Dołącz do czytelników
Brak wyników

Rowery

19 listopada 2019

NR 36 (Listopad 2019)

Specialized Diverge vs. Roubaix

0 25

Zaglądając do katalogu Specialized, skłonny byłem przypuszczać, że oba te rowery są na tyle do siebie podobne, że jeśli potrzebuje się uniwersalnej maszyny, która ma łączyć wszechstronność, wygodę i szybkość, można traktować je wymiennie. Ale zażyczyliśmy je sobie do redakcji i w bliższym kontakcie okazuje się jednak, że Diverge nie jest Roubaix na sterydach. Poniżej definiujemy, co oba te rowery różni, a co do siebie upodabnia.

Na pozór nierozróżnialne, jednak przy bliższym poznaniu okazują się całkiem różnymi rowerami. Mniej uważny użytkownik stwierdziłby, że mają przecież węglowe ramy i amortyzację Future Shock, nawet opony można im założyć bardzo podobne. Wbrew różnicy cenowej na wadze okazują się względnie podobne. Ponad półkilogramowa różnica na kołach na korzyść Roubaix wydaje się całkiem oczywista, biorąc pod uwagę zastosowane ogumienie. Szkoda czasu na detale, takie jak węglowe obręcze w testowanym Roubaix. Dopiero w jeździe okazuje się, jak dużą różnicę generują cięższe i szersze opony Diverge. Także różnice w geometrii wydają się niewielkie. Oba rowery mają podobne długości rur, kąty i zasięg ramy. Różnicują je jednak bardzo zmieniające zachowanie cechy: rozstaw osi, wysokość suportu, ale przede wszystkim parametry widelca. To on winduje kierownicę Diverge do góry, czyniąc ją mniej aero, ale za to znacznie wygodniejszą na długich, mozolnych dystansach solo. Cechy te pogłębia szeroka flara kierownicy. Widelec w Diverge ma także znacznie mniejszy ciąg, co można by zinterpretować jako chęć uczynienia go szybciej skrętnym. Nic bardziej mylnego. Taki ciąg widelca ma kompensować duży rozstaw osi i niskość suportu, żeby przeciwdziałać mułowatości po obwieszeniu roweru sakwami. Future Shock też nie jest porównywalny sztuka do sztuki. Skok niby ten sam, ale ten w Roubaix ma tłumienie hydrauliczne i regulację twardości pokrętłem na szczycie widelca. W Diverge jest, po prostu jest. 
Ale na koniec jedna z ważniejszych cech Roubaix. Efektywność napędzania wynikająca ze sztywności ramy i układu sterowania znacznie przewyższa parametry Diverge. Do tego aerodynamika lepsza niż Tarmac jednoznacznie pozycjonuje Roubaix do ścigania szosowego, ale mówiąc szczerze, od pierwszego ruchu korby w Roubaix 
momentalnie zapomina się o istnieniu czegoś takiego jak rowery gravelowe. To jest wyścigówka na trudne nawierzchnie, potworne wiosenne klasyki po bruku lub Strada Bianche. Z kolei Diverge to klasyczna gravelówka. Którą można przejechać się i po Podlasiu, i trasą na miarę Dirty Kansa. Z obciążeniem (najlepiej sakwami bikepackingowymi) lub bez. Wygodnie, sprawnie i stylowo. 
 


SPECIALIZED DIVERGE COMP                                                   SPECIALIZED ROUBAIX EXPERT

CO JE ŁĄCZY CO JE RÓŻNI
Węglowe ramy Diverge FACT 9R, Roubaix FACT 10R
  Aerodynamika: Roubaix jest bardziej aero niż Tarmac SL6
 ...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 10 wydań czasopisma "bikeBoard"
  • Dodatkowe artykuły niepublikowane w formie papierowej
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych wydań magazynu oraz dodatków specjalnych...
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy