnie wypełniają całe wnętrze profilu obręczy. Łatwo ją założyć, co może być zaletą dla użytkowników, którzy z systemem TLR spotykają się po raz pierwszy, ale jest też minus w postaci sporej masy – 63 g/sztuka. Zmieniając opaski na standardową taśmę Tubeless Ready, można zaoszczędzić aż 108 g na zestawie, co w tej klasie kół jest bardzo dużą różnicą. Dla opon TLR o realnej szerokości 30 mm (nominalnie 28C) i użytkownika ważącego z rowerem 80 kg kalkulator Silca Pro Pressure Calculator (https://silca.cc/pages/sppc-form) zaleca ciśnienia 80/82 PSI, czyli na granicy dopuszczalnej przez obręcze.

 

Kalkulator, jaki można znaleźć na stronie SRAM (https://axs.sram.com/guides/tire/pressure), jest bardziej liberalny i zaleca ciśnienia 55/58 PSI, chociaż jednocześnie wyraźnie informuje, że wyliczone wartości należy traktować jako punkt wyjściowy do własnych poszukiwań optymalnego ciśnienia. Nasze doświadczenia z użytkowania szosowych opon bezdętkowych bardziej skłaniają do wyliczeń kalkulatora Silca, co oznacza, że, użytkownicy o masie wyższej niż 75 kg powinni na tych kołach używać szosowych opon o szerokości minimum 30–32 mm.


Jednak w zamian zyskuje się zaskakujący wręcz komfort jazdy, jakby rower zyskał system amortyzacji. Duża objętość opon pochłania nie tylko większość dokuczliwych drgań, ale również skutecznie tłumi nawet większe uderzenia. W zasadzie można się nie przejmować kiepskim asfaltem na zjazdach, remontowanymi odcinkami, gdzie zdjęto bitumiczną nawierzchnię i nie zwalniać na odcinkach po bruku czy szutrze. Im gorsza nawierzchnia, tym lepiej odczuwa się korzyści płynące z systemu. Z odpowiednio szerokimi oponami to są koła nie tylko na szosy o dowolnej jakości nawierzchni, ale na trasy, takie jak Paris-Roubaix czy Strade Bianca. Ceną za komfort jazdy są wyższe opory toczenia. Opierając się na testach, jakie można znaleźć na stronie bicyclerollingresistance.com, przykładowo opony Pirelli P Zero Race TLR przy ciśnieniu 80 PSI (5,5 atm) generują o 1,6 W wyższy opór niż przy ciśnieniu 100 PSI (6,9 atm). Na krótkich wyścigach (do 2 godziny), prologach czy górskich premiach 3,2 W to wartość mogąca mieć znaczenie, jednak na typowych trasach endurance czy wręcz gravelowych mniejsze zmęczenie, będące wynikiem wyższego komfortu jazdy, naszym zdaniem będzie miało dużo większy wpływ na efektywność jazdy.


W naszym labie koła uzyskały wyniki sztywności 49/44 kN/m, wyraźnie powyżej średniej w porównaniu do innych ultralekkich zestawów szosowych. To doskonały wynik, szczególnie jeżeli wziąć pod uwagę, że koła nie mają limitu masy użytkownika, co jest ewenementem w skali całego rynku, mogą być używane także w wymagającej dużej wytrzymałości jeździe gravelowej,...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 10 wydań czasopisma "bikeBoard"
  • Dodatkowe artykuły niepublikowane w formie papierowej
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych wydań magazynu oraz dodatków specjalnych...
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy