Dołącz do czytelników
Brak wyników

Rowery

10 marca 2019

NR 23 (Sierpień 2018)

Orbea Oiz M30 Eagle

0 157

Sztywniak z damperem. 


WRAŻENIA Z JAZDY

Orbea w testowanym modelu daje możliwość wyboru rozmiaru kół tylko w rozmiarze M. Ja, mimo mojego niewielkiego wzrostu (164 cm), nie widzę sensu stosowania 27,5’’ w rowerze XC. Rama S dostępna jest tylko na mniejszych kołach – szkoda, dlatego zdecydowałam się na M-kę. 

Za kierownicą siedzimy jak w bolidzie F1. Jest sportowo, a wyciągnięta i „atakująca” pozycja zachęca do ścigania, bez względu na to czy jesteś na maratonie, czy postanowisz gonić za napotkanym w drodze do pracy szosowcem. Rower jest niezwykle dynamiczny i błyskawicznie reaguje na polecenia ridera. Potrzebowałam chwili aby się do tego przyzwyczaić, ale po pewnym czasie miałam wrażenie, że rower „czyta mi w myślach” w ułamku sekundy wykonując polecenia. Orbea pokonuje podjazdy o małym i średnim nastromieniu bez mrugnięcia okiem, jednak na pionowych ściankach przednie koło odrywa się od gruntu i ciężko je odpowiednio dociążyć pedałując w siodle. Napęd Eagle działa wzorowo, kaseta w połączeniu z przednią zębatką 34 z. gwarantuje optymalny zakres przełożeń na trudne, maratońskie trasy, ale tylko dla wyśmiganego rowerzysty.

Mniej zaprawionym w bojach polecam wymianę zębatki na mniejszą, co umożliwi pokonanie każdej, nawet pionowej ściany. Na Oizie nie usiądziesz jak na ulubionej sofie otulony mięciutkim kocykiem. Zawieszenie jest dobrze zgrane ale gwarantuje tylko minimum komfortu, jednak w dobrym tego słowa znaczeniu, ponieważ nacisk położono na efektywność. Na szutrach czy łatwych trasach ugina się tylko na tyle, na ile jest to absolutnie niezbędne. Ale nie wiem czy nie przez moje 53 kg masy ciała. Natomiast jeśli na naszej drodze znajdzie się przeszkoda w postaci sporych kamieni czy wystających korzeni, możemy liczyć na błyskawiczną reakcję zawieszenia, które pochłonie wszystko. Rower nie buja bez przyczyny, więc w terenie w ogóle nie odczuwałam potrzeby jego blokowania na podjazdach. I dobrze, bo manetka blokady amortyzacji działa bardzo ciężko, szczególnie dla kobiecej dłoni i używałam jej tylko podczas asfaltowych podjazdów. Na Lechnickich niezbyt stromych i trudnych singlach Oiz bez kompleksów jeździł obok fulli o znacznie większym skoku, a jestem przekonana, że w rękach jeszcze bardziej doświadczonego bikera mógłby zawstydzić kolegów w fullfejsach. Hamulce działają wzorowo zapewniając bardzo dobrą modulację także w trudnych warunkach – delikatne naciśnięcie na klamki powoduje zmniejszenie prędkości jazdy, natomiast mocne dosłownie zatrzymuje rower w miejscu. Nie mam żadnych zastrzeżeń do ich działania.

Opony generują niskie opory toczenia i działają świetnie w suchych warunkach. Niestety na błocie, nawet niewielkim, tańczą niekoniecznie jak im się zagra. Siodło jest bardzo wygodne i gwarantuje komfort jazdy nawet podczas całodziennych wycieczek. W ramie w rozmiarze M bez problemu mieści się bidon 0,7 l, ale tylko przy zastosowaniu koszyka z bocznym dostępem.  

 

Geometria

 

Tu również widać ścigancki charakter roweru. Zwraca uwagę duża wartość kąta podsiodłowego, dzięki czemu środek ciężkości przesunięty jest do przodu. To procentuje dobrym dociążeniem przodu na stromiznach oraz możliwością uzyskania wysokiej kadencji. Oiz ma krótki tylny trójkąt, co w połączeniu ze zwartą pozycją wynikającą z krótkiej górnej rury powoduje, że rower jest zwinny. Kąt główki ma standardową w XC wartość i choć zapewnia żwawość to raczej nie będzie powodował nerwowości roweru przy wyższych prędkościach.

Sztywności

 

Sztywność boczna ramy wyraźnie wybija się ponad konkurencję, co poprawia efektywność napędzania nie tylko dla tak lekkich osób jak ja. Fox w wersji StepCast jest bardzo lekki, niestety przekłada się to na jego sztywność boczną, co wykryły nasze precyzyjne instrumenty, ale ja nie. Pewnie dlatego, że w połączeniu z ponadprzeciętnie sztywnymi kołami precyzja sterowania, nawet w trudnym terenie, jest bez zarzutu.

Wykresy powstały na podstawie danych uzyskanych w laboratorium bikeBoard. W pomiarze precyzji sterowania, im mniejsza wartość kąta skręcenia wyrażona w stopniach, tym większa sztywność układu kierowania/precyzja sterowania. W badaniu efektywności napędzania im wyżej na wykresie przebiega krzywa tym lepiej, gdyż oznacza wyższą sztywność ramy, czyli efektywniejsze napędzanie. Dane sztywności ramy testowanego roweru porównujemy do dwóch wybranych rowerów podobnej klasy wymienionych w opisie wykresów. Sztywność kół oraz masy porównujemy do uśrednionych danych rowerów odpowiadających klasą testowanemu. Różnice wy...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 10 wydań czasopisma "bikeBoard"
  • Dodatkowe artykuły niepublikowane w formie papierowej
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych wydań magazynu oraz dodatków specjalnych...
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy