Dołącz do czytelników
Brak wyników

Ekwipunek

20 września 2022

NR 63 (Wrzesień 2022)

S-Works Vent EVO Gravel, Camelbak Repack LR4

0 130

S-Works Vent EVO Gravel

Cena: 2000 zł; Masa: 622 g para, rozm. 43)
Specialized Europe B.V. www.specialized.com

Lekkość i walory wizualne są wybitne, a ciekawostką jest to, że cholewka nie widziała igły z nitką. No dobra, widziała, ale przez sekundy. Przyszyta jest wyłącznie gąbka wyścielająca wewnętrzną krawędź pod kostką, cała reszta została zespawana albo zlaminowana, a trzeba nadmienić, że użyto bardzo wielu różnorodnych materiałów ściśle dopasowanych do potrzeb konkretnych rejonów. Czubek buta wzmocniony jest naprawdę twardym tworzywem. Podobnie sztywny jest zapiętek o nazwie PadLock. Dyneema to supercienka, nic nie ważąca, całkiem nierozciągliwa i nieprzemakalna tkanina budująca spoistość cholewki. Jej użycie w butach Speca nie jest nowością, ale ten model ma przód z wlotami powietrza jak w Harrierze. Są one podlaminowane wręcz przejrzystą siateczką. Język skonstruowano podobnie, ale uzyskał mięsistość dzięki jeszcze jednej, piankowej warstwie laminatu. Reszta, czyli boki i tył buta, jest zalaminowana szczelnie Dynemą. Cholewki zapinają dwa systemy BOA® S3-Snap (zapinanie i luzowanie w kroku o 1 mm) z aluminiowymi pokrętłami oraz pasek rzepa tuż przed palcami. Królową jest podeszwa XC FACT najlżejsza w historii Speca i najsztywniejsza. W naszych pomiarach osiągała wynik 25 kN/m, czyli tyle co najsztywniejsze, topowe, buty szosowe. Wklejono w nią cztery panele z bardzo miękkiej gumy Slip Not oraz zaopatrzono w gniazda na kołki.
 


Otwarcie buta jest tym łatwiejsze, że pętle Boa można całkiem „odknagować”. Przebieg linek jest prosty i na ich drodze są wyłącznie plastikowe „knagi”, więc siłę zapięcia można doskonale dozować i pochwycenie śródstopia jest doprawdy doskonałe. Pokrętła są duże, a metal wróży większą odporność. Przód stopy ma dopinać przedni rzep. Nie spełnia on swojego zadania na poziomie dyktowanym przez fantastyczne, zwłaszcza w tym wydaniu, Boa, za to marszczy czubek buta paskudnie. Siateczkowe panele są bowiem nieproporcjonalnie elastyczniejsze od reszty podlaminowanej Dynemą. Buty formowano na dość szerokim kopycie, dlatego użytkownicy o wąskich stopach będą narzekać na nadmierną swobodę w palach, ale tylko pod warunkiem używania Vent EVO na krótkich, dynamicznych przebiegach. Długodystansowcy polubią je za swobodę palców i sporo miejsca w przedniej części buta. Możliwość płynnej regulacji dopięcia pokrętłami o skoku 1 mm dopełnia pozytywnego obrazu, kiedy dystans rośnie, a stopa puchnie lub robi się wrażliwsza. Miękko wyściełany zapiętek trzyma umiarkowanie, ale kompromis pomiędzy włoskim betonowaniem stóp a komfortem jest w czasie pedałowania właściwy. W czasie chodzenia, a już nie daj Boże biegu, sztywność podeszwy zmusza stopę do pokonania oporu PadLocka. Pięta wygrywa.

S-Works Vent EVO Gravel są lekkie i wiatr w nich dosłownie hula. Transfer energii w czasie jazdy jest ponadprzeciętny, ale nie rewelacyjny jak na tak sztywną podeszwę. Powodem jest bilans sztywności podeszwy i zapinania cholewki. Wysoko umieszczone zapięcia Boa i elastyczność siatki na noskach oraz niefunkcjonalny rzep deprecjonują te właściwości. Szkoda. Specjalizację tych butów widzimy w gravelingu, zwłaszcza długodystansowym, bo oferują więcej wygody niż zabudowane buty wyczynowe XC, przy niezaburzonej wentylacji, są też znacznie efektywniejsze od butów z tkanymi cholewkami. 
 

...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 10 wydań czasopisma "bikeBoard"
  • Dodatkowe artykuły niepublikowane w formie papierowej
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych wydań magazynu oraz dodatków specjalnych...
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy