Fizjologia wysiłku przez dekady koncentrowała się niemal wyłącznie na wydajności układu sercowo-naczyniowego oraz biomechanice mięśni. W ostatnim czasie paradygmat uległ znaczącej zmianie. Coraz częściej mówi się o tym, że limitery wydolności kolarza szosowego czy zawodnika MTB znajdują się poza układem ruchu. A jednym z badanych obszarów jest obecnie oś jelito–mózg, czyli skomplikowana sieć komunikacyjna, wspierana przez precyzyjną regulację metaboliczną i hormonalną.