Dołącz do czytelników
Brak wyników

Rowery

15 lipca 2019

NR 32 (Lipiec 2019)

Ridley Noah Fast Disc

0 130

Ridley nie jest w Polsce popularną marką. Najbardziej znany z rowerów do cyklokrosu, na rodzimym rynku w Belgii jest postrzegany jako klasa premium – obecnie około 90% produkcji to karbon. Mimo niszowej skali i charakteru Ridley, mając stały dostęp do lokalnego tunelu aero, we Flandrii – prowadzi badania i rozwój produktu, którego produkcję zleca podwykonawcom w Azji. Jako jeden z młodszych producentów na rynku Ridley obchodził dwa lata temu trzydziestolecie założenia.

Założyciel i właściciel Jochim Aerts zaczął w latach 90. od malowania rowerów, następnie budowania aluminiowych ram i rowerów na zamówienie miejscowych sklepów. Obecnie w katalogu można znaleźć kilkanaście modeli, a rocznie na całym świecie nabywców znajduje ok. 30 tys. sztuk rowerów Ridley. Od 15 lat 
Ridley jest zaangażowany w sponsoring profesjonalnych teamów. Najbardziej znanymi zawodnikami związanymi z marką są Marianne Vos i Andrei Gripel.

Noah Fast to piąta generacja szosowego roweru aero, który badania w tym kierunku prowadzi od 10 lat. Noah, jako rower aero, w peletonie ma oczywiście miejsce pod sprinterami. Pierwsza generacja (2007–2008) – jeszcze preaero i z bardzo sztywną ramą – była dostosowana ściśle do potrzeb sprinterskich. W kolejnej generacji (2009–2013) pojawił się charakterystyczny widelec ze szczelinami wzdłuż goleni, które miały wygładzać przepływ strumieni powietrza. W trzeciej generacji (2013–2015) dodano zintegrowaną sztycę, a w czwartej (2016–2018) – Noah SL – konstrukcję odchudzono i w końcu doprawiono szczyptą komfortu. W najnowszej generacji – Noah Fast – nastąpiło uproszczenie. Widać też podążanie za ogólną tendencją: rowery aero z różnych stajni się upodabniają. Mają obniżone widełki siodłowe, zintegrowane kokpity, rury podsiodłowe przechodzące w owiewki tylnego koła, korony widelca przechodzące płynnie w dolną rurę ramy. Czy to wynik wzajemnego inspirowania się, czy konwergencji niezależnej ewolucji – trudno powiedzieć.

W Noah Fast można rozpoznać tył, kształt sztycy i dół główki rowerów Scott Foil i Canyon Aeroad, wygięta górna rura występuje w wielu rowerach marki Ridley, ale z punktu widzenia aero kojarzy się z modelem Trek Madone. Noah Fast nie ma już szczelin w widelcu, nakładanych technikami lakierniczymi chropowatych powierzchni, które miały obniżyć opór – F-Surface w Noah SL. Mało widoczne rowki F-Surface Plus pełnią tę funkcję lepiej. Przy hakach widelca pojawiły się F-Wings – skrzydełka znane z rowerów Scott Foil i Pinarello Dogma – oszczędzają 1–2 W przy prędkościach 40+, bez przyrostu masy i w dodatku ciekawie wyglądają. Noah Fast występuje w wersji na tarczówki i z hamulcami szczękowymi. Nie trzeba specjalnego wysiłku, żeby się domyślić, że podstawową formą jest Disc. Zaciski hamulców szczękowych oraz wystające z wingletów widelca szpilki wyglądają nienaturalnie i mało elegancko w porównaniu ze zintegrowaną harmonią nowych hamulców i wykręcanych kluczem przelotowych osi. W obecnej, drugiej generacji kokpitów aero większość producentów przestawiła się na konstrukcje modularne, ograniczające liczbę wersji i pozwalające na niezależne dobieranie szerokości kierownicy oraz długości mostka, jak również dające pewien zakres regulacji obrotu kierownicy. W Noah Fast od sierpnia 2019 r. będzie za to do wyboru aż dziewięć modułów z mostkami od 90 do 130 mm i kierownicami od 400 do 440 mm, ale bez możliwości ich regulacji czy wzajemnej wymiany.
 

1. Zintegrowany kokpit własnej konstrukcji firmy Ridley dzięki zastosowaniu spłaszczonej rury sterowej F-Steerer o przekroju wielkiego „D”, przez którą przeprowadzone są linki i przewody, wykorzystuje standardowe łożyska sterowe zamiast egzotycznych rozwiązań, które można znaleźć u konkurencji. Dzięki temu, choć to kłóci się z aerodynamiką, możliwe jest regulowanie wysokości osadzenia mostka i włożenie pierścienia dystansowego ponad nim.

 

 2. Konkurencja stosuje głębsze przekroje wsporników, przenosząc odpowiedzialność za komfort na widełki siodłowe. W rowerze Ridley sztyca o przekroju w kształcie wielkiej litery „D” odpowiada za dobry komfort jazdy, a F-Surface-Plus za obniżenie oporów.


Geometria Noah Fast nie zaskakuje. Rama ma tradycyjny profil z wysoko poprowadzoną górną rurą, powodującą pewne zdziwienie przy przeglądaniu katalogu – rozmiar L to „60”. Holendrzy i Belgowie są wysocy, ale aż tak? We wszystkich z pięciu dostępnych rozmiarów zasięg (reach) jest krótszy niż wskazywałaby sama metka. Wysokość (stack) jest za to większa niż można by się spodziewać po rowerze nastawionym na aero – to pragmatyka. Oprócz ambitnych cyferek rowery muszą być również komfortowe dla amatorów, którzy nie wyrabiają na nich etatu.
 

Pełna integracja bez widocznych kabli i przewodów oraz geometryczne wzory i matowa powierzchnia nadają Noah Fast agresywny wygląd i przypominają modne lakierowania e...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 10 wydań czasopisma "bikeBoard"
  • Dodatkowe artykuły niepublikowane w formie papierowej
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych wydań magazynu oraz dodatków specjalnych...
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy