Dołącz do czytelników
Brak wyników

Porady

3 listopada 2020

NR 44 (Październik 2020)

Odporność sportowców ma swoją specyfikę

90

Choć aktywność fizyczna i ekspozycja na zmienne warunki zewnętrzne stymulują działanie układu immunologicznego u większości osób, to u sportowców te zmiany nie muszą być takie same. Kluczem do zrozumienia odporności zawodników jest wykonywany przez nich wysiłek fizyczny, a przede wszystkim jego typ i intensywność.

Od najmłodszych lat dzieci wystawiane są na różne czynniki, które mogą osłabiać ich odporność. Należą do nich m.in. niekorzystna pogoda, wirusy i bakterie, których nosicielami mogą być np. inne dzieci, ale również niewłaściwa dieta, wpływająca na stan organizmu. W momencie kontaktu komórek układu immunologicznego z antygenem stymulowana jest odpowiedź swoista, nabyta, podczas której wytwarza się również pamięć immunologiczna. To dzięki niej w sytuacji kolejnego kontaktu z wirusami i bakteriami organizm jest silniejszy, sprawniej może wytwarzać przeciwciała i się bronić. 

POLECAMY

Schemat działania i adaptacji do niekorzystnych warunków jest podobny do notowanego podczas wysiłku fizycznego. Łatwo na sobie doświadczyć, że pierwsze interwały lub zawody powodują największy ból – zarówno w trakcie ich wykonywania, jak i po. Kolejne cykle treningowe przynoszą postęp i przede wszystkim adaptację do wysiłku, która owocuje lepszymi rezultatami i mniejszym kosztem, jaki trzeba za nie ponieść. 

Równolegle z powstawaniem stanów zapalnych w organizmie, które można łatwo zbadać poprzez monitorowanie stężenia białek ostrej fazy, m.in. C-reaktywnego (CRP) lub mieszczącego się w podstawowej morfologii krwi odczynu Biernackiego (OB), rejestruje się zmiany w parametrach układu odpornościowego. 

Im wyższa intensywność wysiłku i bardziej impulsywne i zrywne ruchy, tym większe zniszczenia w mięśniach. Przyczynia się do tego również wykorzystanie substratów energetycznych. Wysiłek tlenowy korzystający z zapasów tłuszczu w mniejszym stopniu spowoduje pojawienie się stresu, podwyższenie stężenia kortyzolu i sięgnięcia po energię z rozpadu mięśni niż wysiłek beztlenowy o wysokiej intensywności. 

Im większe są powstałe stany zapalne, tym w większym stopniu pobudzają układ odpornościowy do gotowości oraz działania. I odwrotnie. Wskaźniki, takie jak cytokiny prozapalane, interleukiny, interferony, TNF-a (czynnik martwicy nowotworu) są bowiem wytwarzane przez limfocyty T, a ich ilość ściśle wiąże się ze stężeniem kortyzolu. Stąd też nie sposób mówić o immunologii sportowców, pomijając aspekt neuroendokrynologiczny. 
Naukowcy wskazują, że takie hormony, jak: glukokortykoidy, katecholaminy, endogenne opioidy, a także hormon adrenokortykotropowy (ACTH – adrenocorticotropic hormone), stymulujący wydzielanie kortyzolu, wpływają na osłabienie reakcji odpornościowej. W praktyce ich zwiększone stężenie notuje się podczas okresów wzmożonego, zbyt obciążającego organizm wysiłku fizycznego, obciążenia stresem, słabej regeneracji, w odpowiedzi na stosowanie niewłaściwej diety, w zaburzeniach odżywiania i niedożywienia, ale też przy braku odpowiedniej ilości snu lub w trakcie sezonu startowego. Stąd też największa podatność na infekcje u zawodników pojawia się w najmniej odpowiednim momencie, gdy płaci się za jej konsekwencje najwięcej, czyli przy najważniejszych startach.
 
Z drugiej strony, dobrze poznany testosteron, hormon wzrostu lub insulina będą wspierać układ immunologiczny. Podobnie stymulują go hormony tarczycy, estrogeny, wazopresyna, TSH i prolaktyna. Wzrost stężenia testosteronu hamuje wydzielanie specyficznych cytokin typu Il-2, Il-4, Il-19, TNF, IFN-ɣ. Im więcej tego pierwszego, tym większa rozbudowa beztłuszczowej masy ciała i postęp w osiąganych wynikach. Z upływem czasu i pojawieniem się adaptacji, organizm coraz sprawniej radzi sobie z obciążeniem treningowym i w mniejszym stopniu powoduje negatywne zmiany. Zupełnie jak w przypadku nauki odporności u dzieci. 

Spacer, siłownia czy maraton?

W odpowiedzi na adaptację do wysiłku fizycznego notuje się spadek wydzielania kortyzolu o 15–25%. Jednocześnie notuje się zwiększone wydzielanie hormonu wzrostu, insulinopodobnego czynnika wzrostu (IGF-1), jak również serotoniny, czyli hormonu szczęścia. Zmiany te dotyczą jednak umiarkowanej aktywności fizycznej, określanej szerzej jako rekreacja i zalecanej przez Światową Organizację Zdrowia jako element prozdrowotnego stylu życia. Systematyczny wysiłek nie jest u tych osób istotnym stresorem i nie powoduje nadreaktywności układu immunologicznego. Za to wysiłek submaksymalny i maksymalny związany z maksymalizacją wysiłku oraz rywalizacją zaliczany jest do sportu i wpływa na odmienną odpowiedź na układ immunologiczny. 

Wysiłek oporowy oraz krótkie interwały wykonywane w strefie intensywności submaksymalnej i maksymalnej, które generują duże ilości mleczanu, w większym stopniu wpływają na uwalnianie kortyzolu i pojawienie się depresji immunologicznej. Stąd tak ważne, aby tuż po tego typu treningach zadbać o zmianę odzieży, odpowiednie odżywienie oraz ochronę np. przed przewianiem. Podczas wysiłku wytrzymałościowego, najniższe wartości kortyzolu notowane są przy intensywności 50% maksymalnego poboru tlenu, a więc w trakcie spokojnych, regeneracyjnych jednostek jak np. podczas spaceru. 

Naukowcy z Human Performance Laboratory z Kannapolis w Stanach Zjednoczonych David Nieman i Laurel Wentz po zgromadzeniu najbardziej wiarygodnych i powtarzalnych wyników z badań na całym świecie wyraźnie zauważyli różnice w odpowiedzi immunologicznej ze względu na charakter podejmowanego wysiłku, który monitorowano w badaniach naukowych. W pierwszej badanej grupie znalazły się osoby, które spacerowały od 30 do 45 minut, a w drugiej maratończycy. Porównanie wpływu wysiłku obejmowało trzy obszary: zmiany w markerach stanu zapalnego, wskaźnikach odpowiedzi immunologicznej wrodzonej oraz nabytej. 

Cytokiny prozapalne i hormony stresu zwiększyły się w obu grupach, ale w pierwszej tylko nieznacznie, a w drugiej były pięciokrotnie wyższe od wyjściowych. W przypadku układu odpornościowego wszystkie mierzone parametry (np. granulocyty, makrofagi, immunoglobuliny A, nadwrażliwość typu późnego – delayed type hypersensitivity – DTH) u maratończyków były negatywnie skorelowane z wysiłkiem. To wskazuje, że brak adaptacji do takich obciążeń, zbyt duża objętość i intensywność powodują, podobnie jak przemęczenie i przetrenowanie, osłabienie funkcji immunologicznych i depresję...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 10 wydań czasopisma "bikeBoard"
  • Dodatkowe artykuły niepublikowane w formie papierowej
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych wydań magazynu oraz dodatków specjalnych...
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy