Dołącz do czytelników
Brak wyników

Sport

11 lipca 2019

Szosowy weekend 6-7 lipca z Rajdami dla Frajdy

411
W minioną sobotę i niedzielę 6-7.07.2019 znów byliśmy uczestnikami zawodów w ramach cyklu GRAND PRIX AMATORÓW NA SZOSIE "Rowerem przez Polskę". Była to już IX i X tegoroczna odsłona zmagań w tej formule, a miastami goszczącymi rywalizację były Piotrków Trybunalski (woj. łódzkie) i Skarżysko-Kamienna (woj. świętokrzyskie).

Jeśli chodzi o zmagania w sobotę, rozgrywane w Piotrkowie, do pokonania było 127 km o płaskim profilu, swoje odzwierciedlenie miało to w ilości uczestników których było niemal 150 osób! Również chęci do kręcenia było bardzo dużo, bo od początku dominowało wysokie tempo i mimo wiatru który wiał nie zawsze z korzystnego kierunku w pierwszej godzinie tempo oscylowało w granicy 40 km/h. Niestety miało to też swoje ciemniejsze aspekty, przez to że trasa była tak łatwa praktycznie wszyscy jechali w dużych grupach z czego czołowa liczyła ok 40 osób, powodowało to że co jakiś czas wywiązywały się nerwowe sytuacje, a w pewnym momencie drobna kraksa, chodź najbardziej nieprzyjemne zdarzenie przytrafiło się dla samotnego uczestnika, który chyba przez pewne gapiostwo niestety tak niefortunnie upadł że konieczne było wezwanie karetki i odwiedziny na chirurgii szczękowej, które jak się później okazało - bez większych konsekwencji, nie mniej życzymy szybkiego powrotu do zdrowia! Dalsza część rywalizacji przebiegała już spokojniej, wiatr też zrobił swoje i czołowa grupa została zredukowana do 15 zawodników. Ostatnie metry rywalizacji to finisz z owej grupki gdzie najlepiej odnalazł się Rafał Helbik (Pabianice), drugi uplasował się Mirosław Szraucner (Lubliniec) i jako trzeci Sławek Niziołek (Warszawa). Wśród pań najlepsza okazała się Agnieszka Krzekotowska-Głowacka (Piaseczno), która wyprzedziła Roksanę Orzyszek (Rydułtowy) i Katarzynę Lipińską (Skarżysko-Kamienna). Kolejnego dnia przyszedł czas aby wyłonić króla województwa świętokrzyskiego na rok 2019. Rywalizacja rozgrywała się na drogach pomiędzy Skarżyskiem a północnymi rubieżami Kielc. Niestety w przeciwieństwie do dnia poprzedniego silny wiatr który wcześniej rozgonił złowrogie chmury tym razem szczelnie zakryły całe niebo stalowoszarym uściskiem z którego niemal od samego początku rywalizacji zaczął siąpić deszcz, w pewnym momencie przechodząc w ulewę. Na szczęście sama trasa wydawała się być trochę bezpieczniejsza dla rywalizacji...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 10 wydań czasopisma "bikeBoard"
  • Dodatkowe artykuły niepublikowane w formie papierowej
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych wydań magazynu oraz dodatków specjalnych...
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy