Dołącz do czytelników
Brak wyników

Ekwipunek

29 kwietnia 2020

NR 39 (Kwiecień 2020)

Bontrager Ballista kontra Ballista Knit

89

Poszukiwania lepszej efektywności butów pokazały, że do poprawienia pozostała już tylko aerodynamika. Bontrager przedstawił więc wyścigowe buty o ulepszonej aerodynamice. Wyróżniają się pokrętłem do żyłki Boa® umieszczonym na zapiętku. W przednim obrysie nic nie zakłóca opływu powietrza. Nazwę też mają aerodynamiczną, nawiązując do aerodynamicznego kasku tej marki. W 2019 r. przedstawiono wersję z cholewką inForm Pro, wykonaną z tradycyjnego dla butów zawodniczych tworzywa (producent materiał określa jako Nylon). Całkiem gładką i pozbawioną przeszyć. W 2020 r. kolekcja poszerzyła się o model, w którym cholewka inForm Pro jest tkana. W pierwotnym modelu wentylację ma zapewniać rozbudowana perforacja. Węglowa podeszwa OCLV, identyczna w obu modelach, ma dwa małe, ale strategicznie umieszczone wywietrzniki. Wnętrze cholewki starszych modeli Ballista wykonano bez przeszyć i wyraźnej podszewki, lecz jest po spartańsku wygodne. Tylko okolice zapiętka i język zostały miękko wyścielone w obu testowanych modelach. Aby zapobiec przemieszczaniu się pięty, zastosowano znany u producenta materiał typu koci język. Żyłka Boa® przebiega przez pięć tekstylnych prowadnic przy języku i w wersji o gładkiej powierzchni całkowicie chowa się po bokach cholewki. Pokrętło IP1 pozwala naprężać i luzować porcje żyłki, a po odciągnięciu pokrętła całkowicie luzować jej naprężenie. Są to jedne z najlżejszych butów, jakie mieliśmy przyjemność testować. Lekkość jest doprawdy zaskakująca, a uzyskano ją dzięki podeszwie OCLV i niezwykle minimalistycznie rozwiązanej kwestii sznurowania. Przecież but ma tylko jedno pokrętło mające załatwiać całość dopasowania i nic więcej, nawet mikropaseczka z rzepem w palcach. Najnowsza wersja, Ballista Knit, różni się wyłącznie tym, że cała cholewka jest utkana, a następnie zaimpregnowana DWR. Tylko na czubku i w okolicach pięty laminowana jest powłoka chroniącą przed przetarciami. Z zaskoczeniem przyjąłem fakt, że wersja Knit, bliźniaczo podobna, jest cięższa. Wprawdzie to tylko 28 g, ale mimo wszystko. Tkanina wydaje się lżejsza, okazuje się jednak, że ten materiał ma nieco większą grubość. 
 

 

Jazda

Porównując buty Ballista (nylonowe) z innymi zawodniczymi butami, można stwierdzić, że efekt wentylacji jest pozytywny. Ale wersja Knit jest pod tym względem nieprawdopodobnie lepsza. Nawet w najgorętsze dni ma się wrażenie jazdy w samych skarpetkach. Super. Sposób zaciągania żyłki Boa® w teorii jest znakomity i sugeruje także dociąganie pięty. Niestety, tekstylne prowadnice generują spory opór i zamiast okrągłego pokrętła do konkretnego zaciśnięcia potrzebna byłaby śruba motylkowa. W połączeniu z dość sztywną cholewką gładkiej wersji butów Ballista uniemożliwia zawodnicze dopięcie. Stopa nie jest unieruchomiona, co odczuwają zwłaszcza osobnicy o wąskich stopach. Jedynym remedium jest stosowanie mniejszego rozmiaru i porządnie wspierającej wkładki. W wersji Knit tarcie żyłki nie jest mniejsze i pokrętło także trudno się zaciska, ale znacznie większa elastyczność cholewki pozwala lepiej dopasować but. Trudno poczuć się jak w wyczynowym kopycie, ale ostra jazda jest realna. Oba modele butów uzyskały niezły, ale nieprzewyższający średniej wynik naszego testu sztywności. Przez nasze laboratoriu...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 10 wydań czasopisma "bikeBoard"
  • Dodatkowe artykuły niepublikowane w formie papierowej
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych wydań magazynu oraz dodatków specjalnych...
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy