Dołącz do czytelników
Brak wyników

Ekwipunek

14 maja 2021

NR 49 (Maj 2021)

Thule OutWay Platform 2

160

Thule znane jest nie tylko z wysokiego standardu wykonania swoich produktów, ale również przywiązywania wagi do ich wyglądu. Nowy OutWay nie jest w tej kwestii wyjątkiem i ucieszy oko każdego, kto docenia funkcjonalny design. Konstrukcja bagażnika umożliwia montaż na szerokiej gamie nadwozi – od najbardziej oczywistych, typu hatchback i kombi, poprzez SUV i crossover, po liftback i minivan. Na stronie Thule znajduje się Przewodnik dla kupującego, w którym można sprawdzić kompatybilność z konkretnym modelem samochodu. Pierwszy montaż nie powinien przysporzyć trudności, jednak jest kilka niuansów. W pierwszym kontakcie zaskakujące może być działanie pokręteł naciągających linki zaczepów mocujących bagażnik na klapie. Kręcą się nieprawdopodobnie lekko, praktycznie bez oporów i nawet jeżeli zrobimy nimi kilkanaście obrotów, wydaje się, że nie daje to żadnych efektów. A jednak wszystko jest w porządku. Thule, przy pomocy specjalnej zawieszki, informuje, że przy pierwszym montażu trzeba kręcić 10–20 sekund (40–60 w przypadku montażu na nadwoziach, które wymagają większego wyciągnięcia linki, np. liftback), aby efekt naprężania linki zaczął być widoczny. Później realnie zajmuje to parę sekund kręcenia jak kołowrotkiem i tylko kilka ostatnich obrotów wykonuje się z wyraźnym oporem, a o osiągnięciu właściwego naprężenia informuje głośne kliknięcie sprzęgła wbudowanego w pokrętło. Studjując instrukcję łatwo przeoczyć jest fakt, że każde z pokręteł działa w odwrotną stronę, dlatego przed pierwszym montażem polecam obejrzenie filmiku instruktażowego na stronie producenta. W kilka minut wyjaśnia i rozwiewa wszystkie wątpliwości. Później, gdy bagażnik jest już dopasowany do samochodu, a my nabierzemy wprawy, to założenie lub zdjęcie go zajmuje dosłownie minutę.
Platforma transportowa jest wierną kopią tych bagażników na hak – z wszystkimi zaletami i wadami. Montaż rowerów jest tym szybszy, im mniej skomplikowana konstrukcja ich ramy. Szosówki, gravele, hardtaile czy trekkingi mocuje się w zasadzie bez problemów. Więcej trudności sprawiają fulle, bo ich ramy nie zawsze da się chwycić w każdym miejscu. Dobrze, że pałąk, do którego mocowane są ramiona uchwytów, jest szeroki, a do tego ma kształt trapezu, co daje dużo możliwości przypięcia uchwytów. Rozwarcie szczęk uchwytu pozwoliło na chwycenie dolnej rury o szerokości 73 mm i jest to kres jego możliwości, jednak w większości standardowych rowerów rury rzadko przekraczają średnice 50–60 mm. Pokrętła zaciskające szczęki uchwytów również mają wbudowane sprzęgła zabezpieczające przez zbyt mocnym dokręceniem, ale i tak do ram carbonowych Thule zaleca dokupienie dodatkowych podkładek ochronnych. Wszystkie pokrętła, zarówno te od bagażnika, jak i w uchwytach rowerów, mają wbudowane także zamki zabezpieczające przed niepożądanym otwarciem.
Szerokość rynienek, jak i długość pasków zębatych, jakimi mocowane są koła, dopasowana jest do opon o maksymalnej szerokości 3" jednak rozstaw rynienek wynosi 180 mm, czyli tyle samo co w innych bagażnikach Thule, z jakimi się dotychczas spotkaliśmy. Jest to wystarczające, aby swobodnie zamocować większość rowerów. Dopiero szerokie wahacze do piast Boost i potężne widelce z goleniami większymi niż 36 mm wywołują kontakt. Mając wieloletnie doświadczenie w korzystaniu z bagażników tego typu, wiemy, że można zamocować i przewieźć bezpiecznie takie rowery, jednak trzeba zaopatrzyć się w piankowe otuliny, którymi zabezpieczamy golenie widelców oraz rury w newralgicznych miejscach styku.
Podstawową zaletą OutWay Platform 2, w porównaniu do...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 10 wydań czasopisma "bikeBoard"
  • Dodatkowe artykuły niepublikowane w formie papierowej
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych wydań magazynu oraz dodatków specjalnych...
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy