Dołącz do czytelników
Brak wyników

Przygoda

20 września 2022

NR 63 (Wrzesień 2022)

Do trzech razy sztuka Strilna

0 32

Kiedy pod koniec wakacji 2021 r. realizowałem materiał o Trunovie, który opublikowaliśmy w bB#5/2021, nie zdawałem sobie sprawy z istnienia takiego miejsca choć przejeżdżałem dosłownie 50 metrów obok. Widziałem, że coś się dzieje, słyszałem o pracach nad czymś ekstra, ale etyką ridera powinno być niewtrącanie się tam, gdzie sobie jeszcze tego nie życzą. Ten artykuł to suplement do Trutnov Trails 2.0, bez którego nie byłby on ani kompletny, ani aktualny.

POLECAMY


Strilna to znaczy strzelnica. Jest to odnoga od Bunkr Trail. Dopóki nie pojawią się tabliczki, będzie ją naprawdę trudno znaleźć. Odchodzi ostro w prawo akurat w miejscu, w którym ten stary trutnowski szlak wreszcie włącza prędkość i trudności techniczne.

 

 

1. Zjazd z eksponowanej skały tz tej perspektywy wygląda strasznie, pięknie i ekscytująco za razem. Jednak muszę przyznać, że jest łatwiejszy niż wygląda.  
2. W trakcie budowania obrazki z trasy są bardziej przyziemnie i ciężkie.  
3. W tle bunkier, chicken prowadzi obok, linia główna przechodzi z dachu fortyfikacji po wąskim mostku na ścianę obok.

 

 

Ścieżka zaczyna się niepozornie, ale już sam fakt, że ktoś na dziesiątym metrze zmusza cię do wjechania na spory głaz, żeby pod kątem prostym zjechać z niego na wąsko wycięty w mchu szlaczek, daje do myślenia, co będzie działo się dalej. Lubię, jak twórca szlaku jasno stawia sprawę na początku segmentu, bo odsiewa to przypadkowych użytkowników. A początek Strilnej jest rzeczywiście mentalny, mimo to warto skorzystać z pełnej wersji, a nie z chickena, bo jest znacznie lepsza. Wymaga uwagi i równowagi, trzepie, a z mostków złazi siatka na klatki kurczaków, ale tutejszy piaskowiec trzyma jak macki ośmiornicy, więc można się pokusić, zwłaszcza że potem da się wjechać na dach najprawdziwszego bunkra, a potem z niego zjechać. A z chickena nie. Takie sztuki tylko w Czechach! Natomiast kiedy myślisz, że trudności się skończyły, to się bardzo grubo mylisz. Teren się otwiera i pojawiają się bardzo silnie strawersowane zawijasy po skale, które przejechałem, ale miałem kilka nieudanych prób. Wygląda mi na to, że jest to najdłuższy przejazd po jednolitym głazie, jaki udało mi się zrobić w Europie. Poprzedzający go leśny fragmencik uspokaja zmysły i daje czas na koncentrację, będzie potrzebna, i kiedy naprawdę się zaczyna, robisz stopnie, ogarniasz przebieg ścieżki, puszczasz lekko hample, zimne tarcze wyją, a opony szurają. Zakręt ponad 90 stopni, a ja nie umiem w pivota, więc znów prędkość do zera i przepycham kierownicę, a grawitacja ściąga, więc głęboki wdech i znowu spadek pionem w dół i tak dwa razy. A potem wbrew rozsądkowi wybierasz lewy wariant, trudniejszy, z małym dropem przetrawersowany po skalnym żebrze. Znowu drop i jeszcze jeden, i z uszu cieknie ci adrenalina. Wąsko, precyzyjnie i cudownie. Skalny flow trola. Kiedy więc dotrzesz do dróżki i przetniesz jeszcze raz Bunkr Trail, to już nie korzystasz z jego usług, tylko pakujesz znacznie trudniejszym i bardziej krętym wariantem Strilnej, tak ci napompowało dopaminy do obiegu. Wzdłuż kamiennych band w dół, dosłownie ci odwala i przesuwasz granice wyznaczające to, co zawsze chciałeś robić na rowerze enduro. Aż dojedziesz do skrzyżowania z asfaltem wychodzącym z Lhoty. I to już koniec.
 

 

1. Jan Marcanik z Chechmtbholidays.com robi mi zdjęcie z twórcą ośrodka, Janem Reilem, ze szczytu wieży widokowej spod której rozpoczyna się Bunkr Trail.  
2. Tam, gdzie dolny odcinek Strilnej łączy się z Bunkr Trail, zaczynają się ukryte w zaroślach monumentalne fortyfikacje. Niemcy testowali na nich metody unieszkodliwiania takich bunkrów, dlatego do dziś dotrwały w szczątkach.  
3. Marcanik pokonuje sekcję pokazaną na pierwszej rozkładówce tego artykułu.

 

 

Strilna ma kilometr długości i spada...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 10 wydań czasopisma "bikeBoard"
  • Dodatkowe artykuły niepublikowane w formie papierowej
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych wydań magazynu oraz dodatków specjalnych...
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy