Dołącz do czytelników
Brak wyników

Ekwipunek

24 sierpnia 2022

NR 62 (Sierpień 2022)

Hiplok FLX i Z Lok Combo

0 95

Pewnie nie tylko ja tak mam, że nie czuję się komfortowo, gdy muszę chociaż na chwilę zostawić rower bez opieki, np. przed sklepem, kiedy na trasie potrzebuję zapasy. Staram się wybierać małe sklepiki, na uboczu, jednak i tak do wielu trzeba wejść głębiej między półki i stracić rower z oczu nawet na parę minut. Oczywiście są małe szanse, że w „zapadłej” wiosce ktoś będzie czyhał na carbonowe cudo, jednak przysłowie, że to okazja czyni złodzieja, jest podobno mądrością narodu. Podobnych sytuacji w trakcie długodystansowej trasy szosowej, gravelowej czy trekkingowej  włóczęgi może  być znacznie więcej - konieczność odwiedzenia sklepu w większej miejscowości, czas posiłku w knajpie, przewozu roweru pociągiem lub na bagażniku samochodu czy nocleg w terenie, schronisku lub na kwaterze wszędzie trzeba na jakiś czas pozostawić rower bez dozoru. Zabezpieczenie go przy pomocy nawet minizapięcia minimalizuje ryzyko „tworzenia okazji” i pomoże zachować spokój i dobry nastrój.
Cechą wspólną obu prezentowanych zapięć Hiploka są kompaktowe rozmiary pozwalające schować je w kieszonce kolarskiej koszulki, a bardzo niska masa, poniżej 100 g, sprawia, że z ich wożeniem nie powinni mieć problemu nawet jeżdżący „na lekko”. Oba zapięcia są też wyposażone w zamki szyfrowe, więc nie ma problemu z pamiętaniem o wożeniu klucza (co najwyżej okularów – żarcik). FLX to zapięcie w postaci zgrabnego pudełka rozmiarów składanej komórki ery przedsmartfonowej z ukrytą wewnątrz stalową linką o średnicy 2 mm w otulinie z tworzywa. Z boku mamy dwa przyciski - blokady zamka i sprężyny mechanizmu zwijania linki; naciskając ten drugi, można rozwinąć linkę na potrzebną długość, maksymalnie jest to 96 cm (Hiplok podaje 100 cm). To naprawdę sporo i daje dużo swobody przypięcia roweru także do obiektów o sporej średnicy jak latarnia czy cieńsze drzewa. Długość taka wystarcza także, aby w sprzyjających warunkach przypiąć dwa rowery. 
 


Po przeciągnięciu linki przez mocowany element jej końcówkę wpina się w otwór po przeciwnej stronie zamka, gdzie blokuje ją mechanizm zatrzasku. Do jego otwarcia konieczne jest nastawienie trzycyfrowej kombinacji zamka i naciśnięcie przycisku zwalniającego blokadę a drugim zwijamy linkę na powrót do wnętrza kasety i gotowe. Wszystko łatwo, szybko i przyjemnie z wyjątkiem operacji nastawienia kodu, bo bębny nie mają żadnych wypustek ułatwiających ich obracanie i często trzeba się ratować paznokciem. Jednak w rekompensaci...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 10 wydań czasopisma "bikeBoard"
  • Dodatkowe artykuły niepublikowane w formie papierowej
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych wydań magazynu oraz dodatków specjalnych...
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy