Dołącz do czytelników
Brak wyników

Restrap Adventure Race Aero Bar i Saddle Bag

Artykuł | 12 lipca 2021 | NR 51
51

Marka pochodząca z Leeds w Wielkiej Brytanii specjalizuje się w produkcji sakw, toreb i akcesoriów do bikepackingu. Jej twórcy są aktywnymi rowerzystami, a wszystkie produkty są projektowane, testowane i szyte ręcznie w Europie. Każda torba jest objęta dożywotnią gwarancją na wady produkcyjne i materiałowe oraz opatrzona metką własnoręcznie podpisaną przez osobę, która ją uszyła. Kolekcja Restrap podzielona jest na kilka linii, wśród których największym uznaniem cieszy się Adventure Race, gromadząca ultralekkie produkty projektowane do wyścigów na długich dystansach. Z niej pochodzi testowana przez nas torba do montażu pod nakładkę aerodynamiczną. Torba podsiodłowa oraz uzupełniające zestaw torby na ramę wybrane zostały z linii Carry Everything, najbardziej wszechstronnej, obejmującej wszystko, co potrzebne do bikepackingu. Cały zestaw towarzyszył mi w wielodniowej włóczędze z północy na południe Polski, z której relację możecie przeczytać na str. 110.
Charakterystyczną cechą toreb jest ich konstrukcja, na którą składa się półsztywny stelaż, w którym mocowany jest wodoszczelny worek z bagażem. Rozwiązanie takie ma szereg zalet od łatwości montażu, na rowerze zaczynając. Pozbawiony worka stelaż jest lekki i łatwo nim manewrować, więc przypięcie go do roweru jest nieporównywalnie łatwiejsze niż wypchanej bagażem torby. Stelaż torby podsiodłowej wykonany jest ze sztywnej i wytrzymałej cordury 1000D o militarnym rodowodzie. Mocowany jest za pręty siodła dwoma bardzo wytrzymałymi nylonowymi taśmami i dodatkowo stabilizowany dwoma szerokimi rzepami, obejmującymi wspornik siodła. Boczne paski mają dodatkowe klamry, pozwalające na kompensację ich długości, zapewniając łatwą i bardzo przydatną możliwość dopasowania objętości stelaża do rozmiaru worka. Przednia torba to dość nietypowy model przeznaczony specjalnie do montażu pod wysięgnikami nakładki aerodynamicznej. O przydatności nakładki w jeździe długodystansowej piszemy na str. 68, ja również zamierzałem wyposażyć w nią rower, dlatego ten model torby bardzo mi spasował. Półsztywny stelaż wykonany ze wzmacnianego nylonem materiału mocowany jest czterema paskami z Hypalonu (po dwa na każdy wysięgnik). Położenie pasków można zmienić, dopasowując do rozstawu wysięgników (80 lub 105 mm), a także różnej ich długości. Analogicznie, jak w torbie podsiodłowej, również tutaj są dwa paski boczne spinające górną i dolną część stelaża i pozwalające kompensować jego objętość. 
 

POLECAMY


W obu stelażach zamocowano jeszcze dodatkowe ściągacze pozwalające przypiąć jakiś nieduży bagaż na zewnątrz. W przedniej torbie umieszczony jest wygodnie na wierzchu, między wysięgnikami, a jego objętość pozwala chwycić zwiniętą kurtkę lub bluzę. W torbie podsiodłowej sprawa nie została do końca przemyślana, ponieważ ściągacz znajduje się pod torbą, tuż nad kołem. Cokolwiek tam przypniemy, jest narażone na cały syf wyrzucany przez koło. Warto zatem owinąć to w nieprzemakalny worek. Większym problemem dla mnie było to, że między torbą a oponą koła zostawało bardzo niewiele miejsca. Z trudem udało mi się przypiąć tam parę sandałów, a i tak zdarzało się, że gdy nie dociągnąłem dość mocno pasków, i torba trochę opadła, to na wertepach sandały ocierały o oponę. Moim zdaniem, ściągacz w tym miejscu jest praktycznie bezużyteczny.
Worki na bagaż wykonane są z lekkiego, nieprzemakalnego materiału ze szczelnym rolowanym zapięciem. W czasie wyprawy zdarzały mi się nawet kilkugodzinne jazdy w deszczu, po których zawartość pozostała całkowicie sucha. Aero Race jest oferowana tylko z workiem o pojemność 7 litrów, ale w podsiodłówce można wybierać między pojemnością 7 lub 14 litrów, na którą ja się zdecydowałem. Worki mają kształt walca o średnicy 25 cm, a materiał jest dość cienki, przez co łatwo można je porządnie napchać. Kiedy nabrałem wprawy, byłem zaskoczony, jak dużo odzieży może się w każdym z nich zmieścić. Zauważyłem tylko, że sztywne przedmioty, takie jak puszki, butelki czy twarde etui, warto umieszczać blisko środka i owinąć innymi miękkimi rzeczami, bo inaczej zdeformują worek, co może utrudniać wsunięcie go do stelaża.
Spakowany worek wkłada się w stelaż, szybko doszedłem do tego, że wygodniej jest trochę poluzować boczne taśmy, a dociągnąć je dopiero po wsadzeniu worka. Stelaż zamyka dodatkowa taśma od przodu zapinana magnetyczną klamrą Fidlock. Niby drobiazg, ale nawet zgrabiałymi z zimna rękami czy w rękawiczkach nie ma kłopotu, żeby ją odpiąć czy zapiąć. Tak osadzony worek „siedzi” w stelażu bardzo pewnie i nawet największe nierówności nie stanowią zagrożenia dla jego stabilności. Największą zaletą rozwiązania jest to, że worek można...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 10 wydań czasopisma "bikeBoard"
  • Dodatkowe artykuły niepublikowane w formie papierowej
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych wydań magazynu oraz dodatków specjalnych...
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy