Dołącz do czytelników
Brak wyników

Rowery

23 maja 2022

NR 59 (Maj 2022)

FUNBIKE EVO

0 176

Wrażenia z jazdy

W rowerze bardzo widać dużą dbałość o jakość jazdy i to zarówno ze względu na jej komfort, jak i bezpieczeństwo. Podstawą jest wygodna pozycja, której nachylenie można w sporym zakresie modyfikować dzięki bardzo sprytnemu wspornikowi kierownicy (zobacz zdjęcie na stronie 84). W każdym przypadku jednak kierownica jest znacznie powyżej siodła, ręce zaś swobodnie uniesione, a większa część ciężaru rowerzysty spoczywa na dobrze dobranym do takiego charakteru użytkowania siodle Selle Royal. Sprężynowy amortyzator Suntour NEX skutecznie tłumi większe uderzenia, słabiej reaguje na małe nierówności, ale z tymi nieźle radzą sobie opony, których spora szerokość sprawia, że można jeździć na ciśnieniu rzędu 30 PSI bez ryzyka dobicia. Opony gładko i cicho toczą się po asfalcie dzięki ciągłemu pasowi na szczycie bieżnika, nieźle radzą sobie także na szutrach czy drogach gruntowych, jednak tylko w suchych warunkach, na wilgotnej nawierzchni ich przyczepność wyraźnie spada. Umieszczony w tylnej piaście silnik Bafang dysponuje momentem obrotowym 45 Nm, co w zupełności wystarcza do wydajnego wspomagania zarówno w jeździe miejskiej, jak i rekreacyjnej, nawet w pofałdowanym terenie. Dopiero na naprawdę stromych podjazdach jego niewielka moc objawia się wyraźnym spadkiem prędkości jazdy. Jeżeli jednak rowerzysta prawidłowo skorzysta z dostępnych przełożeń, to i tak dzięki niemu będzie w stanie pokonać wzniesienia niedostępne dla niego na zwykłym rowerze. Sposób działania wspomagania jest nieco odmienny od tego, do czego jesteśmy przyzwyczajeni, bo od wybranego trybu, których Bafang oferuje aż sześć, zależny jest nie tylko maksymalny poziom wspomagania, ale także, co niecodzienne, prędkość, przy jakiej system zaprzestaje pracy. Na pierwszym, najsłabszym trybie, silnik generuje mniej więcej do 60% maksymalnej mocy, ale kończy pracę już przy prędkości 14 km/h. Na drugim moc wzrasta do 70%, a prędkość odcięcia do 17 km/h. Od trzeciego poziomu silnik osiąga już maksymalną moc, ale określona przepisami prędkość 25 km/h dostępna jest dopiero na trybie piątym. Na szóstym tylko moc szybciej przyrasta, prędkość już nie. Przynajmniej w trybie jazdy zgodnej z przepisami, „utajoną” funkcją roweru jest bowiem możliwość odblokowania zaawansowanego poziomu menu sterownika (kod podany jest w instrukcji), a w nim zwiększenie prędkości odcięcia lub nawet całkowite wyłączenie jej limitu, a wtedy na szóstym trybie silnik wspomaga do prędkości nawet ok. 37 km/h. Nie ma co ukrywać, że w takim trybie jazda nabiera rumieńców, jednak trzeba też podkreślić, że na drogach czy ścieżkach rowerowych, gdzie obowiązują przepisy kodeksu drogowego, jest to opcja nielegalna i użytkownik robi to na własną odpowiedzialność. Legalnie można z tej funkcji korzystać tylko poza drogami publicznymi. „Bez prądu” EVO jest dość ociężały i nie jest łatwo go rozpędzić, dlatego jeśli chcemy się w miarę dynamicznie poruszać, specyficzny sposób pracy wsparcia narzuca jazdę na najmocniejszych trybach wspomagania. Nie jest to najkorzystniejsze rozwiązanie z punktu widzenia zużycia energii, ale nawet w takim użytkowaniu akumulator wystarcza przynajmniej na 50–60 km, więc nieźle. W opcjach sterownika można wybrać także jedną z trzech charakterystyk dozowania mocy przy ruszaniu. W pierwszym trybie silnik wspomaga mniej więcej z połową mocy i przyspieszanie jest bardzo łagodne. W najmocniejszym startuje od razu z pełną mocą, ale uczciwie mówiąc, dla nawet mało zaawansowanego użytkownika nie stanowi to wyzwania.
 

POLECAMY


Kształt ramy z wyraźnie wygiętą górną rurą obniża jej przekrok, co ułatwia przełożenie nogi. W męskiej wersji jest on na wysokości 72 cm, a w „damce” o 20 cm niżej. Długość wspornika siodła sprawia, że męski EVO M będzie pasował użytkownikom o wzroście od ok. 170 cm do 190 cm (a nawet wyższym, bo jest regulowany mostek), a mniejszego EVO L mogą dosiadać rowerzystki o wzroście nawet 150 cm. Niezbyt duża odległość siodła od kierownicy ustawia dość wyprostowaną pozycję, a do tego EVO jest przyjazny w prowadzeniu, co zawdzięcza sporemu rozstawowi kół, który zwiększa stabilność, oraz łagodnemu kątowi główki.
 

 

Osprzęt

Rama: aluminiowa hydroformowana | Przedni widelec: SR Suntour NEX HLO | Piasty / Obręcze: Modus (9x100) i Bafang / aluminiowe, wzmacniane | Opony: Wanda 28”x1.75” (700x45C) | Korby: Prowheel 48 z. (170 mm) | Kaseta: Skilful (14–32) 8-rz. | Łań...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 10 wydań czasopisma "bikeBoard"
  • Dodatkowe artykuły niepublikowane w formie papierowej
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych wydań magazynu oraz dodatków specjalnych...
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy