Dołącz do czytelników
Brak wyników

Rowery

13 czerwca 2019

NR 31 (Czerwiec 2019)

Najlepszy rower przygodowy
MTB / Cross / Gravel

0 188

Nie wszyscy czują potrzebę rywalizacji. Nawet jeżeli zdarza im się stanąć w sektorze startowym, robią to sporadycznie i nie dla wyniku, ale z chęci przeżycia czegoś nowego. Dlatego jeśli to nie adrenalina motywuje Cię do kręcenia, lecz chęć zwiedzania świata i szeroko rozumiana przygoda, to przy wyborze roweru powinieneś kierować się innymi kryteriami niż kompetytywnie nastawieni koledzy. 

Orbita Twoich zainteresowań nie powinna ograniczać się wyłącznie do maszyn MTB, ponieważ dla wielu użytkowników znacznie lepiej w roli ukochanego roweru sprawdzą się rowery crossowe lub, szybko zyskujące na popularności w ostatnich sezonach, gravele. Wbrew pozorom te trzy typy rowerów mają wiele cech wspólnych, wśród których na pierwszy plan wysuwa się uniwersalny charakter, pozwalający z powodzeniem użytkować je zarówno na asfalcie, jak i w terenie. Oczywiście mają one również sporo cech różniących je między sobą i tworzących ich indywidualny charakter oraz optymalny zakres użytkowania. Nie wolno kierować się przyzwyczajeniami, modą czy podszeptami kolegów i wybierać górala, jeżeli w zasadzie nie zjeżdżamy z asfaltu, albo napalać się na gravelówkę, jeżeli lubimy siedzieć wyprostowanym z wysoko podniesioną głową. Szczera odpowiedź samemu sobie, gdzie i jak będziesz używać roweru, powinna wskazać, który z opisywanych typów rowerów będzie najlepiej pasował do oczekiwań i potrzeb. 

 

MTB, cross czy gravel?


To nie jest standardowy test mający na celu porównanie rowerów różnych marek, wskazanie ich mocnych i słabych stron, zakończony ocenami i werdyktem. Tym razem skupiliśmy się wyłącznie na analizie tego, gdzie tak naprawdę tkwią najistotniejsze różnice między rowerami MTB, cross i gravel, jaki mają wpływ na charakter roweru oraz wynikający z niego optymalny zakres użytkowania. Nasze badanie prowadzimy na przykładzie konkretnych modeli rowerów marek Giant, Kross i Romet. Z każdej z nich wybraliśmy trzy rowery (po jednym z danego typu) w tej samej lub jak najbardziej zbliżonej cenie, aby stanowiły dla siebie realną alternatywę, bo dzięki temu najlepiej możemy także pokazać, co klient dostaje za te same pieniądze. Ogólnie skupiamy się na segmencie rowerów w cenach dostępnych dla przeciętnego Kowalskiego, jednak aby sprawdzić, czy różnice między typami rowerów nie zmieniają się wraz z ceną, z rozmysłem każdą trójkę wybraliśmy z trochę innej półki cenowej. Z tego też powodu nie należy porównywać rowerów między markami. W kolejnych akapitach skupiamy się na cechach, w których różnice są najbardziej widoczne, pokazujemy ich zakres oraz wyjaśniamy, jaki mają wpływ na użytkowanie roweru.

 

Pozycja


Rozmiary wszystkich rowerów zgromadzonych w teście zostały dobrane dla użytkownika o tym samym wzroście. Dzięki temu na zdjęciach widać różnice pozycji, do jakiej skłania geometria każdego z nich. Wyszliśmy z założenia, że dla większości użytkowników poszukujących tego typu rowerów priorytetem będzie komfort jazdy i pozycja niewymagająca kociej gibkości. Dlatego kokpity ustawiliśmy w najwyższych możliwych pozycjach (wsporniki na wznos dodatni, wszystkie podkładki pod wspornikiem). Oczywiście wszystkie rowery dają możliwość zmiany wysokości kokpitu – i to w dużym zakresie (obrócenie wspornika na wznos ujemny, przełożenie podkładek nad wspornik) – skrajne wartości podajemy na zdjęciach. W wypadku rowerów gravelowych wykonaliśmy po dwa zdjęcia, prezentujące ułożenia ciała nie tylko w najczęściej używanym, chwycie na łapach klamkomanetek, ale także w chwycie dolnym, przewidzianym do szybkiej jazdy po szosie oraz trudnym terenie. Do każdego roweru wykonaliśmy również zdjęcie od przodu, ukazując różnice w ułożeniu rąk wynikające z szerokości kierownicy. Do jazdy po asfalcie lub w łatwym terenie węższe kierownice sprawdzają się dobrze, a dla użytkowników mniej obytych z rowerami są nawet łatwiejsze do zaakceptowania. Jednak nasze doświadczenie podpowiada, że jeżeli planujemy więcej jeździć w terenie, to szerokość kierownicy powinna być większa (720 mm lub więcej), bo szersze rozstawienie rąk daje lepszą kontrolę nad rowerem, pewniejsze oparcie zarówno na zjazdach, jak i przy pokonywaniu stromych podjazdów.

 

Charakter prowadzenia


Przeglądając dane geometrii wszystkich rowerów, można wyłowić pewne cechy wspólne dla poszczególnych typów. Geometrie rowerów MTB i crossowych wydają się bardzo zbliżone. To dlatego, że „górale” z segmentu popularnego, jakie ujęliśmy w naszym porównaniu, nie mają jeszcze geometrii zdecydowanie nastawionej na wyczyn, można powiedzieć, że są zaprojektowane tak, aby jazda była wygodna, a rower prowadził się łatwo, czyli bardzo podobnie jak crossówki. Oczywiście podobieństwo nie jest całkowite i MTB mimo wszystko mają trochę krótsze tylne trójkąty, wyżej zawieszone osie suportu i niższe wartości kąta główki ramy, czyli parametry, które wpływają na ich większą dzielność terenową. Crossówki bardziej nastawione są na stabilną jazdę, z większymi prędkościami, ale po asfalcie lub drogach bitych. Geometria rowerów gravelowych mocno odbiega od dwóch pozostałych typów, bo ich DNA wywodzi się z rowerów przełajowych i szosowych. Mają najmniejszy rozstaw osi, najkrótsze tylne widelce, najniżej zawieszone osie suportu i kąty główki o największej wartości. Powyższe cechy sprawiają, że rowery te oferują najbardziej żywiołowy charakter, sprzyjający dynamicznej jeździe na drogach utwardzonych, ale wymagający największego doświadczenia, obycia i umiejętności jazdy w trudniejszym terenie. 

 

Masa


Najlżejsze są gravelówki, i to sporo, średnio 15–25% względem pozostałych typów rowerów. W jednostkach SI wyraża się to niższą masą o ok. 2 kg, co odczuje nawet początkujący użytkownik. Ten z większym doświadczeniem zauważy to także w czasie jazdy w lepszej dynamice roweru. Swoją niższą masę gravelówki w dużej mierze zawdzięczają sztywnemu widelcowi, którego masa jest niższa o ok. 1,5 kg, a nawet do 2 kg. Masa crossówek jest tylko minimalnie niższa niż rowerów MTB. W rowerach Kross i Giant różnice wynoszą zaledwie po ok. 200 g i tylko w najtańszych modelach firmy Romet jest znacznie większa (prawie 800 g), ale w zasadzie wynika tylko z większej masy kół. 

 

Widelec


Przedni amortyzator w równym stopniu wpływa zarówno na wzrost komfortu, jak i na bezpieczeństwo jazdy, dlatego od dawna stanowi standardowe wyposażenie rowerów terenowych. W hardtailach najczęściej spotykamy modele oferujące 100–120 mm ugięcia, co pozwala pokonywać nawet całkiem duże przeszkody. Wyposażone są w hydrauliczne tłumienie wyprostu (w droższych modelach regulowane) i blokadę skoku, które dodatkowo zwiększają kontrolę i efektywność jazdy w trudnym terenie. Rowery crossowe również mają montowane przednie amortyzatory, ale są to modele o mniejszym skoku, rzędu 63–75 mm, co jest wartością wystarczającą, aby „wyrównać drogę” czy pochłonąć większą część energii w sytuacji, gdy wpadniemy w dziurę. Jednak konstrukcyjnie są to modele subtelniejsze niż wersje MTB i mniej zaawansowane technologicznie, dlatego z większymi przeszkodami będą radziły sobie słabo. W gravelówkach amortyzatorów nie stosuje się i wzorem rowerów szosowych większość wyposażona jest w sztywne widelce, ważniejsza jest lekkość. Zależnie od konstrukcji oraz materiału, z jakiego został wykonany (aluminium, carbon), widelce takie mogą całkiem nieźle pochłaniać drgania. Również opony o większej objętości całkiem dobrze spełniają taką funkcję, lecz nie ma co ukrywać, że amortyzacja wszystkich większych nierówności spada, dosłownie, na barki kolarza. 

 

2499–2799 zł  |  Romet | Arkus&Romet Group, www.romet.pl 

Crossowy Orkan oferuje bardzo wyprostowaną pozycję, z niewielkim zgięciem pleców, niewymagającą zadzierania głowy. Większość masy rowerzysty spoczywa na siodle, co daje odczucie wygody, ale odbija się negatywnie na efektywności pedałowania, bo nie sprzyja mocnemu naciskaniu na pedały czy przejściu do pozycji stojącej na podjazdach oraz utrudnia dynamiczne zmiany ułożenia środka ciężkości, potrzebne w trakcie pokonywania przeszkód terenowych. Wyposażony jest w regulowany wspornik kierownicy, w którym możliwie jest ustawienie wznosu nawet +60°. Pozwala to podnieść kierownicę o dodatkowe kilka centymetrów względem tego, co widać ma zdjęciu, a tym samym jeszcze bardziej spionizować sylwetkę. Jednak ustawienie takie również znacznie skróci długość wspornika, co utrudnia sterowanie rowerem. Dlatego my pozostaliśmy go w pozycji neutralnej (0°), ponieważ – naszym zdaniem – łatwiej będzie się prowadzić. Pozycję na rowerze Mustang można określić jako zrównoważoną i wygodną nawet dla początkujących, ale dzięki pewnemu nachyleniu pozycji do przodu i przesunięciu środka ciężkości w kierunku kierownicy (w porównaniu do Orkana) łatwiej będzie podjeżdżać czy wstawać na pedały i sprintować. Mustang wyposażony jest także w szerszą kierownicę, co ułatwi panowanie nad nim w trudniejszym terenie. Pozycja na gravelowym Aspre nawet w górnym chwycie jest wyraźnie niższa niż w siostrzanych rowerach i można ją już określić jako sportową. Pozwala na najefektywniejszą jazdę, ale jest też bardziej wymagająca dla użytkownika. Tym bardziej jeżeli weźmiemy pod uwagę, że powinien on móc także swobodnie korzystać z dolnego chwytu. Porównując konfigurację napędów i hamulców, łatwo zauważyć, że w modelach Mustang i Orkan napędy 3x9 i hydrauliczne hamulce tarczowe skomponowano przy użyciu praktycznie tych samych podzespołów Shimano. Na ich tle Aspre z napędem 2x8 Shimano Claris i mechanicznymi hamulcami tarczowymi odstaje o co najmniej klasę w dół.

 

 

 

 

Masa roweru

 

 

3499 zł  |  Kross | Kross, www.kross.pl 

Na pierwszy rzut oka różnica w sylwetce na Evado i Level wydaje się niezauważalna, jednak tak naprawdę dłuższa górna rura modelu Level wyciąga trochę pozycję w przód, a kierownica zapewnia znacznie szerszy rozstaw dłoni, co da mu przewagę w terenie. Gravelowy Esker oferuje pozycję najbardziej sportową spośród tej trójki, jednak jest ona mniej „zagięta” niż np. w rowerze Romet Aspre. W odróżnieniu od tego ostatniego Esker jest wyposażony w kierownicę z poszerzonym dolnym chwytem, co daje lepsze panowanie nad rowerem podczas szybkiej jazdy po nierównościach. Napęd w Evado ma 30 przełożeń i prawie w całości jest skomponowany z podzespołów grupy Deore, a korby pochodzą nawet z wyższej grupy LX. Na jego tle napęd modelu Level, oferujący 27 biegów z mieszanką komponentów grup Shimano Acera, Alivio i Deore, wypada co najmniej o klasę słabiej. Esker pod tym względem ma technologicznie najsłabszy napęd, oparty na ośmiorzędowej kasecie i komponentach grupy Shimano Claris. Jedyny w tej trójce wyposażony jest też w mechaniczne hamulce tarczowe, pozostałe dwa rower...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 10 wydań czasopisma "bikeBoard"
  • Dodatkowe artykuły niepublikowane w formie papierowej
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych wydań magazynu oraz dodatków specjalnych...
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy