Dołącz do czytelników
Brak wyników

Sport

14 czerwca 2021

Relacja z Molo Osiek Race 2021

91

Za nami pierwsza odsłona zawodów z cyklu Tatra Cycling Events Classic Race 2021.

 

POLECAMY

Inauguracyjne ściganie rozegrane zostało na znanej z zeszłorocznej rywalizacji MP Masters rundzie w Osieku. Podobnie jak przed rokiem, do ośrodka Molo, które było gospodarzem wydarzenia, zjechało wielu uczestników spragnionych mocnego ścigania. Chyba nikt się nie zawiódł poziomem rywalizacji, dokładnie o godzinie 11:00, kiedy wystrzelił pistolet startowy, kolorowa armada ruszyła, aby od samego początku narzucać bardzo wysokie tempo, a później było już tylko mocniej! Jak się okazało ogromna prędkość przejazdu, ponad 1000 metrów przewyższenia i gorąca atmosfera nie wpłynęła znacząco na dużą grupę, która od początku tworzyła zwarty peleton, a kolejne kilometry nie zmieniały wiele w sytuacji.

 

Trasa licząca 111 km poprowadzona była po 4 rundach ukoronowanych finałowym podjazdem po kostce brukowej zlokalizowanym w okolicy kościoła w Osieku, ale mimo tych trudności każdy kolejny przejazd przez ‘kreskę’ wywoływał tylko coraz głośniejsze zdziwienie spikera, który nie mógł się nadziwić, że czołowa grupa niemal do ostatnich kilometrów liczyła około 50 uczestników!

 

Niestety miało to również swoje nieprzyjemne konsekwencję, w kilku momentach ścisk i ciasnota doprowadzały do bardzo niebezpiecznych sytuacji, zakończonych niemniej spektakularnymi kraksami, spośród których największa z nich miała miejsce na 5 km przed metą, wyglądało to naprawdę źle.

 

 

 

 

Wracając do samej sportowej rywalizacji ostateczne rozstrzygnięcia miały miejsce dosłownie na ostatnich kilku kilometrach, wtedy też od czołowej grupy oderwała się dwójka uciekinierów i tak zgodnie podążała aż do mety, za ich plecami w dużej grupie pojawiła się konsternacja i brak reakcji, z czego postanowił skorzystać jeszcze jeden zawodnik, urywając się w solową akcję. Ostatnie metry to szybki zjazd zakończony szykaną pod postacią ronda i finałowy sprint po kostce do mety, niestety w moim odczuciu nie mający żadnego większego znaczenia, bo właśnie odpowiednie wejście i wyjście w szybki, ciasny skręt na rondzie determinowały o dalszym ułożeniu przebiegu rywalizacji.

Niestety brak podjazdu, o który została pomniejszona runda w stosunku do zeszłego roku, na kilka km przed metą, nie pozwolił na większą selekcję i stanowiło to duże zagrożenie. Jak już wspomniałem, jeśli ktoś nastawił się na mocne ściganie, zdecydowanie nie mógł się czuć zawiedziony! Jak zawsze organizator, który przyzwyczaił nas do perfekcji organizacyjnej imprez takich jak Nowy Targ Challenge, czy też Tatra Road Race nie zawiódł i teraz, a każdy z uczestników mógł poczuć się jak w pełnoprawnym wyścigu kolarskim zawodowców, z zabezpieczeniem, zapleczem i atmosferą włącznie! 


 

Najlepszymi w szosowej rywalizacji tego dnia okazali się:

 

1. Przybysz Michał – Varso 2.42.58

2. Nowacki Peter – Ośka Warszawa + 00.72 sek

3. Patrzykowski Dominik – Fabryka Rowerów + 38.30 sek

 

1. Wójcikiewicz Kamila – Agrochest Team 1.35.43

2. Tlołka Angelika – Jas-Kółka + 01.12 sek

3. Wełna Katarzyna – 7R Rowmix Team + 01.34 sek


 

Tym samym zwycięzcy wśród Pań i Panów zostali pierwszymi liderami cyklu Tatra Cycling Events Classic Race, czego symbolem były wręczane koszulki liderów. Serdecznie gratulujemy! Już czekamy na kolejne zawody cyklu, a wszelkie wynik znajdziecie na stronie:

 

https://my.raceresult.com/165604/results

 

Przypisy