Dołącz do czytelników
Brak wyników

Porady

20 maja 2021

NR 49 (Maj 2021)

Ubezpieczenia rowerowe oswojone!

258

Podobno im większy zakres wiedzy na dany temat, tym trudniej uzyskać jednoznaczną odpowiedź od eksperta. Jeśli to czytasz, to zapewne interesujesz się rowerami bardziej niż statystyczny Kowalski, a jeśli tak, to na pewno miałeś w swoim życiu sytuacje, kiedy ktoś ze znajomych poprosił Cię o pomoc w wyborze roweru.

 

POLECAMY

Zawsze rodzi się wtedy pytanie: jak szeroko wejść w temat, aby z jednej strony kogoś nie skrzywdzić pochopną podpowiedzią, a z drugiej nie zasypać go gradem nieprzyswajalnych informacji? Można zrobić porównanie modeli dostępnych tu i teraz i arbitralnie stwierdzić, że najlepszy będzie ten czy inny model. Takie podejście jednak będzie niestety obarczone sporą dozą subiektywizmu i gdy Ty będziesz podsumowywał zestawienie, początek tabeli już będzie nieaktualny – wszak nowe modele wychodzą niemal co chwilę.
Co więc możesz zrobić, aby w takim wyborze pomóc? Możesz ułożyć strukturę pytań tak, aby systematycznie dokonać podziału rowerów, przedstawić cechy poszczególnych gatunków, wypytać o przeznaczenie, nawierzchnię i plany jeźdźca… tak aby od ogółu dojść do szczegółu, bo przecież porównywanie roweru triathlonowego do enduro ma mały sens. Na samym końcu wyboru dokonać powinien sam zainteresowany – Ty możesz tylko rozłożyć mapę i wytłumaczyć legendę.


Z ubezpieczeniami jest bardzo podobnie, jeśli ktoś pyta, jak dobrze ubezpieczyć rower, muszę szybko ugryźć się w język. Ja dla siebie wybrałem produkt firmy X, zabezpieczający mnie na ewentualność Y oraz produkt Z na wypadek. Z ubezpieczeniami jest dokładnie tak, jak z rowerami: nie ma uniwersalnego! Rower trekkingowy dostanie lanie od szosy na asfalcie, a na ścieżce górskiej wleje mu każde enduro, trail czy nawet XC.


Jakiego rodzaju ubezpieczenia rowerowe można zatem wydzielić i jak one działają? Przy każdej z grup postaram się opisać mechanizmy i to, na co trzeba zwrócić uwagę, aby nie skończyć na źle dopasowanej kobyłce.

 

Ubezpieczenie OC

OC oznacza odpowiedzialność cywilną. Punktem wyjścia do rozważań jest paragraf 415 Kodeksu cywilnego: „Kto z winy swej wyrządził drugiemu szkodę, obowiązany jest do jej naprawienia”. To chyba nie wymaga tłumaczenia: jeśli wyrządzisz komuś szkodę, to musisz ją naprawić lub zadośćuczynić w pieniądzu. Ryzyko takie możesz oczywiście ubezpieczyć, ale musisz pamiętać, że ochrona ubezpieczeniowa nie zawsze pokrywa całość odpowiedzialności prawnej. W poprzedniej części artykułu (Paragrafy na elektryki, która ukazała się w specjalnym wydaniu bB „Rowery elektryczne” 1/2021) wskazano, że jeśli rower elektryczny jest zmodyfikowany ponad legalne 250 watów, przestaje on spełniać definicję roweru z Kodeksu drogowego i staje się pojazdem mechanicznym, który podlega obowiązkowemu ubezpieczeniu pojazdów mechanicznych (dokładnie tak samo, jak motocykl czy samochód). Dodatkowo taki zmodyfikowany rower trudno będzie ubezpieczyć, gdyż programy zakładów ubezpieczeń mogą nie przepuścić takiego pojazdu bez np. numeru rejestracyjnego.

Jeśli jednak poruszasz się legalnym rowerem elektrycznym lub rowerem klasycznym, poruszanym siłą mięśni, to ubezpieczenie, którego szukasz, to: OC w życiu prywatnym. Taki moduł znajduje się bardzo często przy ubezpieczeniu mieszkania czy domu i już za kilkadziesiąt złotych rocznie możesz sobie taką ochronę wykupić. To, na co należy zwrócić uwagę, to fakt, aby ochrona z OC w życiu prywatnym nie była ograniczona wyłącznie do szkód wyrządzonych przez nieruchomość.


Sumy gwarancyjne na polisach OC w życiu prywatnym są bardzo różne i wahają się od dziesięciu tysięcy do kilku milionów złotych. Te polisy są stosunkowo tanie, więc nie warto na nich oszczędzać. Kwoty sum gwarancyjnych pozornie wysokie mogą bardzo szybko się skończyć przy szkodzie osobowej. Tu przypomnę, że suma gwarancyjna przy OC motocykla czy samochodu to ponad pięć milionów euro na szkody osobowe oraz ponad milion euro na szkody w mieniu.

 

Jakie szkody możesz wyrządzić?

Sama ustawa o ubezpieczeniach obowiązkowych podpowiada, że szkody mogą być rzeczowe lub osobowe. Do szkód rzeczowych możemy zaliczyć uszkodzenie innego pojazdu czy roweru, czy np. wynajętej rzeczy. Sam zostałem „oskarżony” o uszkodzenie kasku rowerowego, który wypożyczyłem w wypożyczalni. Podczas wypadku kask pękł na mojej głowie, a wypożyczalnia zażądała zwrotu 800 zł. Jak się pewnie domyślacie, uratowała mnie właśnie polisa OC. Przy szkodach na osobie kwoty mogą być już bardzo wysokie. Wyobraź sobie, że przez Twój błąd wywraca się inny rowerzysta i łamie rękę. Ile ta ręka jest warta? Tu praktycznie nie ma limitu, bo ręka może należeć do wybitnego chirurga, który może stracić sprawność, a oskarżenie może wynieść kilkaset tysięcy czy milionów złotych.


Jeśli już masz dobrą polisę OC w życiu prywatnym, sprawdź jeszcze czy:

  • działa ona także poza granicami kraju,
  • działa podczas zawodów sportowych,
  • działa, jeśli na zawodach występujesz w formie zawodnika profesjonalnego.

 

Ubezpieczenie NNW

To jedno z powszechniejszych ubezpieczeń, które możemy spotkać w kontekście rowerzystów i nie tylko, zabezpiecza Ciebie i Twoje życie, a skrót NNW oznacza następstwa nieszczęśliwego wypadku. Podstawowe ubezpieczenia NNW mają dość prosty mechanizm: klient wybiera sumę ubezpieczenia, a w przypadku urazu ubezpieczyciel wypłaca odszkodowanie zgodnie z warunkami polisy. W większości polis NWW w OWU (ogólnych warunkach ubezpieczenia) znajduje się lista, która opisuje różne urazy i przyporządkowuje im określoną wartość procentową. Na przykład złamanie kości udowej – 6% uszczerbku. Jeśli więc masz na polisie sumę ubezpieczenia 10 000 zł, to ubezpieczyciel wypłaci w tym przypadku 600 zł. Na tym prostym przykładzie widać, że suma ubezpieczenia musi być tutaj wysoka, abyśmy mogli liczyć na realne odszkodowanie. W przypadku zgonów ubezpieczyciele najczęściej wypłacają 100% sumy ubezpieczenia.


Na co więc zwrócić uwagę przy zawieraniu takiej polisy:

  • aby miała sumę ubezpieczenia odpowiadającą Twoim potrzebom;
  • zakres musi obejmować sport, który uprawiasz (u niektórych ubezpieczycieli kolarstwo grawitacyjne jest traktowane jako sport ekstremalny i może być wyłączone z zakresu lub objęte dodatkową opłatą). Swoją drogą, konia z rzędem temu, który potrafi powiedzieć, gdzie kończy się XC, gdzie zaczyna Trail, kiedy już mówimy o Enduro, a kiedy mowa o twardym DH;
  • jeśli bierzesz udział w zawodach sportowych lub jesteś profesjonalnym zawodnikiem, musi być to ujęte w polisie lub przewidziane przez warunki;
  • odpowiednie dodatki, takie jak koszty rehabilitacji czy zwrot kosztów leczenia.

 

Ubezpieczenie roweru

Ubezpieczenie roweru zostawiłem celowo na koniec, gdyż uważam, że obowiązkiem jest zabezpieczenie innych (OC), w następnej kolejności dbałość o własne zdrowie i życie (NNW), a na samym końcu można pomyśleć o sprzęcie. Sam sprzęt każdy z nas, kolarzy, traktuje bardzo osobiście. Dbamy i myjemy go po każdej wycieczce, wyposażamy w nowe gadżety czy w końcu wieszamy go na ścianie w centralnym miejscu, aby każdy z naszych gości mógł go podziwiać. Sam, jako kolarz, uważałem kiedyś, że wydanie dużej kwoty na rower niespecjalnie ma sens, ale to było dawno i, umówmy się, nie istnieje taka suma, której nie dałoby się wydać na nasze hobby. Jak już będziesz miał wymarzoną szosę, to będzie Cię kusiło, by kupić sobie czasówkę czy rower do enduro. Co więc, jeśli dochodzisz właśnie do wniosku, że chcesz swój rower jednak ubezpieczyć?

Musisz zadać sobie pytanie, od czego i dokładnie, od jakich zjawisk chcesz, aby był on ubezpieczony. W internecie wiele razy natknąłem się na reklamy ubezpieczenia dla rowerzystów (tu pliki cookies na pewno podpowiadają, jakie mam zainteresowania), ale po sprawdzeniu, czego dotyczą te ubezpieczenia, zawsze byłem rozczarowany, że plakat przedstawiał trochę co innego niż jest w warunkach. Uważaj więc i dokładnie przeczytaj, od czego faktycznie rower jest ubezpieczony, a od czego nie.


Rower, jako Twoja ruchomość domowa, może być po pierwsze ubezpieczony od zdarzeń losowych. Sam katalog tych zdarzeń jest różny u każdego ubezpieczyciela, ale najczęściej zawiera pozycje zdarzeń związanych z żywiołami, takim jak: pożar, zalanie czy huragan. Może się więc okazać, że złamałeś drogą karbonową ramę lub skradziono Ci row...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 10 wydań czasopisma "bikeBoard"
  • Dodatkowe artykuły niepublikowane w formie papierowej
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych wydań magazynu oraz dodatków specjalnych...
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy