Dołącz do czytelników
Brak wyników

Rowery

2 sierpnia 2022

NR 61 (Lipiec 2022)

Funbike Thron

0 290

"PRAWDZIWY FUNbike na asfalt i łatwy teren"

Wrażenia z jazdy

Rower jest zwarty, szybko reaguje na ruchy kierownicą, z dużą łatwością omijając przeszkody. 45 Nm, jakimi dysponuje silnik Bafang, to więcej, niż się wydaje i wyraźnie poprawia przyspieszanie oraz ułatwia utrzymywanie założonej prędkości. Na asfalcie i w niezbyt trudnym terenie, zachęca wręcz do dynamiczniejszej jazdy. System nie ma pomiaru mocy, dlatego poziom wsparcia silnika zależy tylko od wybranego trybu. Bafang oferuje ich aż 6 i mają wpływ nie tylko na maksymalny poziom mocy wspomagania, ale także na prędkość, przy jakiej system zaprzestaje pracy. Na pierwszym trybie silnik generuje mniej więcej do 60% maksymalnej mocy, i kończy pracę już przy prędkości 14 km/h. 

POLECAMY

Geometria
 

Ramie daleko do współczesnych kanonów progresywnej geometrii, co widać chociażby w odwróconej proporcji zasięgu ramy i długości tylnego widelca. Geometrycznie Thron to bardziej crossówka niż rower MTB, ale to akurat dobrze wpasowuje się w ogólny charakter roweru. Ma być przede wszystkim wygodnie bez nacisku na jazdę w trudniejszym terenie.

OSPRZĘT

Rama: aluminiowa hydroformowana | Przedni widelec: SR Suntour XTC HLO | Piasty / Obręcze: Quando KT K68F (QR 100 mm) i Bafang (9x135 mm) / Funbike | Opony: Schwalbe Smart Sam Performance Addix 29”x2,25” | Korby: Shimano FC-TY501 42/34/24 z. (170 mm) | Wolnobieg: Skiful (14–34) 8-rz. | Łańcuch: KMC Z8 | Przerutka przód: Shimano Altus FD-M310 | Przerzutka tył: Shimano Altus RD-M310 | Manetki: Shimano SL-M315 | Hamulce: Alhonga HJ-OD07, tarcze Alhonga HJ-DXR1606 180 mm | Kierownica: aluminiowa, 720 mm | Wspornik kierownicy: Zoom TDS-C301, 75 mm | Wspornik siodełka: Zoom, 27,2x350 mm | Siodełko: Velo VL-3363

Doceniamy nieźle działające hydrauliczne tarczówki z tarczami 180 mm, wytrzymałe koła zbudowane na 36 szprychach o grubości 2,5 mm i wyróżniające się na tle pozostałego wyposażenia terenowe opony Schwalbe Smart Sam 2.25”. Testowany przez nas rower był w nie wyposażony, ale jest to opcja, oferowana za dopłatą. W wersji standardowej rower ma opony Wanda 2.1". Sprawą indywidualnych preferencji pozostaje szerokość kierownicy, ja wolałbym o 20–30 mm szerszą oraz zdecydowanie normalne chwyty w miejsce tych ergonomicznych. Dyskusyjna jest kompozycja napędu rodem z klasycznego „górala” za 2 tys. złotych. O ile w zwykłym rowerze dla początkującego użytkownika obecność trzech koronek z przodu można uznać za zasadną, o tyle w rowerze wspomaganym silnikiem elektrycznym już niekoniecznie. Zgodnym zdaniem testerów trzy tarcze z przodu w tym rowerze tylko komplikują system napędu, a z przedniej przerzutki korzysta się tylko dlatego, że na naprawdę stromych podjazdach koronka 42 z. okazuje się za duża. Jednak przełożenia na średniej tarczy 34 z. w połączeniu z wielotrybem, którego najmniejszy tryb ma 14 zębów, bardzo szybko się „kończą”, więc 99% dystansu i tak przejechałem na dużej koronce, zarówno po asfalcie, jak i poza nim. Najmniejszej nie użyłem ani raz. Gdyby potrójny suport zastąpić jedną koronką w odpowiednio dopasowanym rozmiarze, np. 38 z., to przy wsparciu silnika dałaby radę obsłużyć całe spektrum tego, czego może potrzebować użytkownik roweru takiego jak Thron.
 

 

Sterownik systemu wspomagania oraz dodatkowa manetka asysty prowadzenia z prawej strony swoją budową nie są dopasowane do pozostałych elementów kokpitu i przez to nie da się ich ustawić tak, aby wygodnie były „pod palcem”. Szczególnie manetka jest pod tym względem przegrana, bo w każdym ułożeniu nie jest wygodnie z niej korzystać, bo albo jest odsunięta za daleko (jak na zdjęciu), albo koliduje z dźwigniami zmiany biegów, jeżeli wstawić ją pomiędzy obejmy manetki biegów i hamulca. Jeżeli nie zamierza się jej wykorzystywać do „nielegalnego” uruchamiania trybu jazdy bez pedałowania, to najlepiej ją odpiąć i zdjąć z kierownicy, bo asystę prowadzenia można włączyć także ze sterownika. 
 

 Akumulator nie jest w pełni ukryty wewnątrz dolnej rury, jednak jego smukły kształt ładnie wpasowuje się w jej profil. Na górze umieszczona jest kontrolka stanu naładowania oraz gniazdo USB do zasilania urządzeń mobilnych (pod gumową zaślepką). 

Schwalbe Smart Sam to wszechstronny model opony „jednej do wszystkiego” dla użytkowników, którzy często mieszają jazdę po szosie i w terenie. Jej bieżnik wykonany jest z mieszanki Addix, gumy o sporej twardości, trwałej, stawiającej niewielkie opory toczenia, której przyczepność i zdolność do tłumienia Schwalbe określa na 75%.

Na kolejnych stopniach moc i prędkość stopniowo rosną, a określone przepisami 25 km/h osiąga na trybie piątym (szczegółowo działanie tego system opisywaliśmy w teście Funbike EVO w bB#5/2022). W opcjach sterownika możliwie jest systemowe wyłączenie ograniczenia maksymalnej prędkości wspomagania i wtedy na trybie szóstym silnik może wspomagać do prędkości nawet 37–38 km/h. Bez wątpienia jazda zyskuje kolorytu, chociaż nie w każdych warunkach, dlatego radzimy korzystać z tej opcji z głową, bo łatwo przecenić swoje umiejętności. 

A dodatkowo, legalne jest to tylko poza drogami publicznymi. Przy odblokowanym trybie „extra” znacząco rośnie też zużycie energii, akumulator można „wyjechać” dosłownie w niewiele ponad godzinę. Zjeżdżając z ubitych dróg na ścieżki, gdy teren staje się trudniejszy, szybko się okazuje, że wygodna p...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 10 wydań czasopisma "bikeBoard"
  • Dodatkowe artykuły niepublikowane w formie papierowej
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych wydań magazynu oraz dodatków specjalnych...
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy