Dołącz do czytelników
Brak wyników

ProX FW-CS1252/1250

Artykuł | 12 kwietnia 2022 | NR 58
0 178

Cena: 269 / 249 zł (FW-CS1252/1250)
Masa: 711 / 692 g
ProX, www.aljot.pl

Marka znana głównie z bogatej oferty różnego rodzaju akcesoriów udowodnia, że potrafi wnikliwie obserwować i reagować na to, co dzieje się na rynku, a dowodem jest włączenie do oferty kaset, produktu dla niej nietypowego, ale za to mocno deficytowego i bardzo obecnie poszukiwanego. Wśród dostępnych wersji nas w pierwszej kolejność zainteresowały te do najbardziej współczesnych 12-rzędowych napędów, oferowane w dwóch rozstawach i absolutnie konkurencyjnych cenach.
Anodowany na czarno największy tryb, liczący 52 zęby, wraz z trzema sąsiadującymi osadzone są na anodowanym na czerwono pająku. Wykonany jest z aluminium, dzięki czemu nie „wcina się” w aluminiowe bębenki, a zarazem zwiększa sztywność kasety oraz obniża jej masę. Kolejne sześć trybów znitowanych jest w jeden zestaw, i dopiero dwa najmniejsze są pojedyncze. Wszystkie tryby wykonane są z wysoko gatunkowej stali i pokryte powłoką z niklu zapobiegającą korozji, ale także zmniejszającą tarcie, co wspomaga płynną zmianę przełożeń. Profil trybów zapewnia kompatybilność ze wszystkimi dostępnymi na rynku łańcuchami 12-rzędowymi, mają też wytłoczone rampy ułatwiające zmianę przełożeń pod obciążeniem, ich liczba jest dopasowana do wielkości trybów, od ośmiu na największym do dwóch na najmniejszych. Na podstawie krótkich jazd testowych możemy potwierdzić, że jakość zmiany biegów nie odbiega od produktów konkurentów, nawet tych największych. Analizując grafikę i stopniowanie przełożeń, widać, że kaseta ma wynoszący aż 10 zębów skok między dwoma największymi trybami. Jest to dużo, ale też nie jest to niespotykana sytuacja, ponieważ dokładnie tyle samo jest w kasetach SRAM Eagle z trybem 52 z. Testując taką kasetę, naczelny pisał: spodziewałem się, że włączenie trybu 52 z., aż o dziesięć zębów większego, będzie co najmniej deprymujące. Nie da się ukryć, że skok jest duży, a różnica w kadencji odczuwalna, ale przy uzyskiwanych na tym przełożeniu prędkościach odbieram to z ulgą. 52 zęby są prawdziwym BIEGIEM RATUNKOWYM. Wyciągnie pod dowolną stromiznę nawet po wielu godzinach w siodle. Jej włączenie powoduje spadek prędkości o tyle, że pchając, byłoby tak samo wolno. Ale warto odrzucić wymówkę «teraz popcham», ponieważ zsiadanie i wsiadanie też kosztuje czas i energię. Pozostając w siodełku, te straty są minimalizowane, a jeśli ktoś potrzebuje trybu 52 z., to każda ilość siły ma dla niego znaczenie. Zaskakujące, ale duży przeskok nie przeszkadza przy multiplikacji. Zazwyczaj kiedy teren zaczynał się spłaszczać, dla przyśpieszenia należało kliknąć dwukrotnie. Tutaj pierwszy strzał na szybsze daje bardzo naturalne odczucia, dopiero kolejne multiplikacje wymagały przeskoku o dwa tryby naraz (fragment testu SRAM Eagle v2 520% bB#9/2020). Jeżeli komuś nie jest potrzebny aż tak duży „nadbieg”, powinien wybrać wersję 11–50, w której stopniowanie jedenastu biegów jest identyczne i tylko dwa największe dzieli mniejsza różnica ośmiu zębów. Oszczędzi przy tym także dwie dychy i 20 gramów. Kasety ProX są kompatybilne ze standardem bębenka HG (Shimano/SRAM), dlatego mogą by...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 10 wydań czasopisma "bikeBoard"
  • Dodatkowe artykuły niepublikowane w formie papierowej
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych wydań magazynu oraz dodatków specjalnych...
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy