Dołącz do czytelników
Brak wyników

Sprzęt

23 sierpnia 2021

NR 52 (Sierpień 2021)

Bagażniki do przewozu roweru ze zdemontowanym przednim kołem

110

 

PO CO ROZKRĘCAĆ JEŚLI DZIAŁA?

Demontaż koła do transportu może się wydawać niepotrzebną komplikacją. Ale to niewłaściwe myślenie, bo rozwiązanie, w którym mocowanie roweru do bagażnika zastępuje piastę jest najbardziej „fizjologicznie”. Wszelkie uchwyty zaciskające się na ramie działają wbrew projektantom roweru i stanowią nieszczęśliwy kompromis pomiędzy potrzebą a możliwością. Natomiast nikt nie ma chyba wątpliwości, że przednie koło zamocowane jest mocno i stabilnie. Dlatego wystarczy skopiować uchwyt tak, żeby imitował piastę e voilà. Zwłaszcza przy przewożeniu zaawansowanych rowerów pojawia się pytanie, w którym miejscu, jak bardzo i czy w ogóle można ścisnąć ramę uchwytem.

POLECAMY

W drogich szosówkach pojawiały się nawet napisy na ramie „nie ściskać rur”. Jeśli rama waży mniej niż 1300 g – a obecnie to praktycznie większość rowerów – konieczność ściśnięcia jej zaciskiem nie daje spokoju właścicielowi. Problem z umieszczeniem uchwytu bagażnika na ramie mają też właściciele rowerów o skomplikowanych ramach typu full. Często miejsce, które byłoby optymalne do zapięcia łapy bagażnika, jest niedostępne. Jest wreszcie problem kołyszących się i niestabilnych rowerów na dachu. To nie jest tylko kwestia braku elementarnej elegancji. Jeśli rowery się kołyszą, mogą się wzajemnie obijać, rysować itp.

 


Skoro bagażniki do przewozu roweru ze zdemontowanym przednim kołem są tak dobre, to dlaczego nie są bardziej popularne? Kiedyś były, jednak w związku z tym, że standard mocowania na szybkozamykacz osi 9 mm utracił prymat, praktycznie zniknęły. Czyniono wiele prób uniwersalizowania uchwytów, jednak zawsze pojawiały się interferencje w postaci różnic w budowie dolnych elementów widelca, mocowania zacisków hamulców itp. Thule ma dwa współczesne bagażniki do mocowania roweru do widelca. Rozwiązano problem różnic w interfejsie i zaproponowano dwa rozwiązania. Oto one w teście porównawczym.

 

 

Thule TopRide

Cena: 999 zł, Masa: 3,5 kg, Ładowność: 18 kg
Thule, www.thule.com
 

 

 

Bagażnik wyposażony jest w rozbudowaną głowicę z zatrzaskiem [1], w który wpina się rower z zamontowanym jeszcze na ziemi zamiast piasty adapterem. Stanowi go budząca zaufanie metalowa odkuwka z plastikowymi wtyczkami dopasowującymi się do poszczególnych standardów mocowania koła w rowerze. W zestawie są adaptery osi wkręcanych Ø12 × 100 mm, Ø12 × 110 mm, Ø15 × 110 mm i Ø15 × 100 mm oraz 9 mm do szybkozamykacza. Pokrywa to potrzeby wszystkich współczesnych rowerów, w tym górskich, gravelowych oraz starszych i współczesnych szosówek. Do zjazdówek z osią 20 × 110 mm można dokupić osobny adapter. Po wetknięciu plastikowych wtyczek w atrapę piasty, należy włożyć ją w haki koła i ścisnąć posiadaną do danego roweru ośką. Taki zestaw trzeba wstawić w zatrzask i cały rower przesunąć lekko w stronę końca bagażnika. Rozlega się trzask, a na głowicy wyskakuje zielony element oznaczający gotowość do jazdy. Wystarczy jeszcze zapiąć pasek na tylnym kole. W bagażniku jest zintegrowana linka Ø 4 mm z prostą „kłódką” [3], żeby utrudnić porwanie roweru. Mówiąc szczerze, opis czynności powstawał dłużej niż rzeczywiste mocowanie adaptera i roweru. Robiąc to pierwszy raz, zamknąłem się w dwóch minutach. Po założeniu rower jest tak stabilny, jak sam bagażnik. Patrząc, jak potrafią wachlować przewożone na innych bagażnikach rowery, można popaść w euforię wywołaną stabilnością oferowaną przez TopRide. Zdjęcie roweru jest banalnie proste, wystarczy docisnąć wielką, jak uchwyt żelazka, dźwignię w dół. Zacisk się cofnie, uwalniając adapter, a z nim rower. 
 

 

 

 

Thule FastRide

Cena: 779 zł, Masa: 3,3 kg, Ładowność: 18 kg
Thule, www.thule.com
 

 

Prostszy z rodzeństwa wyróżnia się zdecydowanie drobniejszą głowicą [2]. Przeznaczony jest do rowerów z piastami na szybkozamykacz, bo w standardzie dostarczany jest z adapterem Thule AcuTight, ma on dynamometryczne pokrętło pozwalające odpowiednio dokręcić adapter w widelcu. Ale na szczęście do FastRide można za 209 zł dokupić zestaw FastRide 9–15 mm Axle Adapter Kit, identyczny z tym opisanym przy okazji bagażnika TopRide. Razem wychodzi 988 zł. Po włożeniu adaptera w widelec, trzeba umieścić rower na dachu i, stosując odpowiedni rodzaj zacisku, zapiąć go (lub wkręcić, jak to miało miejsce w naszym przypadku) na dachu. Nie jest to działanie banalne, bo o ile piasta siada w gnieździe centrycznie, o tyle, żeby włożyć ośkę i ją dokręcić w naszym przypadku adapter opadał i rower trzeba było nieco unieść. W montażu bardzo pomogło to, że bagażnik ustawiłem tak, że śruba (testowany widelec zapina koło śrubą) wystawała na zewnątrz. Zakładanie u...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 10 wydań czasopisma "bikeBoard"
  • Dodatkowe artykuły niepublikowane w formie papierowej
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych wydań magazynu oraz dodatków specjalnych...
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy