Dołącz do czytelników
Brak wyników

Temat specjalny

19 września 2022

NR 63 (Wrzesień 2022)

Tam, gdzie powstają trenażery

0 100

Pewnie mało kto wie, że Tacx to nie akronim, lecz nazwisko rodziny, której trzy pokolenia zbudowały jedną z najbardziej znanych marek w branży.

1. Jedna z hal produkcyjnych, na których odbywa się montaż trenażerów Neo i Flux. 

Historia zaczyna się w 1957 roku, gdy ambitny holenderski kolarz Koos Tacx sr. przekonawszy się, że nie ma szans na zostanie zawodowcem, otwiera lokalny sklep i warsztat rowerowy. Pozostając aktywnym w środowisku i odpowiadając na potrzeby kolarzy, w ciągu następnych kilku lat powoli zaczyna przekształcać sklep w manufakturę projektującą i wytwarzającą części i narzędzia do rowerów oraz bardzo popularnych w tamtym czasie mopedów. W 1972 roku rozpoczyna produkcję rolek dla kolarzy, którzy potrzebowali sposobu na rozgrzanie się przed wyścigiem. Początki nie były łatwe, bo rynek na takie urządzenia był niewielki, ale Koos Tacx wierzył, że w przyszłości się to zmieni i konsekwentnie inwestował w rozwój urządzeń. W 1997 roku zaprezentowany został pierwszy model trenażera wyposażonego w elektroniczną zmianę oporu oraz komputer na kierownicy wyświetlający dane pulsu, kadencji, prędkości i mocy, a możliwość połączenia z drukarką pozwalała wydrukować zebrane dane. Kolejnym krokiem było wprowadzenie w 2001 roku pierwszego oprogramowania na komputer, a niedługo potem wzbogacenie go filmami z jazdy po najbardziej znanych trasach i podjazdach z całego świata. W kolejnych latach oprogramowanie zostało wzbogacone o treningi strukturalne, współpracę zarówno z Google Maps, Google Earth, jak i Street View, pojawiła się przystawka umożliwiająca sterowanie wirtualnym rowerem, wprowadzono możliwość rywalizacji online z innymi użytkownikami. Były to ważne kroki na drodze tworzenia wciągającej i zarazem realistycznej formy treningu indoor jednak dalszy rozwój hamował ograniczenia hardwearowe. Aż w roku 2005 roku został zaprezentowany pierwszy model z interaktywnym sterowaniem, co stało się kolejnym kamieniem milowym w rozwoju trenażerów. Kolejnym dużym skokiem było wprowadzenie w 2014 roku modeli z linii Smart, innowacyjnych, interaktywnych trenażerów komunikujących się poprzez ANT+ i Bluetooth z aplikacjami Tacx na tabletach i smartfonach oraz także z oprogramowaniem firm trzecich. W kolejnym roku Tacx opracowuje trenażer nieposiadający żadnych fizycznych przekładni, bardzo dokładny, realistyczny, mocny i cichy. Tak narodził się Neo. Rok później do trenażera zostaje dodana funkcja „road feel”, umożliwiająca dokładną symulację drgań nawierzchni drogi. Kolejne lata to doskonalenie produktów w kierunku wzrostu mocy, wyciszenia pracy, bezobsługowości i jeszcze większej przyjazności dla użytkownika. W przeciągu 65 lat mały lokalny warsztat rowerowy oraz skromny producent rolek rozrósł się w znaną na całym świecie markę, która oferuje innowacyjne produkty w ponad 80 krajach. W 2019 roku nastąpiła fuzja z marką Garmin. Połączenie z liderem technologii sportowych oraz GPS, a zarazem bardzo dużym producentem o globalnym zasięgu, otwarło przed marką Tacx nowe perspektywy rozwoju. Transfer technologii, a także powiększenie działów R&D, na pewno zaowocuje wkrótce pojawieniem się na rynku nowej generacji urządzeń treningowych.

2. Nowa fabryka mieści się Oegstgeest niedaleko Hagi, a także Wassenaar, gdzie znajduje się HQ Tacx i macierzysty zakład produkcyjny. 
3. Simon Tacx (w środku) prezentuje branżowym dziennikarzom z całej Europy sekcje zautomatyzowanych wtryskarek.

 

Okazją do krótkiego streszczenia historii marki Tacx stała się wizyta w jej nowej fabryce, po której naszym przewodnikiem był Simon Tacx – Assistant Managing Director marki Tacx, a zarazem wnuk jej założyciela. Nowy zakład o powierzchni 27 000 m2 jest drugim w zarządzie Tacxa, dysponuje siedmioma liniami produkcyjnymi, a do tego dużym zapleczem logistycznym i magazynowym. Zakład działa od 2020 roku i produkowane są w nim tylko najbardziej zaawansowane modele serii Neo i Flux, reszta asortymentu wytwarzana jest w odległej o zaledwie 10 km fabryce-matce w Wassenaar. 

Zwiedzanie zaczynamy od hali montażowej trenażerów. Działają tutaj dwie linie montażowe oraz szereg pojedynczych stanowisk, na których odbywa się wstępny montaż półproduktu, który następnie trafia na jedną z taśm, gdzie następuje jego dalsza kom...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 10 wydań czasopisma "bikeBoard"
  • Dodatkowe artykuły niepublikowane w formie papierowej
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych wydań magazynu oraz dodatków specjalnych...
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy