Dołącz do czytelników
Brak wyników

Ekwipunek

13 czerwca 2019

NR 31 (Czerwiec 2019)

Opony wakacyjne

0 144

Chciałbym zająć stanowisko dotyczące optymalnej szerokości ogumienia w rowerach wielozadaniowych używanych w Polsce. Moje kilkuletnie doświadczenia dobitnie wskazują, że amerykańska droga i opony o szerokości 1,9–2” w jeździe po Kaszubach, Mazowszu, podgórzu i podnóżu Beskidów są przesadą i negatywnie odbijają się na efektywności. 

W Polsce przygodowo używana gravelówka rzadko kiedy pokonuje więcej niż 40% dystansu poza asfaltem. Owszem, bywają na trasie takie asfalty, że lepiej jedzie się poboczem wydeptanym przez krowy, jednak trudno uznać, że na efektywność i przyjemność jazdy większy wpływ ma komfort niż efektywność wynikająca z małych oporów toczenia i lekkości ogumienia. Kompromis między tymi walorami zawiera się między 35–40 mm szerokości gumy. Oczywiście w azjatyckim bezkresie pewnie jest całkiem inaczej, przejazd przez pampę też pewnie wymaga innego ogumienia, ale na wakacje po Polsce proponuję opony podobne do testowanych w niniejszym artykule.

Postanowiłem w teście zademonstrować trzy rodzaje bieżników, które doskonale sprawdzają się w pokonywaniu mieszanych nawierzchni. Wbrew pozorom opona do gravela nie musi mieć agresywnego bieżnika. Przełożenia uniemożliwiają dotarcie do granic możliwości takich opon, trasy pozbawione są aż tak ostrych zakrętów, na których wgryzająca się opona dawałaby jakieś istotne przewagi. W większości wypadków jedzie się bez przechyłów i nadmiernych przeciążeń, zatem lekkość toczenia wydaje się kluczowym czynnikiem, zgodnie z którym należy dobierać ogumienie. Oczywiście najgładziej toczy się slick, zapewnia też najlepszą przyczepność na dywaniku bitumicznym. Jeśli ktoś nie próbował, będzie zaskoczony skutecznością takiej opony także poza twardymi nawierzchniami. Oczywiście walory opony slick są odwrotnie proporcjonalne do wilgotności terenowego podłoża – i jest to swojego rodzaju kompromis, jednak im dłuższy dystans, tym bardziej docenia się zalety całkiem gładkiej opony. Po drugiej stronie zakresu znajdują się opony wzorujące się na rzeźbie bieżnika opon przełajowych. Małe kosteczki mają zazębiać się z wystającymi z gruntu krawędziami, zapewniając przyczepność, kiedy wilgotność jest już duża. Mała wielkość kostek i ich miękkość ma niewielki wpływ na wzrost oporów troczenia na twardym. Prezentujemy też oponę, w której to zagłębienia bieżnika mają generować trakcję. Na gładszych nawierzchniach opona ma zachowywać się jak slick.
Poniżej przedstawiam funkcjonowania opon, które powstały na podstawie użytkowania ich od sierpnia 2018 do maja 2019 r.

 

1. Bontrager GR1 Team Issue TLR 

Cena: 209 zł
Rozmiar: 700x40C; Masa: 409 g
Maksymalne ciśnienie: 50 psi
Trek Bikes, www.trekbikes.com
 

Wielkie kapcie z wyraźnie wystającą kosteczką bieżnika sugerują terenowo-turystyczną naturę GR1. Niech was to nie zmyli! Określenie „Team Issue” jednoznacznie się z tym rozprawia, ponieważ jest to prawdziwie wyścigowa opona do szutrowania. Lekkość ogumienia oraz fenomenalna elastyczność osnowy powodują, że opory toczenia – zwłaszcza po uzbrojeniu jej mleczkiem lateksowym – wywołuje mikroskopijne opory rotacyjne i toczenia. Stylowe GR1 o brązowych bokach są na miękkich nawierzchniach wręcz cudowne pod względem lekkości jazdy i komfortu. Na asfalcie GR1 szumią i choć pojawienie się dźwięku sugeruje straty energii, nie sposób poczuć ich „nogą”. Nawet przy ciśnieniach rzędu 30 psi niewiele się w tym zakresie zmienia. Spuszczając powietrze, wcześniej zaczyna przeszkadzać niestabilność na boki czy „pompowanie” niż wyczuwalne opory toczenia. Producent podaje wyłącznie maksymalną wartość ciśnienia (50 psi). Co ciekawe, dla niektórych firm to niewiele więcej niż zalecane przez nich minimalne ciśnienie. Świadczy to o zaufaniu firmy Bontrager do zdolności utrzymania się ogumienia na obręczy. Bieżnik jest skromny, ale skuteczny, przepada dopiero w miękkiej glinie, z której dość szybko się jednak oczyszcza. Sypkie nawierzchnie pokonuje znakomicie i zapewnia pełną kontrolę podczas skręcania. Doskonale radzi sobie na ściółce, ubitych ścieżkach, szutrach o różnej gramaturze – nawet tych wyglądających jak świeża podbudowa asfaltu. Błysk geniuszu pojawia się jednak na kocich łbach i nieregularnym bruku. GR1 Team Issue idealnie dopasowuje się do podłoża, zapewniając amortyzację i przyczepność. Na asfalcie nie jest źle, ale tego typu bieżnik ma poważne ograniczenia na szybko pokonywanych zakrętach. Trudno mu zaufać, ponieważ niespodziewanie puszcza przyczepność, gdy przeciążenia odśrodkowe dochodzą do wartości znanych szosowcom. 

 

2. Specialized Sawtooth 2BlissReady 
 

Cena: 185 zł
Rozmiar: 700x38C; masa: 477 g
Zalecane ciśnienie: 50–80 psi
Specialized Europe B.V., www.specialized.com

Ależ one się toczą! Bieżnik tej opony jest zagłębiony, zatem nacięcia w kształcie zębów pił...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 10 wydań czasopisma "bikeBoard"
  • Dodatkowe artykuły niepublikowane w formie papierowej
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych wydań magazynu oraz dodatków specjalnych...
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy