Dołącz do czytelników
Brak wyników

Rowery

24 sierpnia 2022

NR 62 (Sierpień 2022)

SPECIALIZED Diverge Carbon Expert

0 83

4 czerwca 2022 r., Emporia w stanie Kansas. Miasteczko znane z tego, że urodził się tam Ronald Lee Ermey – amerykański aktor i żołnierz piechoty morskiej, ale także z tego, że jest bazą gravelowego klasyka Unbound. Peter Sagan wybiera Cruxa w S-Worksie, ale Ian Boswell, Ali Tetrick i Laurens ten Dam stawiają na Diverge’a.

Wrażenia z jazdy

Ponad miesiąc później, 9 lipca, staję na starcie 1 Beskidzkiego Gravela – czyli 67-kilometrowej rundy ze startem w opuszczonej łemkowskiej osadzie Radocyna i sumie przewyższeń równej 1500 metrów. Wystarczająco dużo, aby udowodnić, że fenomenalny Słowak się mylił i to Diverge jest lepszym wyborem.
Okres adaptacji do właściwości jezdnych za sprawą zbalansowanej geometrii przebiega nadspodziewanie szybko. Specialized, mimo że całkiem dobrze kamufluje obecność Future Shocka, ma wyczynowe geny zapisane w DNA. Zawieszony mostek wbrew pozorom nie wygładza nawierzchni niczym żeliwne żelazko naszych babć. Przednie koło dalej przekazuje solidną porcję wiedzy o stopniu erozji kruszywa, po którym się poruszam. Ale zjazdy pokonuję szybciej, bo kierownica nie próbuje wyrwać mi się z rąk. Jedzie pewniej, a to proporcjonalnie przekłada się na rozwijane prędkości, a drętwienie nadgarstków, które zwykle dawało się we znaki około po 60 kilometrach, nie nadchodzi. Pokrętłem można regulować siłę tłumienia, ale test wykazał, że regulacja jest zero-jedynkowa – albo pełne otwarcie, albo zamknięcie tłumika – bez ustawień pośrednich. Obręcze o 32-milimetrowym stożku zabierają się do pracy powyżej 40 km/h, fantastycznie stabilizując tor jazdy. Na długim dystansie wspiera węglowa sztyca Roval Terra, która charakterystycznym gięciem w pobliżu jarzma zapewnia około 20 milimetrów skoku, pozwalając wysiedzieć w siodełku nawet całkiem mocne wstrząsy. Diverge nie wie, czym jest ociężałość, a fantastyczna wręcz responsywność na komendy wydawane przez ustawienie ciała ridera, to zasługa krótkich tylnych widełek. Wolna jazda ujawnia lekkie ADHD na skręt kierownicy (co było już cechą poprzedniej generacji Diverga, a wspominał o tym Miłosz w bB #4/2020), które zanika niemal całkowicie wraz ze wzrostem liczby km/h na liczniku. Sprint szutrową drogą z Radocyny do Czarnego objawia jeszcze jeden atut Diverge’a – reakcja na inicjację skrętu jest natychmiastowa, aby kontrolować lub zacieśnić skręt nie trzeba mocno pochylać się w zakręcie. To zaleta, bo tamtejsze szutry bywają śliskie, a gravel to przecież maszyna na luźne nawierzchnie. Wyjazd na zniszczony asfalt i próba walki w peletonie kończy się połowicznym zwycięstwem. Na zjazdach, dzięki dolnemu chwytowi wąskiej kierownicy, kulę się w sobie, minimalizując opór aero, a pracujący FS 2.0 pozwala nie przejmować się poprzecznymi bruzdami w nawierzchni, jednak na 40-zębowym blacie z przodu szybko osiągam krytyczną wartość kadencji.
 

POLECAMY

 1. Gigantyczny schowek SWAT ukryty pod klapką bidonu pomieści zestaw serwisowy w postaci dętki, łyżek i multitoola (które możemy spakować do zapinanej na zamek torebki) oraz kilka paczek żelków, kamizelkę przeciwwiatrową i rękawki – 
ultrasi będą zachwyceni. Po myciu roweru zawartość była lekko wilgotna, więc schowek poddaje się dopiero podczas traktowaniu myjką, deszcz, a nawet ulewa nie zagrożą zawartości.

 

Rozmiary: 49, 52, 54, 56 (rozmiar testowy), 58, 61, 64 mm; * z wysoką podkładką pod mostkiem;
** masa roweru bez pedałów (www.rowerowawaga.pl), masa kół gotowych do jazdy


Mimo że Specialized określa geometrię Diverga jako progresywną, wymiary zmierzone w redakcyjnym laboratorium kwalifikują szutrówkę z Morgan Hill jako podążającą za aktualnymi trendami konstrukcję, w środku gravelingowego peletonu. Mimo że według rozmiarówki Speca przy wzroście 184 cm powinienem celować w rozmiar 58”, Diverge w testowanym rozmiarze 56” pozytywnie zaskoczył mnie przestronnością głównego trójkąta, pomyślnie przechodząc test „Toe overlap”, co oznacza, że czubek wpiętego buta nie zahacza o skręcone przednie koło, co w dużej mierze zawdzięcza wyprzedzeniu widelca. Wybierając rower dla siebie, zapewne wybrałbym 58”. 56” spodoba się osobom preferującym mniejsze, bardziej poręczne konstrukcje, pozwalające zająć efektywną „szosową” pozycję, głównie za sprawą wąskiej w górnym chwycie kierownicy. Model Hoover ma wyraźne gięcie ku górze, co skutkuje komfortową pozycją nadgarstków i przedramion, nie tak niską, jak sugerowałby niski profil główki ramy. Amerykanom udało się uzyskać solidny kompromis pomiędzy żywiołowością i podatnością na sygnały ridera a stabilnością, na którą niebagatelny wpływ mają obręcze z pokaźnym stożkiem.
 

Osprzęt

Rama: carbon FACT 9r | Przedni widelec: Future Shock 2.0 carbon FACT 9r | Piasty / Obręcze: DT Swiss 370 (12x100 i 12x142 mm) / Specialized Roval Terra | Opony: Specialized Pathfinder Pro 2BlissReady 700x42C (551 g, dętka 153 g) | Korby: SRAM Rival 1 40 z. (172,5 mm) | Łożyska suportu: SRAM DUB BSA | Kaseta: SRAM NX Eagle PG-1230 (11–50) 12-rz. | Łańcuch: SRAM GX Eagle | Przerzutka tył: SRAM GX Eagle AXS | Manetki: SRAM Rival eTAP AXS | Hamulce: SRAM Rival eTAP AXS, tarcze SRAM Paceline 160 mm | Kierownica: Specialized Adventure Gear Hover, 410/465 mm, zasięg 95 mm, głębokość 120 mm | Wspornik kierownicy: Future Stem, 90 mm | Łożyska sterów: 1i1/8” | Wspornik siodełka: Roval Terra Carbon, 27,2x380 mm | Siodełko: Specialized BG Power Expert Titanium

Klamkomanetki Rival eTAP AXS sparowano z górską elektroniczną przerzutką GX Eagle AXS – taki wybieg otwarł drogę do górskich kaset o największej koronce 50 z. Dzięki temu nie ma mowy o przepychaniu z łydki na podjazdach. Nawet strome ściany Beskindu Niskiego wchodzą gładko i na umiarkowanym tętnie.
Pewnym zgrzytem jest podstawowa, ważąca ponad 600 g kaseta NX, co obrazuje nam, że nawet przy cenie 30 tysięcy złotych menadżerowie produktu musieli iść na kompromisy. Świetnie i rasowo wyglądające obręcze Terra o szerokości wewnętrznej 25 milimetrów zapleciono za pośrednictwem 24 szprych na budżetowych piastach DT Swiss 370 –...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 10 wydań czasopisma "bikeBoard"
  • Dodatkowe artykuły niepublikowane w formie papierowej
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych wydań magazynu oraz dodatków specjalnych...
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy