Dołącz do czytelników
Brak wyników

Rowery

19 września 2022

NR 63 (Wrzesień 2022)

Exploro Ultra Eagle

0 43

Wrażenia z jazdy

Już z daleka zalatuje oldschoolowym MTB, a kiedy go dosiąść, to dopiero ma się wrażenie podróży w czasie. Podkreśla to widok na przednią oponę i poczucie, jakie zapewnia tył roweru. Pozycja jest bardzo wygodna, choć ja wolałbym większy rozmiar, żeby dalej odsunąć kolana od kierownicy, bo mi sakiewka na butelkę przeszkadzała. Kierownica w dolnym chwycie mogłaby być marzeniem każdego zawodnika… XCO. Chwyt jest perfekcyjny i daje niesamowite poczucie stabilności. To samo można powiedzieć o siedzeniu kolarza. Siodło jest bezbłędne, a cieniutka (27,2) i okrągła rurka znakomicie tłumi wibracje. Ustawienie suportu względem siodełka także imituje MTB i doskonale współgra z kasetą tej samej proweniencji. Tylko że podoba mi się to wyłącznie do prędkości 30 km/h. Powyżej tej bariery można jeździć z przyjemnością, ale tylko w samotności, bo kadencja dyktuje prędkość, zatem podczas grupowych jazd czy też na śmiały wiatr musisz się zdecydować albo na optymalną kadencję, albo na pożądaną prędkość. Optymalizacja aerodynamiczna po raz pierwszy w mojej historii testów wszystkich 3T Exploro jest niestety całkiem niewyczuwalna. Albo jedzie się zbyt wolno, żeby obiektywnie wskazać zalety profilowania ramy, albo opory toczenia przeważają nad aerodynamicznymi. Ultra pozostaje jednak niepokonana na najtrudniejszych trasach. Dopiero spore skały wykluczają płynną jazdę, ponieważ sztywny widelec ogranicza widzenie, kiedy przednie koło podskakuje. Warto pamiętać, że choć ciśnienie można obniżyć aż do 20 PSI, to przy prędkościach gravelówkowych brak tłumienia powrotu wybija z przeszkód i źle przekłada się na stabilność jazdy. Mimo wszystko można na tym rowerze pojechać odcinki, na których żadna znana mi gravelówka sobie nie poradzi. Decyduje o tym ułożenie środka ciężkości, stabilność wypracowana geometrią i precyzja prowadzenia. Do tego dochodzi wygoda przemieszczania się po dziurawych nawierzchniach i bezdrożach. Eksploracyjne walory Exploro Ultra spłyca wyłącznie brak jakichkolwiek mocowań dla bagażników.

POLECAMY

 

1. Dodanie zawieszenia grozi przekształceniem roweru gravel w kiepski rower górski. Jeśli rzeczy, na których jeździsz, wymagają zawieszenia, możesz równie dobrze jeździć na dobrym rowerze górskim. Jeśli nie, to niech będzie on szybki, lekki i wydajny – mówi Vroomen. Dzięki krótszej koronie widelec jest niższy o 25 mm niż w innych gravelówkach i długością przypomina szosowy. Rama i wideł mają tolerancje do opon nawet 61mm x 650B, a optymalizowano je aerodynamicznie do 55 – 61 mm dzięki szerszej rurze dolnej w pobliżu przedniej opony. Vroomen twierdzi, że ta dodatkowa szerokość lepiej przekierowuje powietrze z większej opony przedniej.
2. W mufę suportową wkręcane są miski. Vroomen mówi: Nie chcemy się cofnąć o 15 lat i wklejać w ramy gwintowane metalowe wkładki! Jednak wolimy gwintowane miski, aby uniknąć skrzypienia. W przypadku suportu łączonego gwintem, kołnierze  wkręcają się w siebie, a nie w ramę. Rama może mieć gładką, w pełni carbonową mufę na PressFit. Zastosowano Double-Drop Chainstays, co zwiększa prześwit opony i korby, a z drugiej strony tworzy znacznie sztywniejszą, mocniejsza i lżejszą strukturę.

 

Ultra nie jest długim rowerem, także zasięg i wysokość ramy nie są przesadne. Siedzi się w rowerze i nie trzeba się za bardzo wyciągać po kierownicę. Mimo krótkiego ogona uzyskano całkiem spory rozstaw osi i to przez to Ultra jedzie jak góral. Wynika to z naprawdę małego kąta główki. Dlatego skrętność wymaga przechyłu, ale zachowano rozsądek i z rowerem nie trzeba się użerać. Jednak w porównaniu do innych gravelówek okazuje się wołem. Otwarcie sylwetki łączy się też z kątem podsiodłowym. W Ultra jest mały, stąd żadne podjazdowe stromizny nie są straszne, z siodełka da się przepchnąć wszystko, zwłaszcza że przełożeń nie brakuje. Można śmiało powiedzieć, że Ultra to mistrz stromizn.

OSPRZĘT

Rama: unidirectional pre-peg carbon HM/HS | Przedni widelec: Fango Ultra | Koła: Fulcrum Rapid Red 900 (12x100 i 12x142 mm) | Opony: Vittoria Barzo Graphen 2.0 27,5x2.1” (688 g, dętka 193 g) | Korby: SRAM Force AXS 42 z. (172,5 mm) | Łożyska suportu: SRAM Pressfit | Kaseta: SRAM NX Eagle PG-1230 (11–50) 12-rz. | Łańcuch: SRAM Eagle | Przerzutka tył: SRAM Eagle XX1 AXS | Manetki: SRAM Force AXS eTAP | Hamulce: SRAM Force AXS, tarcze SRAM Centerline 160 mm | Kierownica: 3T Superghia LTD Carbon, 410/495 mm, zasięg 95 mm, głębokość 125 mm | Wspornik kierownicy: 3T Apto Stealth, 90 mm | Łożyska sterów: 1i1/8” – 1i1/2” | Wspornik siodełka: 3T Carbon, 27,2x400 mm | Siodełko: Selle Italia Model X Superflow

Sterowany bezprzewodowo AXS z grupy Force działa z tylną przerzutką Eagle, dokładnie jak w góralu. Budzi to moje mieszane uczucia. Przy zastosowanej kasecie na płaskich terenach środkowej Polski brakuje mu szybkości, a skok pomiędzy poszczególnymi przełożeniami jest w jeździe pod wiatr za duży. 

Z drugiej strony nie tylko na pogórzach czy na Mazurach Garbatych jest z czego pociągnąć i da się wyjechać także ścieżki MTB i górskie szlaki piesze. Obciążenie go tobołami nie zmieni obrazu wszędołaza. Wolałbym jednak górską kasetę 10–48 z., bo byłaby kilkaset gramów lżejsza niż NX i zapewniła szerszą rozpiętość szybszych przełożeń. Przy tak dobranych przełożeniach i geometrii nie do końca szanuję ideę korb krótszych niż 175 mm, bo na Ultra łatwiej „przepchnąć” niż „przemielić”. Opony szerokie na 2,1 zapewniają takie pokłady poduszkowatości i wyporność, że dowolne szutry, a nawet plaże przestają nastręczać problemy. Choć marudzę na „górskawość” tego koktajlu, to, jak na tak agresywny bieżnik, opony bardzo lekko toczą się po asfalcie. Czy to efekt grafenu w mieszance, czy znakomitego oplotu? Nieważne. W przeciwieństwie do poprzednich ram Ultra ma okrągłą sztycę. Powodem podobno jest chęć dopasowania ramy Ultra do dropera teleskopowego, ale zła reputacja jarzma 3T też mogła mieć znaczenie.

 

3. W aerodynamiczną rurę podsiodłową można wsunąć okrągły wspornik, dzięki czemu da się zamontować wspornik standardowy, dropper lub amortyzowany. Zintegrowany zacisk działa i jest wygodny. Jeśli się dobrze przyjrzycie, to pod łukowatym spojeniem rurek podsiodłowych dostrzeżecie otwór. To jedyne „widoczne" gniazdo do mocowania błotników, które można kupić razem z rowerem. Są warte 89E, ja bym brał.
4. Vittoria Barzo to świetna guma, która mimo agresywnego bieżnika doskonale toczy się po gładkich nawierzchniach.

Masa

Mimo tego, że czarna kropka wystaje ponad linię trendu, plasując Exploro Ultra powyżej średniej w swojej klasie, nie to martwi nas najbardziej. Nie można jednak pominąć negatywnego efektu, jaki generują koła. A tak konkretnie rzadko spotykana w gravelingu kaseta NX ważąca ponad pół kilograma oraz szerokie ogumienie ważące prawie 900 g na koło. Co gorsza, wykres obrazuje efekt statyczny, a dynamiczny jest daleko gorszy. O ile rozpędzenie takich kół przy małych prędkościach nie przeszkadza, to na asfalcie czytelnie pokazuje, że nie opory toczenia, ale masa rotująca przeciwstawia się mięśniom bardzie...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 10 wydań czasopisma "bikeBoard"
  • Dodatkowe artykuły niepublikowane w formie papierowej
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych wydań magazynu oraz dodatków specjalnych...
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy