Dołącz do czytelników
Brak wyników

Rowery

10 lipca 2020

NR 41 (Lipiec 2020)

Madone SLR 6 Speed

38

Wrażenia z jazdy 

Madone SLR Speed jest identyczną szosówką aero, tak jak pozostałe modele serii SLR. Pozwala realizować treningi w grupie i brać udział w wyścigach szosowych, bo jest legalna zgodnie z przepisami UCI. Ale od pozostałych SLR-ów, Speed odróżnia się wyposażeniem w specjalną nakładkę aero która umożliwia realną rywalizację w jeżdzie na czas czy też starty w triathlonowych zawodach bez draftingu. Nakładka, w jaką wyposażona jest „szybka Madonka”, jest profesjonalnie i elegancko dopasowana do jej seryjnego kokpitu. Daje nie tylko duży zakres dopasowania, ale dosłownie w parę minut można ją przykręcić, zmieniając charakter roweru, bez utraty ustawień pozycji! 
„Zwykłą” Madonkę testowaliśmy całkiem niedawno (zobaczcie bB #5/2019), dlatego tym razem skupiliśmy się głównie na jeździe czasowej, charakterystycznej dla wersji Speed. Zasadniczy wpływ na pozycję aero ma różnica między wysokościami dwóch kluczowych punktów podparcia, czyli powierzchni siodła i podłokietników. Im niżej względem siodła znajdą się podłokietniki, tym korzystniej aerodynamicznie. Ale wiąże się to z wyższą wartością kąta zgięcia pleców, co wymaga większej gibkości od użytkownika. Jak dowiadujemy się ze studiów fittingu, dla przeciętnych amatorów najkorzystniejszy kąt nachylenia grzbietu to 30–28°. Co odpowiada różnicy w wysokościach siodła i podłokietników w zakresie 30–35 mm. 
Lepiej wyćwiczeni mogą zejść niżej ok. 70–95 mm poniżej siodła (kąt pleców względem poziomu 27–22°). Zawodowcy jeżdżą z obniżeniem nierzadko przekraczającym 150 mm (kąt pleców 22–20°). Dla mie przy prawidłowo ustawionej wysokości siodła 735 mm i wszystkich podkładkach pod mostkiem, obniżenie podłokietników wyniosło 70 mm, czyli w sam raz. Ale gdybym potrzebował unieść je wyżej i uzyskać bardziej otwarty kąt pleców, to już nie byłoby możliwe. Można tylko zejść niżej, usuwając podkładki do wartości obniżenia 108 mm, a to już pozycja dla naprawdę zaawansowanych. Zawodowcy mogą zejść jeszcze niżej dzięki zmianie mostka i elementu mocującego nakładkę, o czym piszemy w dalszej części. Sama nakładka Speed Concept Mono, ta sama co  w triathlonowych rowerach Treka, okazała się bardzo wygodna. Rozstaw wysięgników jest niewielki i stały, ale to nie problem. Dużo ważniejsze jest to, że rozstaw padów można regulować w szerokim zakresie, a dzięki temu ułożyć ręce w wygodny i korzystny aerodynamicznie klin. 
Już pierwsza jazda pokazała, że przy standardowych dla mnie parametrach mocy i kadencji jadę szybciej niż zwykle. Rower jakby sam przyspiesza i ułatwia utrzymanie wyraźnie wyższej prędkości średniej niż normalnie. Szum kół dodaje wrażenia prędkości i zachęca do mocniejszego naciskania na pedały. Przy prędkości bliskiej 40 km/h pojawił się lekki gwizd – to powietrze opływające ramę zaczęło wibrować na jakimś elemencie. Nie udało mi się dojść na którym ale poczułem się jak podczas lotu szybowcem, gdy gwizd cichnie, znaczy, że zwalniam, a to mobilizuje do naciskania na pedały. W domu Strava tylko potwierdziła odczucia z jazdy. Z 60 segmentów, jakie przejechałem tego dnia, na połowie pobiłem swoje dotychczasowe czasy, a wszystko z dużym spokojem i śmiało moge powiedzieć komfortowo. W reakcji na ruchy kierownicą Madone nie jest wyrywna, jakby można oczekiwać od zwykłej szosówki tej klasy. To efekt sporej wartości ciągu, ale dzięki temu świetnie i pewnie się prowadzi w pozycji na wysięgnikach. Nawet podmuchy wiatru nie są na niej tak dokuczliwe, jak zdarzało mi się odczuwać na innych rowerach. IsoSpeed wyłapuje większość dotkliwych drgań i nierówności sprawiając, że jest to najwygodniejsza czasówka na jakiej jeździłem. Słabiej radzi sobie tylko z pojedynczymi, mocnymi uderzeniami, których nie jest w stanie zniwelować całkowicie, ale i tak uderzenie w plecy jest zdecydowanie mniej dotkliwe. Na długich dystansach, np. na etapie rowerowym pełnego Ironmana, na którym w siodle przyjdzie spędzić 5–6 godzin, takie różnice nabierają bardzo istotnego znaczenia. Nawet na miarę podium. Niestety rodzielacza nie ma z przodu, co daje wrażenie pewnej dysharmonii.
 

 

  1. Jedyne przewody, jakie widać na zewnątrz ramy i widelca, to krótkie końcówki przewodu przedniego hamulca oraz linki tylnej przerzutki. Poza tym nic nie zaburza aerodynamiki kokpitu i przedniego trójkąta ramy. 
  2. Rozdzielacz IsoSpeed ma identyczną budowę jak w długodystansowym Domane, stąd nie dziwi tak wysoki komfort jazdy, jaki oferuje też Madone. Poziom tłumienia drgań można regulować, a jak szeroki jest to zakres, wskazuje podziałka widoczna na białym elemencie systemu. Ja ustawiłem go na maksymalny komfort i nie widziałem potrzeby, żeby to zmieniać. 
  3. Koła Aelous Pro to „średnia półka” wśród kół aero w kolekcji Bontragera. Obręcze o wysokości równych 50 mm w całości wykonane są z włókna OCLV, ich wewnętrzna szerokość wynosi 19 mm, są kompatybilne z systemem TLR, a zastosowany profil ma zmniejszać zaburzenia opływu powietrza na krawędzi łączenia z oponą.
     
Rozmiary: 52, 54 (rozmiar testowany), 56 cm; * podana wartość nie uwzględnia 38 mm podkładek; ** masa roweru bez pedałów z nakładką aero i bez (www.rowerowawaga.pl), masa kół gotowych do jazdy

 

Rama Madone Speed opiera się na tej samej geometrii, co wszystkie pozostałe rowery serii Madone oznaczanej przez Treka jako H1.5. Geometria została opracowana z zawodnikami zespołów Trek Segafredo i stanowi balans między pozycją optymalną aerodynamicznie, ale komfortową na dłuższych dystansach. Bez wątpienia jest to geometria wyścigowa z bardzo niskim współczynnikiem pozycji 1,37, jednak dzięki dużej liczbie podkładek pod mostkiem wysokość kokpitu może być regulowana w szerokim zakresie. Od pozycji ultraniskiej po taką do zaakceptowania nawet dla mniej gibkiego amatora. Uwagę zwraca wartość ciągu, która jest zdecydowanie wyższa niż w standardowych szosówkach, a to oznacza większą stabilność roweru przy dużych prędkościach. W pozycji czasowej jedną z kluczowych kwestii jest ustawienie prawidłowego położenia podłokietników względem siodła. W Madone zakres regulacji ich zasięgu jest większy niż w niejednej triathlonówce i wynosi 110 mm. Natomiast nakładka sama w sobie nie daje możliwości zmiany wysokości podłokietników, można to zrobić tylko z całym kokpitem w zakresie 38 mm, czyli tyle, ile jest podkładek pod mostkiem. Kąt podsiodłowy ramy Madone jest bardzo stromy, 75° to dużo, nawet jak na szosówkę, ale to nadal o kilka stopni mniej niż wynosi standard w triathlonie. Ponadto seryjny wspornik ma offset +25 mm, czyli dodatkowo przesuwa biodra w tył. Trudno będzie na nim uzyskać odpowiednie przesunięcie do przodu, niezbędne w prawidłowej pozycji triathlonowej. Jednak w ofercie Treka jest jego druga wersja wspornika z offsetem +5 mm, który powinien ułatwić ustawienie prawidłowej pozycji czasowej. Można go kupić w dwóch długościach: 160 mm lub przedłużonej 205 mm. 

 


4. Rower w standardzie wyposażony jest w mostek o wznosie -7° ale w ofercie jest też bardziej radykalna wersja -13° dzięki któremu można uzyskać jeszcze niższą pozycję, porównywalną z geometria H1. Również podstawka, na której montowana jest nakładka Mono, jest oferowana w dwóch wersjach różniących się wysokością. Wyższa otrzymujemy z rowerem ale można dokupić niższą o 10,5 mm. Podsumowując jeżeli zachodzi taka potrzeba można na Madonce Speed uzyskać jeszcze niższej pozycję niż oferuje standardowa konfiguracja roweru. Jak widać na zdjęciu podstawka to także górna część obejmy kierownicy. Chcąc mieć zwykłą szosówkę, wystarczy odkręcić cztery śruby mocujące, zdjąć ją wraz z przykręconą do niej nakładką i podmienić na drugą, standardową obejmę, dostępną w zestawie z rowerem. Pod mostkiem jest aż 38 mm podkładek, jednak wyjęcie którejkolwiek każdorazowo wiąże się z koniecznością przycinania rury sterowej. Dlatego wszelkie dopasowania pozycji należy robić w przemyślany sposób. 5. Zakres dopasowania nakładki Spe...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 10 wydań czasopisma "bikeBoard"
  • Dodatkowe artykuły niepublikowane w formie papierowej
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych wydań magazynu oraz dodatków specjalnych...
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy