Dołącz do czytelników
Brak wyników

Porady

8 marca 2019

NR 22 (Lipiec 2018)

Bloki szosowe vs MTB

775

Idealna liczba posiadanych rowerów wynika ze wzoru n+1... gdzie n – to aktualna liczba rowerów.

POLECAMY

Przyrastająca liczba rowerów generuje jednak pewne implikacje. Osoby rozpoczynające przygodę z dwoma kółkami zaczynają często od roweru trekkingowego, turystycznego lub górskiego i jeśli mają do czynienia z pedałami zatrzaskowymi to najczęściej MTB. W grę wchodzą wówczas różne systemy: Shimano SPD, CrankBrothers, Time, Look itd. W sytuacji gdy zamierzasz zastosować w praktyce wzór n+1 i decydujesz się na zakup roweru szosowego, pojawia się kolejna niewiadoma: Jakie pedały wybrać? Szosowa strona mocy to bowiem całkiem inne systemy pedałów, do których zaliczymy m.in. systemy: Look Keo, Shimano SPD-SL, Time, SpeedPlay itp. Czysto teoretycznie można korzystać dalej z systemu pedałów zatrzaskowych MTB, który już masz w poprzednim rowerze i dokupić dodatkowe pedały do nowego roweru, ale może jednak „pójść na całość” i zdecydować się na szosowy system zatrzaskowy?

Ta druga opcja, wiążąc się co prawda z dodatkowym kosztem zakupu dedykowanych butów i szosowych pedałów (do butów MTB nie da sie przykręcić szosowych bloków i vice versa), niesie jednak szereg korzyści.

Aby podjąć dobrą decyzję, należy zastanowić się jednak nad kilkoma aspektami. Jeśli przejażdżki rowerem szosowym będą często łączone ze zwiedzaniem ciekawych miejsc i spacerami, lepsze okażą się górskie bloki. Pozwalają w znacznie łatwiejszy i bardziej komfortowy chodzić podczas planowanych na zwiedzanie przerw. Blok jest „zatopiony” w podeszwie/bieżniku buta i nie odstaje w tak dużym stopniu poza obrys podeszwy jak ma to miejsce w szosowym. Ponadto bloki używane w systemach szosowych są zdecydowanie bardziej podatne na uszkodzenia i jeśli dużo chodzimy szybciej się zużywają, szczególnie w trudnym terenie. Wpięcie ubłoconego bloku szosowego też jest znacznie trudniejsze. A już samo chodzenie w szosowych „balerinach” z wąską piętą wymaga skupienia i jest umiarkowanie bezpieczne. 

Natomiast z punktu widzenia dopasowania pozycji na rowerze i z własnej praktyki bike fittera, wszystkim przesiadającym się na rower szosowy zdecydowanie bardziej polecam systemy szosowe. Najważniejszym argumentem „za” jest większa powierzchnia styku bloków z pedałami. Dzięki temu nacisk na śródstopie rowerzysty jest rozłożony na większą powierzchnię. Znacznie poprawia to komfort używania. Ponadto buty szosowe posiadają zwykle sztywniejszą podeszwę – co zdecydowanie poprawia przenoszenie mocy generowanej przez kończyny na korbę. W przypadku systemu zatrzaskowego MTB, w butach o niewielkiej sztywności podeszwy często pojawia się uczucie ucisku w centralnym punkcie kontaktu bloków (np. blok SPD) ze stopą. Kolejnym bardzo ważnym aspektem jest możliwość większej i zdecydowanie bardziej precyzyjnej regulacji ustawienia bloku w systemach szosowych. Producenci oferują też kilka wersji bloków różniących się zakresem roboczego luzu (jałowej rotacji stopy przed wypięciem). Wraz z pedałami zazwyczaj dostarczane są „średnie”, ale bloki mogą być: „sztywne” - 0° luzu, „średnie” – 2 do 4,5° luzu i „miękkie” – 6 do 9° luzu. Skrajne dostępne są jako część zamienna. Większy me...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 10 wydań czasopisma "bikeBoard"
  • Dodatkowe artykuły niepublikowane w formie papierowej
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych wydań magazynu oraz dodatków specjalnych...
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy