Dołącz do czytelników
Brak wyników

Rowery

23 lutego 2021

NR 46 (Styczeń 2021)

Spectral 29 CF 9

0 360

Wrażenia z jazdy

Nowy Spectral umożliwia zmianę geometrii. Dostarczany jest w pozycji Low i pewnie niewielu użytkowników coś z tym zrobi, choć zabieg jest prosty i relatywnie łatwy. Ponieważ geometrię mierzymy po swojemu, żeby porównać dane różnych testowanych przez nas rowerów, z naszego laboratorium wyjechałem w pozycji High. Kąt podsiodłowy sprzyja stromym podjazdom, bo pedałuje się łatwo. Przestrzeni pod pedałami też jest więcej niż w nowoczesnych rowerach tej i ostrzejszej (enduro) klasy. Ale przód steruje się zbyt łatwo i wpływ kierownicy jest, jak na mój gust, zbyt duży, dlatego po paru godzinach przestawiłem Flip chipa. Poprawa na ścieżkach flow była znacząca. W tym ustawieniu Spectral okazał się zdecydowanie bardziej opanowany. I choć do szczeniackiej żywiołowości było mu daleko już w ustawieniu High, to w pozycji Low można go przymusić do ciasnych skrętów. Da się nawet żwawo wywijać ogonem, choć jest to okupione sporym zaangażowaniem ze strony kierującego. Przyjmuję to za plus, bo gdy zesłabnę, to rower na autopilocie wyciągnie mnie z tarapatów, a jak się postaram, to utrzymam tempo na najbardziej krętych fragmentach. Przy jeździe po flowowatych ścieżkach pozycja jest w miarę wyprostowana i rower nie jest angażujący, raczej łatwy w prowadzeniu, dopiero znaczne przyśpieszenie wymusza bezbłędną technikę jazdy. Zawieszenie wspiera przy pedałowaniu w pierwszych 33,3% ugięcia. 
 

POLECAMY


1.  Wspornik wygląda znakomicie i mocno trzyma węglową kierownicę o dobrych kątach. 2. Manetka One Up do egzotycznej sztycy kanadyjskiej marki jest ergonomiczna, ale nie chodzi przesadnie lekko, jednak duży skok dobrze sprawdza się w Spectralu 29. 3. Pike w wersji Ultimate spełnia wszelkie zachcianki kierującego, znakomicie czuły na „liście” dba o komfort jadącego, wspierający w środku skoku pozwala „iść piecem”, precyzyjnie narastająca twardość pozwala wykorzystać cały skok bez dobicia. 4. Siodełko ma bardzo ostre kształty i wymaga przyzwyczajenia, ale mnie wystarczyło pół godziny, żeby się do niego przekonać. 

Im mocniej depczesz, tym chyżej jedziesz, dopiero na większych nierównościach i mocniejszym wejściu w głąb, śmielej ulega impulsom. W związku z tym nie sprawia wrażenia perskiego dywanu. Nowy, prawidłowo ustawiony Spectral jest zwarty i spięty i dopiero gdy wbrew instynktowi samozachowawczemu kierujący wpakuje się w poważne tarapaty, Spectral okazuje się nad podziw podatny i skutecznie wybiera grube nierówności bez utraty rezonu. Trójpozycyjna regulacja ustawienia tłumienia kompresji w damperze nie przynosi drastycznych zmian w charakterystyce pracy. Na podjazdach Spectral jest w miarę efektywny, nawet jak na allmountaina, ale skuteczność wykorzystania siły kolarza można poprawić. Pierwszym ze sposobów jest zmniejszenie SAG-u, drugim, bardziej poręcznym, jest włączenie blokady wahacza. W tym przypadku praktycznie całkowitej. Nie ułatwia życia na dziurawych podjazdach, ale betonując zawiehę, daje wsparcie na miarę HT. Natomiast najciekawsze jest pokonywanie szybkich trawersów. Wsparcie kinematyki jest kapitalne i na szybkich przełożeniach Spectral 29 nawet z odblokowanym zawieszeniemjedzie jak bolid XC.
 

Rozmiary: S, M, L (rozmiar testowany), XL; * podana wartość nie uwzględnia 20 mm podkładek;
** geometria Hi/Low; *** masa roweru bez pedałów (www.rowerowawaga.pl), masa kół gotowych do jazdy, 
**** cena zawiera koszt wysyłki 268 zł

 

Progresywny jak diabli. Czuć nawet, kiedy koła się nie obracają. Odległość pomiędzy punktami podparcia pozwala modyfikować ułożenie środka ciężkości, a jadący siedzi w rowerze ze względu na wielki rozstaw osi. Kąt główki nie ułatwia sprawy na płaskich trasach i w zakrętach. Na płaskim trzeba pieczołowicie dociążać przednie koło, ale nie utrudnia przesadnie kierowania, bo ciąg widelca jest umiarkowany i dobrze go dopasowano do typu roweru. Na ciasnych zakrętach potencjał powrotu na kurs nie jest tak duży jak sugerowałby to kąt główki. Biodra mocno wypchnięte w przód kątem podsiodłowym o ogromnej wartości same kręcą pedałami.

 


Rama Canyona schudła, ale spoistość konstrukcji na tym nie ucierpiała. W kategorii odkształceń pod wpływem pracy napędu egzotyczni konkurenci przy małych obciążeniach odnotowują wprawdzie lepsze wyniki, ale Spectral dzielnie aproksymuje w obciążeniach dużych i skrajnie dużych, a koniec końców przegania Stumpjumpera. Efekty w praktyce przyniosły także zabiegi nad wzmocnieniem struktury przodu ramy. Precyzja sterowania, jaką oferuje Spectral, jest na światowym poziomie. Tylko koła przegrywają z konkurencją na stole tortur i przewaga jest tu spora. Szczerze mówiąc, dopiero jeszcze gorsze parametry miałyby negatywny wpływ na walory jezdne. W tym wypadku warunkowo dajemy im zielone światło, choć ciężsi i agresywni riderzy mają prawo narzekać.

Osprzęt

Rama: carbon CF | Przedni widelec: Rock Shox Pike Ultimate, aluminiowa, stożkowa rura sterowa (1801 g) | Damper: Rock Shox Deluxe Ultimate | Koła: DT Swiss XMC 1501 (15x110 i 12x148 mm) | Opony: Maxxis Minion DHF EXO TR 29x...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 10 wydań czasopisma "bikeBoard"
  • Dodatkowe artykuły niepublikowane w formie papierowej
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych wydań magazynu oraz dodatków specjalnych...
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy