Dołącz do czytelników
Brak wyników

Rockrider XC 100 29”

Artykuł | 28 kwietnia 2019 | NR 28
190

1. Koła Duroc 30 są w standardzie tubeless ready, ale seryjne rowery wyposażone są w podstawową wersję opon niezgodną z tym systemem. Aby pozbyć się dętek, trzeba dokupić specjalną wersję opon, na przykład taką jak na zdjęciu z rowerem testowanym. Co ciekawe, znajdziemy ją w ofercie sklepów Decathlon.

2. Hamulce Tektro to najsłabszy punkt roweru. Mają niezłą modulację, ale dźwignia działa dość ciężko i brakuje im mocy. Obie te cechy sprawiają, że trudno obsługiwać je jednym palcem. Dodatkowo klamki są mało ergonomiczne, szerokie i płaskie. Myśląc o udoskonaleniu roweru, wziąłbym to pod uwagę jako drugą pozycję na liście, zaraz po oponach.

3. Dolna rura przedniego trójkąta ma silnie spłaszczony owalny profil o bardzo dużej szerokości, co dobrze widać w węźle suportu, gdzie łączy się z rurą podsiodłową.

Wrażenia z jazdy

Test ten można potraktować jak suplement materiału z numeru styczniowego, w którym porównywaliśmy najtańsze w kolekcjach hardtaile z napędem Eagle. XC 100 to model zdecydowanie sportowy, o czym świadczy nie tylko jego wyposażenie, ale przede wszystkim charakter wynikający z pozycji, jaką wymusza na kolarzu. Duży zasięg ramy i kierownica zawieszona na wysokości 980 mm dają sylwetkę wyciągniętą, ale z rozsądkiem. Rower szybko reaguje na ruchy kierownicą, łatwo inicjować zakręty, a krótki ogon zgrabnie uwija się na wirażach. Rower wyposażony jest w zestaw szybkich przełożeń z koronką 34 z. Fajnie, ale trzeba zdawać sobie sprawę, że w górach, na stromych i długich podjazdach, będzie to konfiguracja dla użytkowników z dobrą kondycją.

Najtańszy na rynku hardtail z napędem Eagle.

 

Markhor przyzwoicie spełnia swoją funkcję, reagując nawet na mniejsze nierówności, co lubię. Blokadę skoku obsługuje się manetką będącą projektem własnym inżynierów firmy Decathlon. Spotykamy się z nią już nie pierwszy raz – o ile sama koncepcja obrotowego pierścienia nam się podoba, o tyle zdecydowanie gorzej wypada w praktyce. Dobra wiadomość jest taka, że jest już jej nowa wersja, w której poprawiono dokładnie to, na co zwracaliśmy uwagę w poprzednich testach: zmniejszono zakres ruchu potrzebny do zmiany trybu pracy widelca oraz poszerzono pierścień. Ale jest też zła wiadomość, w XC 100 zamontowano dotychczasową wersję.

Rama XC 100 zaprojektowana jest zgodnie z koncepcją Switch & Ride, w myśl której w tej samej ramie mogą być użyte trzy rodzaje kół, dopasowując charakter roweru do potrzeb użytkownika. Koła 27,5” mają zapewniać maksymalne przyspieszenie i dynamikę przydatną na szybkich krętych trasach, 27,5”+ poprawią trakcję w bardzo trudnym terenie, a 29” pozwolą uzyskać wysoką prędkość przelotową na długich dystansach. Przy zakupie należy wybierać wersję z odpowiednim dla siebie rozmiarem kół. Producent umożliwia zakup dodatkowego zestawu w innym rozmiarze w specjalnych cenach. Za 1299 zł możemy dokupić koła z ogumieniem, tarczami hamulcowymi i kasetą, gotowe do zamontowania w rowerze. W trakcie testu miałem okazję zamiany kół na 27,5”+. Szerokie gumy tonują trochę temperament roweru, ale znacznie podnoszą jego dzielność terenową. Użytkownikom o słabszej technice jazdy szeroka opona zapewnia naprawdę duży margines bezpieczeństwa i dużo wybacza, oczywiście kosztem znacznie wyższych oporów toczenia, o czym łatwo się przekonać, wracając do kół 29”.

Geometria

 

Rama jest dość niska i długa, pod tym względem zbliżona do konstrukcji przeznaczonych dla zaawansowanych zawodników. To wyraźnie wskazuje, że XC 100 nie jest rowerem na niedzielne przejażdżki po parku, tym bardziej jeżeli uwzględnić żwawszy niż obowiązujące standardy kąt główki. Tylny widelec jest dość krótki, ale jednocześnie wewnątrz pozostawia dużo miejsca na błoto. Zmierzony przez nas rzeczywisty kąt podsiodłowy wynosi aż 75° i to kolejny element wskazujący na zdecydowanie sportowy charakter XC 100. Jedynie oś suportu jest zawieszona wyżej niż jest to przyjęte w sportowych hardtailach 29”, ale to nieunikniona konsekwencja koncepcji Switch & Ride. Gdy w ramie zamontujemy mniejsze koła 27,5”, oś suportu znajdzie się na standardowej wysokości 303 mm nad ziemią.

Sztywności

 

Rama jest mocna i nawet osoby dobrze zbudowane nie muszą obawiać się o straty energii. W precyzji sterowania widać, że Manitou nieco ustępuje sztywnością konkurencyjnym amortyzatorom, ale wszystko jest w granicach normy i tylko w naprawdę wyjątkowo trudnych sytuacjach może to być odczuwalne. Zwłaszcza jeżeli popatrzymy na wyniki sztywności przedniego koła. Potęga! Tylne, już nie aż tak spektakularnie, ale również przekracza średnią, co oznacza, że koła Rockridera z większości trudnych sytuacji wyjdą bez szwanku.

Wykresy powstały na podstawie danych uzyskanych w laboratorium bikeBoard. W pomiarze precyzji sterowania im mniejsza wartość kąta skręcenia wyrażona w stopniach, tym większa sztywność układu kierowania/precyzja sterowania. W badaniu efektywności napędzania im wyżej na wykresie przebiega krzywa, tym lepiej, gdyż oznacza wyższą sztywność ra...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 10 wydań czasopisma "bikeBoard"
  • Dodatkowe artykuły niepublikowane w formie papierowej
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych wydań magazynu oraz dodatków specjalnych...
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy