Dołącz do czytelników
Brak wyników

Rowery

20 września 2022

NR 63 (Wrzesień 2022)

Trek Fuel EX Gen 6

0 55

Fuel EX to najbardziej istotna kategoria rowerów w całej kolekcji Treka – powiedział John Railey, Director MTB Development Treka, po czym dodał: To trudna kategoria, ponieważ musi  jednocześnie znakomicie się wspinać i zapewniać pewność  na zjazdach.

Kiedy po raz pierwszy Fuel EX pojawił się w kolekcji w 2005 r., był bardziej agresywnym rowerem XC o skoku 100 mm na kołach 26” niż przeznaczony do ścigania Fuel bez przyrostka. Dwa lata później dodano mu dwa centymetry skoku, jednak w 2008 r. całkowicie odmieniono jego zawieszenie, wprowadzając ikoniczne dla marki rozwiązania, jak oś obrotu ABP czy Full Floater z damperem ściskanym z dwóch stron przez poruszające się wahacze. Jednak koła 29” pojawiły się dopiero 2014 r. Rok później Trek zawahał się, czy nie wprowadził ich do tej kategorii zbyt wcześnie i w mniejszych rozmiarach ram pojawiły się koła 27,5”.

POLECAMY

W każdym kraju bez względu na ukształtowanie terenu najlepiej sprzedają się rowery ścieżkowe, jednak bardzo często istnieją znacznie różnice w pojmowaniu, czym jest ten styl jazdy oraz jak i gdzie najlepiej używać roweru ścieżkowego – wywodzi Railey. Zwraca też uwagę na to, jak w czasach pandemicznych zmieniły się potrzeby użytkowników. Okazuje się, że coraz częściej chcą go używać zaawansowani riderzy, bo zamiast podróżować do miejscówek wolą realizować się już od wyjścia za próg domu. Interesujący jest też fakt pojawienia się całkiem nowych rowerzystów. Tych, którzy przesiadają się z hardtailów na fulle, a także takich, którzy powracają do pasji MTB po wieloletniej przerwie w jeżdżeniu. Dlatego celem Treka było stworzenie bardzo uniwersalnej platformy, która może sprostać przeróżnym wymaganiom riderów z całego świata. Niezbędne było zwiększenie liczby rozmiarów oraz implementowanie przeróżnych regulacji.

 

1. Mino Link wpływa na zmianę zawieszenia suportu o 7,5 mm i w pewnym stopniu modyfikuje też kąt główki (0,5°). Z naszych obserwacji wynika ponadto, że wahacz jest potężniejszy niż w Slashu. 
2. Przestawiając zamocowanie dampera można zmieniać szybkość narastania twardości wahacza. To regulacja potrzebna zaawansowanym i skaczącym. Maskuje wycofanie się z rozwiązania Thru Shaft, bo w Fuel EX zamontowany jest konwencjonalny damper pneumatyczny. Pod spodem umieściłbym pojemnik na dętkę. Wraz z podobnym otworem w węźle podsiodłowym można znacznie powiększyć objętość bagażników. Fuel Ex ma też standardowy w Treku bagażnik w dolnej rurze. 
3. Osłona dzielona jest na pół i znacznie skuteczniej obejmuje carbonową ramę.

 

Dylan Howes to senior MTB Ingeeneer w Treku prowadzący projekt Fuel EX. Zajmuje się nim od bardzo dawna i to on wprowadził do tego modelu rozwiązanie ABP, a także był obecny przy wszystkich jego kolejnych wersjach, nadzorował także projektowanie wersji przypisanej do najnowszego Fuel EX-a, ale i najnowszego Sessiona. Na wstępie powiedział, że nowy ma 140 mm skoku z tyłu i 150 skoku widelca, ale momentalnie wszedł mu w słowo Railey, pytając: Czy nowy jest longer & slacker? Howes niezbity z pantałyku odpowiedział, że może być także lower, ale i … steeper. Szok i niedowierzanie! W uniwersalnym ustawieniu główka nachylona jest pod kątem 64,5°, zwiększono także zasięg ramy, i w zależności od rozmiaru ramy zmiana waha się od 10 do 20 mm. To ciekawie łączy się ze zwiększeniem kąta podsiodłowego. W nowej wersji wynosi on aż 77,5°, a przecież im kąt jest większy, tym silniej skraca zasięg ramy. To już daje wyobrażenie o zmianach geometrycznych nowego Fuela EX-a. Kolejną ciekawostką jest dopasowanie długości ogona do rozmiaru ramy, co nawiązuje do doświadczeń nabytych w trakcie projektowania modelu Session. Na siedem rozmiarów odległość suportu do osi tylnego koła waha się od 435 do 450 mm długości. Skorelowane to jest z różnym wysunięciem przedniego koła do przodu, tak żeby zachować balans w całej skali rozmiarów. W XS użyto kół 27,5”, w rozmiarze S do wyboru są dwa modele, jeden opracowany dla potrzeb mniejszych kół oraz drugi na 29”. Howes tłumaczy to tym, że oba rozmiary kół sa dobre dla riderów z tego zakresu wzrostu, ale rolę odgrywają także osobnicze  preferencje formatu koła i Trek chce zapewnić możliwość wyboru. Rozmiar XXL będzie dostępny wyłącznie dla ramy aluminiowej, ale w sytuacji globalnego gracza, jakim jest Trek, tak rozległa rozmiarówka umożliwia dotarcie do każdego ridera z dopasowanym rozmiarem i geometrią, bez względu na to, czy na tym modelu ma jeździć dziecko czy koszykarz.

Ale nie chodzi wyłącznie o rozmiar. Fuel EX zapewnia dopasowanie do najbardziej wyszukanych preferencji. Mino Link pozwala uzyskać geometrię w dwóch smakach, niższego suportu i bardziej płaskiego kąta główki oraz wyżej zawieszonych pedałów i bardziej stromej pozycji widelca. O tym, jak bardzo zmieniły się potrzeby riderów i zapatrywania konstruktorów oraz skok zawieszenia, świadczy to, że wysokość suportu w pozycji High jest obecnie tam, gdzie w poprzednich iteracjach znajdował się w pozycji Low z widelcem o dłuższym skoku. Natomiast da się go obniżyć jeszcze mocniej dla lepszych walorów zjazdowych. Mino Link pozwala zmieniać kąty w zakresie +/- 0,5°. Natomiast całkiem niezależna od tego jest osobna regulacja sterów, pozwala zmieniać kąt nachylenia główki w zakresie +/- jednego stopnia. Żaden z systemów nie jest pozbawiony minimalnego przemieszczenia, co prowadzi do trzeszczeni – przyznał Railey – użyliśmy więc zmodyfikowanego systemu stosowanego w Session. Miski mają łożyska wciśnięte na stałe, ukształtowano je tak, że po obróceniu jednej i drugiej w ramie zmienia się kąt nachylenia łożysk, który odpowiada nachyleniu rury sterowej. To podobno całkowicie ją wycisza oraz pozwala na szybkie zmiany kąta.

 

4. ABP uniezależnia pracę wahacza od działania hamulca i vice versa. W nowym Fuel EX jest znacznie więcej „mięsa" dookoła łożyska zarówno na szerokość, jak  i na wysokość. Ten element jest nawet większy niż w aktualnym Slashu! 
5.Kolejna niezależna regulacja geometrii kąta główki umożliwia za pomocą akcesoryjnych podkładek modyfikować kąt do wartości 66°, 65 albo 64°, a po przestawieniu Mino Linka da się jeszcze urwać pół stopnia do wartości 63,5 lub 65,5°.

 

Ale na tym nie koniec, ponieważ Fuel EX da się skonwertować do muleta. „Wystarczy” ustawić Mino Linka w pozycji High i założyć kartusz widelca o skoku 160 mm, co w większości pneumatyków jest możliwe i kosztuje około 100 euro. Te zabiegi utrzymują dokładnie taką samą wysokość suportu jak w 29”. W sumie jest dziewięć możliwości zmiany geometrii, a dla...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 10 wydań czasopisma "bikeBoard"
  • Dodatkowe artykuły niepublikowane w formie papierowej
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych wydań magazynu oraz dodatków specjalnych...
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy