Dołącz do czytelników
Brak wyników

Rowery

14 marca 2019

NR 24 (Wrzesień 2018)

Scott Foil 20 czy Foil 20 Disc

0 169

Carbonowego Foila 20 można kupić z hamulcami szczękowymi lub tarczowymi. Czy to ten sam rower, tylko z różnymi hamulcami? W redakcji zapanowała ożywiona dyskusja i do końca testu nie doszliśmy w tym względzie do jednomyślności.

O obecnej, drugiej generacji Foila zrobiło się głośno w 2016 roku za sprawą Mathew Haymana, który jako pierwszy wygrał wyścig Paris Roubaix na rowerze z kategorii aero (bez tarczówek). Hayman teoretycznie powinien jechać wtedy na modelu Scott Solace. Do pokonywania katorżniczych wybojów producenci rozwinęli całe linie bardziej komfortowych rowerów endurance, a jednak trzydziestoośmioletni podówczas, a więc jeden z najstarszych i największych (190 cm wzrostu i 78 kg masy ciała) super-domestique w ProTourze, wygrał Roubaix na najnowszej generacji roweru aero. Podejrzewamy, że takie rowery zaczną częściej doprowadzać do zwycięstw w tym i innych klasykach. A oto dlaczego.

Wrażenia z jazdy

Foil 20 - Z tej pary jest żwawszy, zwinniejszy. Rozumiem też Haymana – w ślepym teście, pod względem komfortu nie powiedziałbym, że siedzę na rowerze aero. To ciągle maszyna wyczynowa, ale postęp w tłumieniu wibracji jest wyczuwalny. Zwłaszcza w porównaniu do takich rowerów jak Giant Propel czy Specialized Venge pierwszych generacji. Mówienie o wpływie masy kół na wrażenia z jazdy w testach rowerów nie jest niczym odkrywczym, ale to często najbardziej wyczuwalna różnica między rowerami. Klasyczna wersja ma o 380 g lżejsze koła i czuje się to od razu. Kompaktowy kokpit jest wygodny. Nawet siodło Syncrosa bardzo mi odpowiadało.

Foil 20 Disc - Wstawienie hamulców tarczowych nie jest jedyną różnicą wpływającą na jazdę. Ważne są większe opony 28c. Z szerszymi gumami i doskonałą modulacją hamowania uzyskaną dzięki tarczówkom Foil Disc jedzie pewniej w zakrętach i na zjazdach. Większa masa kół jest odczuwalna, ale niezawsze negatywnie. Przy jeździe z jednostajną prędkością testerzy raportowali „odczucie koła zamachowego”.

Masy

Rozpatrując masy trzeba wziąć pod uwagę, że testowaliśmy rozmiar XL. 7,7 kg dla roweru aero w tej klasie cenowej i wielkości to bardzo dobry wynik. Co ciekawe, relatywnie niskoprofilowe koła aluminiowe ważą mniej więcej tyle samo, ile dużo wyższe i dużo droższe modele carbonowe w wersjach z najwyższej półki. 700 gramów dodatkowej masy wersji na tarczówkach (8,4 kg) należy traktować jako sukces. Bardziej istotne jest rozłożenie dodatkowej masy. Koła mieszczą się w połowie, reszta to mniej istotna masa nierotująca.

Podsumowanie

Niezależnie od hamulców, kupując rower aero dobrze zaplanować upgrade kół. Foil na niskoprofilówkach wygląda jak drogie auto na stalowych obręczach z kołpakami. Różnica w cenie między Foil 20 i Foil 20 Disc to dla jednych tylko 13%, a dla innych całe 1700 zł. 

Obie wersje to klasa aero i ta sama grupa osprzętu. Moim zdaniem model klasyczny dzięki zwinności i niższej masie kół lepiej sprawdzi się pod walczącym o miejsce z przodu grupy. Zwłaszcza, jeśli jego użytkownik będzie średniej lub drobnej budowy. Disc, mimo że cięższy i mniej zwinny, lepiej sprawdzi się na dłuższych, bardziej górzystych trasach i będzie wymagać mniej serwisowania. Dla siebie mimo wyższej ceny wybrałbym Disc. 

 

  1. W wersji Disc tylną przerzutkę zamocowano na haku Direct Mount wykorzystującym najnowszy standard Shimano. Łatwiej wkłada się tylne koło i raduje się dusza minimalisty.  
  2. Mechanizm blokujący sztycę w Foilu jest lekki, ale wymaga najwięcej troski spośród zintegrowanych rozwiązań, jakie testowaliśmy. Właściwy mechanizm ukryto pod maskującą klapką z dodatkową śrubką. Kliny wymagają idealnego wyrównania i żeby nie przekraczać zadanej siły dokręcenia konieczna jest pasta do carbonu. Lepiej ustawić w pobliżu warsztatu i nie dotykać na trasie lub podczas transportu roweru.  
  3. Z różnymi nakładkami i owiewkami, Foil wymaga zaangażowania w serwis jak maszyna tri lub TT. W wersji z hamulcami obręczowymi jeszcze przed testem zgubiły się elementy kokpitu. Technicznie rura sterowa może wystawać nad mostek, ale neguje to sens kokpitu aero. Trzeba się zatem zdecydować i uciąć na wymiar.
  4. Przedni widelec jest zupełnie inny w obu modelach, co oczywiste. Sam wygląd tego z wersji do hamulców tarczowych wskazuje na mocniejszą budowę, co potwierdziły też nasze pomiary. Efektowne skrzydełka przy końcach przedniego widelca – w języku aeronautyki nazywane wingletami redukują opór stawiany przez zacisk hamulca. Podobne miał Wiggins w rowerze do bicia rekordu w jeździe godzinnej.


Geometria

Scott Foil 20 | 13 099 zł | Scott Sportech Poland www.scott.pl

 

Rozmiary: XXS, XS, S, M, L, XL (rozmiar testowany), XXL; * podana wartość nie uwzględnia 40 mm podkładek; ** masa roweru bez pedałów (www.rowerowawaga.pl), masa kół gotowych do jazdy

W porównaniu do konkurencji, Foil bilansuje aero i komfort. W porównaniu z Fuji, Specializedem, Giantem czy Canyonem plasuje się w środku stawki jeśli chodzi o długość (reach) i jest parę milimetrów wyższy (stack). Klasyczne szosowe kąty skutkują przewidywalnym prowadzeniem. Przy zakupie dobrze zrobić fitting, bo dla utrzymania benefitów aero polecamy zintegrowane komponenty Syncros. Klasyczna rama została zaprojektowana z prześwitami dla opon 25c.

Scott Foil 20 Disc | 14 799 zł | Scott Sportech Poland www.scott.pl

 

Rozmiary: XXS, XS, S, M, L, XL (rozmiar testowany), XXL; *podana wartość nie uwzględnia 40 mm podkładek; ** masa roweru bez pedałów (www.rowerowawaga.pl), masa kół gotowych do jazdy

Obie wersje Foila mają te same kąty i geometrię wpływającą na fitting, ale „disc” ma dłuższy ogon (410 w porównaniu do klasycznego z 405). W rozmiarze XL część producentów nawet z klasycznymi hamulcami robi taki tylny trójkąt i uważam, że to lepsza...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 10 wydań czasopisma "bikeBoard"
  • Dodatkowe artykuły niepublikowane w formie papierowej
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych wydań magazynu oraz dodatków specjalnych...
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy