Dołącz do czytelników
Brak wyników

Temat , Otwarty dostęp

10 lipca 2020

NR 41 (Lipiec 2020)

Aerodynamika zjazdów szosowych

168

W skompresowanym w tym roku sezonie można się spodziewać jeszcze bardziej agresywnych ataków i desperackich strategii kolarzy rzucających wszystko na szalę.

Coraz bardziej karkołomne pozycje zjazdowe szosowców zaczęły zwracać uwagę już przed autokastracyjnymi próbami Chrisa Froome’a, których szczytem był jego mrożący krew w żyłach i jednocześnie trochę śmieszny atak na zjeździe z Col de Peyresourde na ósmym, pirenejskim etapie Tour de France w 2016 r., w którym odskoczył na dystans 13 sekund od grupy i nadrobił straty z podjazdu. Oprócz komentarzy wśród fanów kolarstwa różnorodność strategii, oznaczająca brak dopracowania tego elementu rywalizacji, wywołała też dyskusję naukową. Przedstawiciele dwóch uniwersytetów, belgijskiego i holenderskiego, postanowili sprawdzić, która z pozycji jest najszybsza: Frooma – brzuchem na kierownicy, Pantaniego – za siodłem jak w DH, Cancellary – po prostu w dolnym chwycie bez specjalnego kulenia, Nibaliego – pochylona w dolnym chwycie lub z brodą przy kierownicy i ramionami skulonymi na proszącego pieska, czy wreszcie Sagana – podobna do Frooma, ale klatką piersiową zamiast brzucha na kierownicy. Facebookowy rozgłos nadał tym badaniom właśnie Sagan.
Nim zagłębimy się w te rozważania, mamy przestrogę. Zawodowcy narażają się dla zdobycia kilku sekund, które mogą im dać minimalną przewagę wśród bardzo małego i wyrównanego grona. Jeżdżą w ten sposób nie na treningach, tylko w desperacji na wyścigach, do tego zamkniętymi dla innego ruchu drogami. W prawdziwym życiu większość z omawianych pozycji jest niestabilna i niebezpieczna! Amatorzy więcej zyskają, dobierając bardziej dopasowane ubranie, ćwicząc jogę lub pilates, by bezboleśnie obniżyć mostek lub wymieniając opony na takie o niższym oporze toczenia i lepszej przyczepności. Skoro już opisaliśmy, kto jest najszybszy, bądźcie jak Spartacus. W razie dużego pośpiechu ewentualnie „poziomy Nibali”. Nie próbujcie ekstremalnych pozycji sami.
W artykule1 opublikowanym w 181. numerze „Journal of Wind Engineering & Industrial Aerodynamics”, pierwszym w historii poświęconym specyficznie pozycjom zjazdowym, badacze przeanalizowali w sumie 15 różnych pozycji przyjmowanych przez zawodowców na zjazdach w ostatnich kilku dekadach. Badacze zatrudnili profesjonalnego kolarza (1,83 m, 72 kg), który przyjmował pozycje zjazdowe na uproszczonym rowerze bez hamulców, łańcucha i kasety. W tym czasie był skanowany w 3D. Dla obniżenia kosztów i przyspieszenia wyników cztery z nich zostały wybrane do badań w tunelu Uniwersytetu Liège na pomniejszonym modelu. Testy przeprowadz...

Artykuł jest dostępny w całości tylko dla zalogowanych użytkowników.

Jak uzyskać dostęp? Wystarczy, że założysz konto lub zalogujesz się.
Czeka na Ciebie pakiet inspirujących materiałow pokazowych.
Załóż konto Zaloguj się

Przypisy