Dołącz do czytelników
Brak wyników

Rowery

10 marca 2019

NR 23 (Sierpień 2018)

Canyon Lux CF SLX 9.0 Pro Race

0 184

Zupełnie inny POZIOM wyrafinowania, w którym minimalizm wymaga zaangażowania, a komfort daje myśl o wygranych.

 

Wrażenia z jazdy

Lux jest fantastycznie efektywny na podjazdach. Zawieszenie zaprojektowane do napędu 1x z damperem RockShox Deluxe RLR bardzo dobrze radzi sobie nawet bez blokady. Jej uruchomienie przyspiesza zdobywanie wysokości głównie dzięki efektowi psychologicznemu – czucie podłoża i każdego leżącego na nim kamyczka daje wrażenie, że rower stał się jeszcze szybszy. Manetka obsługująca naraz 2 linki – prowadzącą do widelca i do dampera, działa dość ciężko nawet w nowym egzemplarzu. To cecha, która łączy rowery wszystkich marek z dźwigniami Rock Shox OneLoc, ale warto z nią żyć.

W wirażach Lux jest zwinny i wydaje się mniejszy, niż wskazuje metryczka. Na zjazdach progresywną naturę zawieszenia osiągnięto nie przez dodawanie tokenów do dampera, tylko przez przemyślaną geometrię wahacza. Jedzie jakby miał 10-20 mm więcej skoku i nawet z komfortowym SAGiem dobicie może się zdarzyć tylko w razie dużego błędu w technice jazdy. Kiedy nachylenie rośnie powyżej 15% trzeba mocno dociskać kierownicę, bo przednie koło ma tendencję do odrywania się od ziemi. W trudnym terenie Lux wymaga skupienia, choć opuszczana sztyca bardzo pomaga w manewrowaniu rowerem na zjazdach.

Szczególnie dobrze wchodzi w dłuższe łuki. SID World Cup jest bodaj najbardziej utytułowanym amortyzatorem w historii – nie jest to najbardziej czuły widelec, ale oferuje najlepszy kompromis pomiędzy trakcją, komfortem i sztywnością. Można go bardzo precyzyjnie wyregulować do potrzeb. Super lekkie koła bez dętek pozwalają na jazdę na ciśnieniach poniżej 1,4 bara, co daje Maxxisom Ikon świetną przyczepność w suchym i wilgotnym terenie. W czasie i po deszczu lepiej jechać na innych gumach.

GripShift jako metoda zmiany przełożeń polaryzuje opinie. Po jazdach testowych nie byle jaki tester bo Krzysiek Celary powiedział, że obrotowa manetka ładnie chodzi, jest ergonomiczna i bardzo poręczna, ale dla mnie manetki cynglowe oferują lepszą kontrolę. W krytycznych momentach nie chcę obracać nadgarstka. Uruchomiona już zmiana przełożeń jest perfekcyjna w obu kierunkach nawet pod dużym obciążeniem, pod warunkiem zmiany o 1 zębatkę naraz, ale Grip Shift pozwala w tym wypadku na znacznie więcej niż cyngle a wprawni testerzy nauczyli się zmian o wiele biegów jednym ruchem i w górę i w dół kasety. Hamulce SRAM Level Ultimate z organicznymi klockami pozostawiają niedosyt mimo przedniej tarczy 180 mm. Modulacja i siła hamowania w sprzęcie Shimano nawet ze średniej półki są lepsze.

 

  1.  Podczas prób pogodzenia ergonomii sterowania zawieszeniem i sztycą odkryliśmy genialną automatyzację – można zrobić tak, żeby wciśnięcie manetki KindShock Lev uwalniało zawieszenie RockShoxa, szkoda że to nie jest efekt  zamierzonej współpracy KS i SRAM tylko kolizja dźwigni.
  2. Impact Protection Unit typowy dla carbonowych Canyonów uniemożliwia obrót kierownicy o więcej niż jakieś 70°. W razie wywrotki rama jest zabezpieczona przed uszkodzeniem przez kierownicę lub manetki.
  3. Przednie koło obraca się na osi Maxle Ultimate 15x100, natomiast tylna oś ma dźwignię, która chowana jest do środka osi. Wygląda estetycznie a jednocześnie nie wymaga klucza do odkręcania koła.
  4. Minimalistyczny, choć regulowany, łapacz łańcucha do tarcz 32-38 z. waży tyle co nic.

Geometria

 

Geometria ramy reprezentuje nowoczesne, sprawdzone podejście do fulli XC. Jest skoncentrowana na zwinności (główka 70°) i równo rozkłada masę między koła dzięki nachyleniu rury podsiodłowej pod kątem 75°.

Zawodnicy przesiadający się z hardtaila Exceed nie poczują różnicy ułożenia punktów kontaktu. Krótki ogon 436 mm dodaje zwrotności i efektywności napędu. Układ kokpitu to kwestia indywidualna, ale testerzy zgodzili się, że mostek 80 mm w XL to za mało. Dodatkowe 1-2 centymetry pomogłyby na podjazdach. Canyon daje 80-tkę do wszystkich rozmiarów. W M i L powinno być OK, S-ka może mieć inne zdanie.

Kierownica 720 mm nie odbiega od norm XC, ale w 740-760 np. w L i XL poprawiłoby stabilność na zjazdach. Zwłaszcza, że łatwiej „obcinkować”… Główki Luxa są na tle konkurencji o parę milimetrów powyżej średniej w większych rozmiarach. W testowanym XL pasowało idealnie.

SZTYWNOŚCI

 

W laboratorium, sztywność boczna odzwierciedlająca efektywność napędzania jest znacznie niższa niż u konkurentów. Wyniki mogą obrazować fakt, że Lux dla działania wahacza polega na podatności węglowych rurek a nie zawiasów i łożysk. Natomiast porównywalne modele konkurencji są znacząco mniej sztywne w sterowaniu. Podczas jazdy różnice się zacierają. Lekkie koła o dobrej sztywności oraz blokada zawieszenia mają większy wpływ na odczucia. Niskiej sztywności bocznej wahacza nie wyczuwa się w czasie jazdy. Odwrotnie z kokpitem. Mimo świetnego widelca i dopracowanej główki, relatywnie wąska kierownica wzbudza niedosyt.

Wykresy powstały na podstawie danych uzyskanych w laboratorium bikeBoard. W pomiarze precyzji sterowania, im mniejsza wartość kąta skręcenia wyrażona w stopniach, tym większa sztywność układu kierowania/precyzja sterowania. W badaniu efektywności napędzania im wyżej...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 10 wydań czasopisma "bikeBoard"
  • Dodatkowe artykuły niepublikowane w formie papierowej
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych wydań magazynu oraz dodatków specjalnych...
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy