Dołącz do czytelników
Brak wyników

Sport , Otwarty dostęp

2 marca 2020

NR 38 (Marzec 2020)

Co możesz zrobić w tym sezonie?

224

To będzie intensywny sezon. To może być intensywny sezon. Poza tym, że najpiękniej na świecie jest po prostu wsiąść na rower i jechać przed siebie, kolarstwo to przede wszystkim wyścigi! Przygotowaliśmy dla was listę najciekawszych imprez szosowych i MTB, w których sami chętnie wzięlibyśmy udział bądź właśnie się na nie szykujemy. W kolejnym numerze będziemy was namawiać na gravelowe zawody, w których może mniej jest adrenaliny, ale za to włóczęga i przygoda – pierwsza klasa.

 

POLECAMY

 

Maratony MTB


Najpopularniejsza i przy tym najbardziej masowa forma zawodów MTB dla amatorów. Rozgrywane na różnych dystansach, które uczestnik wybiera zgodnie ze swoimi umiejętnościami i ambicjami. Jazda w maratonie MTB może trwać od godziny (przy bardzo krótkich dystansach, zwanych potocznie mini) do nawet ośmiu godzin, kiedy to warunki i dystans są srogie, a forma, owszem, pozwala przejechać najdłuższy dystans, ale niekoniecznie stawia na podium. W ramach opłaty startowej organizator maratonu zwykle zapewnia żywność i napoje, które można pobrać w wyznaczonych miejscach na trasie. Pomiar czasu gwarantowany jest dzięki zastosowaniu chipów, które rejestrowane są przez bramki usytuowane w punktach kontrolnych. Startując w maratonie, musisz być gotowy na rywalizację z tysiącem i więcej zawodników, gdyż taka jest czasem frekwencja na zawodach tego typu w Polsce. 

Dlaczego maratony MTB są fajne?


To niezwykłe doświadczenie krajoznawcze. W wiele zakątków można nigdy w życiu nie trafić, gdyby nie organizowane tam zawody. Maraton MTB to nie zawody cross country, tutaj możesz być wolny, kaleczyć się, wlec się, naprawiać rower i nikt nie ściągnie cię z trasy. To idealna propozycja dla tych, którzy chcą spróbować i sprawdzić swoją formę. To również kawał dobrego ścigania, gdyż obsada na takich zawodach potrafi być naprawdę mocna, a podium jest dla nielicznych. Fascynacja maratonami MTB może stać się sposobem na życie, można wsiąknąć w walkę o miejsce w klasyfikacji generalnej, ekscytować się wejściem do starszej kategorii, a po latach odkryć, że ma się znajomych tylko w kręgach rowerowych i że wygląda się młodziej niż rówieśnicy, którzy wolą kanapę i pilota. Przejechanie maratonu w dobrym tempie to wydatek energetyczny, którego nie da się uzupełnić jednym zestawem z McDonalda, nawet z podwójnymi frytkami i dużą colą!

Bike Maraton 


bikemaraton.com.pl
W tym roku Bike Maraton obchodzi dwudziestolecie. To największa tego typu impreza rozgrywana w górach: każda edycja ściąga na start setki uczestników, a wyścigi rozgrywane są na wymagających górskich trasach. W miasteczku zawodów zawsze znajdują coś dla siebie rodziny i towarzysze uczestników. W ramach Bike Maraton organizowany jest Sonko Kids Bike Maraton, w którym pod okiem rodziców rywalizują najmłodsi. Dystanse, na jakich możesz wziąć udział w rywalizacji, to: Fun (około 22 km), Classic (25–40 km), Mega (45–60 km) oraz królewski Giga (60–100 km). Podczas ULTRA w Szklarskiej Porębie będziecie mieli okazję zmierzyć się z dystansem 100 km.

 

 

 

 

Kalendarz

18 kwietnia, Miękinia
3 maja, Jelenia Góra (UCI MTB Marathon Series)
16 maja, Polanica-Zdrój
6 czerwca, Czarna Góra, gmina Stronie Śląskie
20 czerwca, Wałbrzych
4 lipca, ULTRA Szklarska Poręba
18 lipca, Bielawa
2 sierpnia, Obiszów, gmina Grębocice
16 sierpnia, Kowary
29 sierpnia, Zieleniec, gmina Duszniki-Zdrój
12 września, Świeradów-Zdrój
10 października, Sobótka 

 

Cyklokarpaty 


cyklokarpaty.pl
Rozgrywane głównie w południowo-wschodniej części Polski, raczej na wschód od Zakopianki niż na zachód. Czasem bardzo trudne technicznie i bardzo wymagające kondycyjnie, czasem trochę mniej. Raczej zaliczane do tych cięższych, prawdziwie górskich maratonów w Polsce. Trudy przewyższeń wynagrodzą Ci znakomite widoki – Tatry, Gorce, Bieszczady – do wyboru, do koloru – tak jak posiłki na mecie maratonu. Od 2020 r. organizator rezygnuje z rozgrywania maratonu na najdłuższym dystansie (do tej pory około 70–100 km). W tym sezonie do wyboru będziecie mieć dystanse: Family – do 15 km, Hobby – od 10 do 35 km oraz Mega – od 30 do 65 km.
 

 

Kalendarz

25 kwietnia, Przemyśl
17 maja, Łopuszna
6 czerwca, Krynica-Zdrój 
20 czerwca, Cisna 
4 lipca, Horyniec-Zdrój 
18 lipca, Wierchomla 
2 sierpnia, Krosno 
23 sierpnia, Myślenice 
13 września, Ptaszkowa 
26 września, Rzyki

 

Cisowianka Mazovia MTB Marathon


mazoviamtb.pl
Nie namówimy do udziału w Mazovii ludzi z południa, ale dla mieszkańców wschodniego centrum nie powinny istnieć żadne wymówki. Oferta tego cyklu jest bardzo różnorodna i sięga od Olsztyna i Ełku aż po Puławy. To tutaj zawodnicy zyskują swoją moc na płaskim i sprawiają, że wycieniowani górale zostają w kurzu. Jeśli obawiasz się gór, spróbuj swoich sił tutaj, ale miej świadomość, że nie będzie łatwo – frekwencja bowiem jest oszałamiająca. 
 

Kalendarz

5 kwietnia, Legionowo
19 kwietnia
3 maja, Puławy
17 maja, Rawa Mazowiecka
31 maja
14 czerwca
28 czerwca, Brodnica
2 sierpnia, Olsztyn
15 sierpnia, Ełk
6 września, Koluszki
20 września, Józefów
4 października, Piaseczno

 

Enduro


Dla uczestnika zawodów cross country, w których czas mierzony jest między startem a metą i od razu wiadomo, kto wygrał, formuła zawodów enduro może wydać się nieco zagadkowa i niezrozumiała. Długość trasy, którą mają do pokonania zawodnicy, może sięgać nawet 50 km, jednak czas mierzony jest tylko na krótkich (najwyżej kilkukilometrowych) odcinkach specjalnych, których profil prawie zawsze ma ujemne nachylenie (czyli leci w dół). Zawodnicy startują najczęściej w półminutowych odstępach, a pomiar czasu jest automatyczny. Miejsca startu odcinków specjalnych oznaczone są na mapie, którą otrzymuje każdy uczestnik. Dotarcie do miejsca startu najczęściej wymaga sporo pedałowania lub wypychu, na „dojazdówkach” jednak nikt nie kontroluje czasu przejazdu. Trudność tras wymusza jazdę na rowerze z pełnym zawieszeniem, choć nie jest to wymóg. Wymogiem, przynajmniej nieformalnie, jest jednak wysoki poziom umiejętności. 

W wypadku formuły on-sight do momentu startu nikt nie ma możliwości zapoznania się z trasą i przebieg tras jest tajny. Organizator informuje, jaką formułę przewidział w danym wyścigu. W wypadku trudnych tras często jednak przebieg odcinków specjalnych podany jest do wiadomości i zawodnicy mają możliwość trenowania na trasach przed zawodami. 

Enduro MTB Series


enduromtbseries.pl
W ostatnich latach jedyna seria zawodów enduro w Polsce. Każda edycja gromadziła na starcie (i afterparty przy ognisku z rzemieślniczym piwem i kiełbaską) około 200 uczestników. Trasy tutaj nigdy nie są łatwe, wymagają przygotowania fizycznego i umiejętności jazdy w trudnym technicznie terenie. Na tych zawodach, jak na żadnych innych, można zweryfikować swoją technikę i poznać ludzi o podobnych zainteresowaniach – czas, który spędza się tam na rozmowach podczas spacerowania z rowerem po górach, zdaje się nie kończyć. Jeśli nie czujesz się asem zjazdów na maratonie, lepiej odpuść sobie start. Jeśli jednak lubisz to robić, nie może Cię tu w tym roku zabraknąć. Scena enduro w Polsce potrzebuje świeżej krwi! W 2020 nowością będzie podział na kategorie Pro i Amator. Szczegóły wkrótce na stronie organizatora.

Kalendarz

6–7 czerwca, CAT Enduro MTB Series by Giant, Świeradów-Zdrój
5–6 września, Rabka Zdrój

 

Małopolska Joy Ride Festiwal


joyride.pl 
15–17 maja, Kluszkowce nad Jeziorem Czorsztyńskim 
Największy festiwal rowerowych dyscyplin grawitacyjnych. Tutaj zobaczysz naprawdę mało lycry! Spotykają się tu fani enduro, zjazdu i freeride’u, by przez trzy dni startować, kibicować, imprezować i zrobić trochę sprzętowych zakupów na expo. 

Kocioł Bimbru


bimber.bike/kociol 
2–3 maja, Bielsko-Biała
Nietypowe zawody enduro, w których wcale nie musisz przejechać całej trasy, by wygrać. Może dlatego, że trasy po prostu nie ma. 
Tegoroczny Kocioł Bimbru będzie trzecią imprezą z serii i miejsca na nim znikają jak ciepłe bułeczki. Formuła zawodów nie ma nic wspólnego z systemem opisanym we wstępie: brak odcinków specjalnych i chipów do pomiaru czasu, trudno nazwać ją on-sight i właściwie sam decydujesz, jak długie będą dla ciebie te zawody. Klasyfikacja przebiega na podstawie liczby zgromadzonych punktów, które uzyskuje się przez odwiedzenie zlokalizowanych w terenie (wszystko odbywa się w Beskidzie Śląskim w okolicy Bielska-Białej) punktów kontrolnych. Tam albo dziurkujesz osobistą mapę pozostawionym w lesie dziurkaczem (z motylkiem, choinką czy inną sarenką), albo otrzymujesz punkty od czekającego na zawodników sędziego, zwanego tutaj Wiedźmą. Kto wygrywa Bimber? Najsprytniejszy i najbardziej zawzięty! Pomaga znajomość terenu i umiejętność czytania mapy, ale dla wielu liczy się tutaj przede wszystkim szansa wspólnej jazdy po górach i nieograniczone możliwości odpoczynku w okolicznych schroniskach. Tego naprawdę nie trzeba wygrać, by przeżyć najlepszy weekend w roku!

Etapówki MTB


Jeśli słyszałeś o Absa Cape Epic, jeśli podoba Ci się idea, że każdego ranka budzi Cię kobziarz (lub kolega) chodzący po obozowisku, a Ty kolejny dzień z rzędu rozciągasz twarde mięśnie i znów stajesz na starcie, musisz spróbować etapówki. To sprawdzian dla Twojej formy, psychiki, Twojego sprzętu i często również Twoich zatyczek do uszu (jeśli nocujesz w zbiorowej sali). Umiejętności, jakich potrzebujesz, nie wykraczają poza te, których wymaga start w maratonie, jednak musisz mieć świadomość, że przyjdzie Ci przejechać cztery lub pięć maratonów dzień po dniu. To, jak zachowa się Twój organizm, jest w dużym stopniu nieprzewidywalne. Musisz być gotowy na konieczność naprawy roweru oraz na kryzysy fizyczne i psychiczne. W trakcie jazdy i po niej musisz mądrze się odżywiać i po prostu „jechać swoje”. Nie ma chyba finiszera etapówki, który uznałby, że ukończenie jej przyszło mu łatwo. To chlubny punkt w każdym kolarskim CV. 

Beskidy MTB Trophy 


mtbtrophy.com
11–14 czerwca, Istebna
Beskidy zawsze potrafiły dać w tyłek (niestety, żadne inne określenie nie oddaje tego, co robią z zawodnikami Beskidy podczas Trophy). Ten wyścig etapowy ma już swoją legendę i startują w nim zawodnicy z całego świata. Start i meta w Istebnej, na granicy Beskidu Śląskiego i Beskidu Żywieckiego, otwiera niesamowite możliwości prowadzenia tras po najdzikszych i najbardziej soczystych rejonach tych gór. Klasyfikacja prowadzona jest solo, a uczestnicy mogą wybrać dystans Classic (255 km) lub Lite (180 km). 

UCI Bike Adventure 


bikeadventure.pl
27–30 czerwca, Szklarska Poręba
Rozgrywany w Karkonoszach i Górach Izerskich czteroetapowy wyścig MTB o łącznym dystansie 250 km lub 120 km, w zależności od wybranej opcji. „Im dalej, tym trudniej” – tak bywało do tej pory. Kiedy po pierwszym dniu wydaje Ci się, że będzie łatwo, przychodzi dzień drugi, a później kolejne dwa. Od izerskich szutrów po karkonoskie telewizory godne zawodów enduro – ta etapówka zostaje w pamięci, ale po latach zaczynają mieszać Ci się roczniki. Tak, mimo trudów czterodniowego ścigania wielu uczestników wraca tam, by znów przeżyć kilka dni w tych majestatycznych górach. Wybierz Bike Adventure, jeśli boisz się hardcorowego Trophy czy Challenge. Nie będzie łatwo, ale odrobinę łatwiej niż u konkurencji. 

Gwiazda Południa


gory.zamanagroup.pl
9–12 lipca, Stryszawa, Maków Podhalański Etapówka MTB spod „pióra” Cezarego Zamany prowadząca przez polskie i słowackie tereny wokół Babiej Góry. Nieprzewidywalna pogoda, dzikie ścieżki znane tylko okolicznym góralom, przyroda i przygoda to stałe elementy zmagań podczas Gwiazdy Południa. Te tereny rzadko goszczą maratończyków, więc to doskonała okazja, żeby bez mapy w dłoni zwiedzić ten zakątek Małopolski. To trudne góry, które nie wybaczają złego przygotowania, dlatego ten czterodniowy wyścig ukończą tylko najwytrwalsi. 

Sudety MTB Challenge 


mtbchallenge.com
27–31 lipca, Stronie Śląskie, Bardo, Głuszyca
Wyjątkowy klimat Dolnego Śląska i wymagające góry – to definicja tej etapówki. Klasyfikacja przebiega w dwóch głównych kategoriach: Team i Solo, podzielonych na podkategorie i prowadzona jest na sumarycznym dystansie Classic (275 km) lub Lite (210 km). To, co zbliża ten wyścig do legendarnego Cape Epic, to właśnie fakt, że można pokonać go w dwuosobowym teamie. Wbrew pozorom nie czyni to przejazdu łatwiejszym, ale z pewnością gwarantuje doświadczenia, które przeżyte wspólnie nie stanowią już nudnych wspomnień gderliwego rowerowego świra, ale pozostawiają cenną więź, której nikt nie wyśmieje. Wymagania: „dzień konia” pięć dni pod rząd. 

Szosa


Kiedyś było tak, że szosowcy gardzili ludźmi z MTB, a żaden szanujący się góral nie ścigałby się na szosie. Ale to było dawno i choć obie te dyscypliny są nieporównywalne, a umiejętności z jednej trudno przełożyć na drugą, wielu z Was z powodzeniem ściga się i na szosie, i w MTB. 

Amatorska szosa również bardzo odbiega od profesjonalnego peletonu. Owszem, umiejętność jazdy w grupie i oczy dookoła głowy są kluczowe, ale podczas amatorskich zawodów nikt nie liczy na pomoc teamu (bo go nie posiada), nie czeka na wsparcie samochodu technicznego, nie używa radia i nie słucha poleceń dyrektora sportowego. Amatorska szosa ma jednak jedną cechę wspólną z zawodową: wymaga głowy, taktycznego myślenia, sprytu i odrobinę sportowej bezczelności – w absolutnie dobrym tego słowa znaczeniu. Wbrew pozorom nawet w niewielkim peletonie złożonym z zupełnie obcych sobie ludzi może nawiązać się współpraca, która jedną osobę z grupy doprowadzi na podium. Kogo? Najsprytniejszego z najmocniejszych. Spróbujesz?

Szosowe cykle zawodów


Szosowy Klasyk Via Dolny Śląsk
szosowyklasyk.pl
Niezwykle popularny i bardzo dobrze obsadzony cykl wyścigów, w skład którego wchodzą takie klasyki, jak Ślężański Mnich czy Runda Spadających Liści. Wszystkie wyścigi rozgrywane są na Dolnym Śląsku w promieniu kilkudziesięciu kilometrów od Wrocławia. Podział na kategorie wiekowe i start w odstępach czasowych pozwala na bezpieczną, ale godną rywalizację. Wyścig otwiera i zamyka start w Sobótce u podnóża monumentalnej i tajemniczej Ślęży, gdzie możecie odwiedzić Aleję Sław Kolarstwa. Uważajcie na siebie na Mnichu – ten wyścig wszyscy mają ochotę wygrać lub choć przynajmniej udowodnić, że nie spędzili zimy na kanapie. 
 

Kalendarz

5 kwietnia, Sobótka – Ślężański Mnich
19 kwietnia, Miękinia – Szosowy Klasyk
25 kwietnia, Długołęka, Oleśnica – Visegrad V4 Race
17 lub 24 maja, Gromadka Dog’s Head Predator Race
14 czerwca, Żmigród – Grand Prix Dolina Baryczy
5 lipca, Szklarska Poręba – Szosowy Klasyk
1 sierpnia, Obiszów – Szosowy Klasyk
15 sierpnia, Okraj – Szosowy Klasyk
20 września, Krzyżowice – Grand Prix Gminy Kobierzyce
11 października, Sobótka – Runda Spadających Liści

 

ŻTC Bike Race


ztc.pl...

Artykuł jest dostępny w całości tylko dla zalogowanych użytkowników.

Jak uzyskać dostęp? Wystarczy, że założysz konto lub zalogujesz się.
Czeka na Ciebie pakiet inspirujących materiałow pokazowych.
Załóż konto Zaloguj się

Przypisy