Dołącz do czytelników
Brak wyników

Campagnolo Super Record EPS 12

Artykuł | 13 czerwca 2019 | NR 31
168

Test drogowy grupy Super Record EPS 12 Disc przeprowadziłem podczas jednej, za to dość długiej jazdy na trasie Liege–Bastogne–Liege rowerem Ridley Noah Fast Disc. Warunki pogodowe były paskudne i bardzo wymagające dla wszystkich komponentów. Zaczynałem z dużym sceptycyzmem, ale z roweru zsiadłem z dużym szacunkiem.

 Campagolo jest pierwszą firmą, która wprowadziła dwunastorzędowe kasety na szosie. Dla przypomnienia, Włosi byli też pierwsi z jedenastorzędową kasetą akurat 11 lat temu. Mimo że wszyscy sponsorowani przez nich zawodowcy World Tour jeżdżą na elektronicznej wersji grupy Super Record EPS, Campagnolo dodało "dwunastkę" dopiero teraz. Teamy zaangażowane w ostatniej fazie potwierdzania gotowości produktu dostały EPS 12 dopiero w listopadzie. Dłużej jeździł na niej tylko były zawodnik Lampre i BMC Alessandro Ballan, który na sportowej emeryturze współpracuje z Campagnolo nad rozwojem produktów.

Dwunastorzędowe napędy są dostępne w trzech grupach Campagnolo: Super Record, Record i, co ogłoszono niedawno, Chorus. W tym momencie elektroniczna wersja EPS jest zarezerwowana dla Super Record, jednak jeśli polityka elektryfikacji utrzyma się na niezmienionym poziomie w stosunku do poprzedniej generacji, z czasem EPS 12 powinien trafić na dwie niższe półki.

System EPS składa się z sześciu komponentów: dwóch przerzutek, dwóch klamkomanetek, interfejsu systemowego (w języku Shimano mostka-A) oraz akumulatora z elektroniką. Kombinujących z napędami 1x Campagnolo póki co zaprasza do kontaktu z dystrybutorem. W centrali w Vicenzy mogą przeprogramować system na indywidualne zamówienie, żeby EPS zadziałał w takiej konfiguracji bez błędów. Pozostałe mechaniczne komponenty napędu i hamulców są takie same w wersji EPS i linkowej. Pisaliśmy o nich więcej w ósmym numerze z 2018 r.

Tylna przerzutka Super Record EPS 12, podobnie jak wersja linkowa, jest obecnie zgodna z klasycznymi hakami i standardem, który bez sukcesu przez lata promowało w MTB Shimano – Direct Mount. Może to Włosi w końcu przekonają producentów ram, że to lepsze rozwiązanie. Zgodnie z najnowszymi tendencjami w napędach szosowych, wózek łańcucha jest zauważalnie dłuższy, aby objąć zakres obu zgodnych kaset 11–29 i 11–32. Mechanizm wystaje poza ramę bardziej niż najnowsza generacja Dura Ace czy Ultegra, ale za to Campagnolo ma sprzęgło pozwalające przerzutce schować się pod widełki, nawet jeśli łańcuch jest na mniejszych zębatkach, chroniąc ją przed uszkodzeniem przy kraksie. Używając tego samego rozwiązania, w wypadku katastrofalnej utraty sterowania (przecięty kabel, rozładowany akumulator lub inne rzadkie nieszczęścia), można ręcznie ustawić przełożenie (tylko na bardziej miękkie), żeby wycofać się na z góry upatrzone pozycje (np. do domu) bez chodzenia.

 

 1. Na głównym ekranie aplikacji mobilnej MyCampy łatwo jest sprawdzić stan naładowania akumulatora i przebieg systemu wyrażony w liczbie zmian z przodu i tyłu. Dostęp do takich danych w Di2 i AXS jest znacznie trudniejszy.

 

 

2. Aplikacja MyCampy pozwala przekonfigurować działanie manetek. Nie definiuje się poszczególnych przycisków, jak w rozwiązaniach AXS i Di2, tylko wybiera jeden z sześciu prekonfigurowanych scenariuszy, obejmujących też zmianę zsynchronizowaną, w której jedną manetką można kontrolować obie przerzutki według mapy zmian z przodu dostosowanych do wykorzystania całej rozpiętości. Szczegółowo można konfigurować prędkość zmian i to osobno dla redukcji i multiplikacji. Można też zmienić działanie tylnej przerzutki przy długim naciśnięciu cyngla – domyślnie przeleci całą kasetę, ale można to ograniczyć.

 

 

3. Aplikacja przypomina o interwałach serwisowych poszczególnych komponentów. Jeśli jest połączona z napędem przy każdej jeździe, zbiera informacje o przebiegu i sugeruje, co należy w danym momencie przejrzeć lub przesmarować.

 

 

4.  W aplikacji można zmienić szybkość zmiany przełożeń (co ciekawe, osobno w dół i w górę kasety) i zmienić agresywność zmian zupełnie jak profil działania skrzyni biegów w nowoczesnym samochodzie sportowym.

 

Przednia przerzutka, z powodu większej liczby trybów z tyłu, ma więcej roboty z przesuwaniem się w miarę krzyżowania łańcucha. Robi to na tyle efektywnie, że nawet kombinacja „duża–duża” nie wzbudza protestów maltretowanego napędu. System chroni się przed ustawieniem „mała–mała”, automatycznie przesuwając łańcuch na drugi tryb kasety, jeśli był na najmniejszej podczas zmiany na mniejszą z przodu, ale ręczną poprawką można go zmusić i do takiego skrzyżowania – cierpi w relatywnej ciszy.

Klamkomanetki występują w wersjach do hamulców linkowych i hydraulicznych. Te do tarczówek mają o 8 mm wyższe guzy mieszczące cylinderki z odpowietrznikami na szczytach. Oprócz charakterystycznych manetek systemu ErgoPower – zrzutnik na kciuk, wrzutnik pod klamką hamulcową – mają po jednym ukrytym przycisku do łączenia z aplikacją na smartfon i uruchamiania trybu ustawień. Kształt nowych klamkomanetek jest prawie identyczny jak poprzednich. Powierzchnia nowych klamek jest inna – mają jednokierunkowy karbon na wierzchu zamiast plecionki. Bardziej miękkie są podobno gumy.
Akumulator EPS 12 jest smuklejszy od poprzedniego. Ma średnicę 
16,6 mm, dzięki czemu ma być zgodny z najbardziej wycieniowanymi ramami aero. Standardowo dostępne są adaptery do sztyc 27,2 i 31,6 mm, ale można też przymocować go głębiej w rurze podsiodłowej dłuższymi śrubami od koszyka bidonu. Złączki w systemie EPS umieszczono nie przy komponentach, jak w Di2, tylko na długości kabli. Oznacza to, że trudno jest system rozłączyć elektrycznie. Służy do tego specjalna magnetyczna opaska, którą można założyć na sztycę lub rurę podsiodłową na wysokości magnetycznego wyłącznika systemu na dolnych 8 cm obudowy akumulatora i kontrolera systemu. Tego typu wyłącznik jest stosowany w EPS od dawna, lecz opaska jest nowym pomysłem, dającym pewność zawodnikom podróżującym z rowerem, ale bez ładowarki (znacznie większej niż Di2 czy AXS i podłączanej do 240 V, a nie USB, jak u konkurencji), że przerzutki nie będą uruchamiane i nie rozładują się w drodze. Nowy Super Record EPS ma działać o 10% dłużej od EPS 11 na w pełni naładowanym akumulatorze. Przekłada się to na około 1700 km między doładowaniami. Campagnolo zaleca co dwa miesiące.

Interfejs systemu EPS 12, przez który można go naładować i który ma kolorowe LED-y wskazujące status i błędy, jest oznaczony jako v4. Fizycznie jest bardzo podobny do v3 z ostatniej g...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 10 wydań czasopisma "bikeBoard"
  • Dodatkowe artykuły niepublikowane w formie papierowej
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych wydań magazynu oraz dodatków specjalnych...
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy