Dołącz do czytelników
Brak wyników

Sport

8 stycznia 2021

NR 46 (Styczeń 2021)

Sezon 2020 polskich drużyn kontynentalnych

157

Przyzwyczailiśmy się do tego, że krajowy sezon szosowy rozpoczyna się w kwietniu – w 2020 roku pierwszy wyścig odbył się jednak dopiero w połowie lipca. Nie przeszkodziło to polskim drużynom kontynentalnym w odniesieniu wielu sukcesów na arenie krajowej oraz międzynarodowej.

Po wielu komplikacjach ostatecznie do Międzynarodowej Unii Kolarskiej (UCI) zgłosiły się cztery polskie drużyny o statusie kontynentalnym – mający najdłuższą historię Wibatech Merx 7R, prężnie rozwijający się Voster ATS Team, szkolący młodzież projekt CCC Development Team oraz debiutujący w peletonie Mazowsze Serce Polski Cycling Team. 

POLECAMY

Pierwsze starty, pierwsze zwycięstwa – Mazowsze Serce Polski Team rozpoczyna sezon z wysokiego „C”

To właśnie drużyna zarządzana przez Dariusza Banaszka jako pierwsza zaliczyła międzynarodowe starty. Sezon rozpoczęli już w lutym, a z peletonem przywitali się z wysokiego „C” – Paweł Bernas w pierwszym starcie wygrał Grand Prix Alanya (1.2*), a dwa tygodnie później Alan Banaszek zwyciężył w Grand Prix Manavgat-Side, czyli innym tureckim klasyku drugiej kategorii. Jeszcze przed lockdownem Bernas zdążył zająć 3. miejsce w greckim wyścigu etapowym International Tour of Rhodos (2.2). 
Zawodnicy CCC Development Team mieli okazję startować w klasyku Grote Prijs Jean-Pierre Monsere (1.1) – tam 13. miejsce zajął Stanisław Aniołkowski. Voster oraz Wibatech na rozpoczęcie sezonu czekali aż do połowy lipca. 
 


1. Stanisław Aniołkowski podczas Mistrzostw Polski w Kazimierzy Wielkiej. 2. , 3. , 5. Kolarze CCC Development Team na Sibiu Cycling Tour. 4. Paweł Bernas z Mazowsza na mecie MP.

Popandemiczny falstart 

Wznowienie sezonu w Europie odbyło się w Polsce – zmagania otworzył wyścig Dookoła Mazowsza (2.2), który okazał się małym falstartem polskich zawodników. Pierwszy etap został zneutralizowany przez wypadek na trasie, a pozostałe trzy, wraz z klasyfikacją generalną, wygrywali zawodnicy zagraniczni. Rewanżem miał być Puchar Ministra Obrony Narodowej (1.2), lecz tam również trzeba było uznać wyższość zagranicznych zawodników. 

Otwarcie worka ze zwycięstwami

In the footsteps of the Romans (2.2) to bułgarski wyścig etapowy, który odbył się pod koniec lipca – tam popis dali kolarze Mazowsze Serce Polski Team, a konkretniej Norbert Banaszek, który wygrał pierwszy etap oraz klasyfikację generalną wyścigu. Druga część składu Mazowsza, a także Wibatech, Voster oraz CCC Development rozpoczęli w tym czasie walkę w Sibiu Cycling Tour (2.1), gdzie przyszło im rywalizować m.in. z kolarzami worldtourowej drużyny Bora-Hansgrohe. Szalony prolog w Sibiu przyniósł niespodziewane rozstrzygnięcie – 2. miejsce zajął Kacper Walkowiak z CCC, a trzecie Wojciech Sykała z Vostera. Wysokich pozycji w klasyfikacji generalnej nie udało im się utrzymać ze względu na to, że już drugi etap nosił miano „królewskiego” – tam popis umiejętności dał Piotr Brożyna z Vostera, przyjeżdżając na metę w towarzystwie kolarzy wyższych dywizji, zajmując miejsce szóste. Ważnym testem dla Brożyny była jazda indywidualna na czas, w której zajął wysoką 5. pozycję, awansując na tę samą lokatę w klasyfikacji generalnej. Miejsce to dowiózł do samego końca wyścigu. 
Kilka dni później rozegrany został wyścig Tour of Bulgaria (2.2), na który pojechały dwie nasze drużyny: Voster oraz Mazowsze. Biało-czerwoni zgarnęli pełną pulę – dwa etapy padły łupem drużyny Dariusza Banaszka – wygrywał Alan Banaszek oraz Norbert Banaszek, a zwycięstwo w klasyfikacji generalnej oraz na jednym z etapów wpadło w ręce Patryka Stosza z Vostera. 
Nasi zdominowali także rumuński Tour of Szeklerland (2.2) – Adrian Kurek z Mazowsza wygrał prolog rywalizacji, ale koszulkę lidera stracił już na drugim etapie. Na trzecim odcinku przejął ją jednak jego klubowy kolega – Jakub Kaczmarek. Popularny „Bobo” dowiózł ją do samego końca wyścigu. Startowali także „pomarańczowi” – Aniołkowski ukończył wyścig na trzecim, a Krawczyk na szóstym miejscu. 
Jedyne zwycięstwo Wibatechu miało miejsce podczas Tour Bitwa Warszawska 1920 (2.2) – prolog rywalizacji na warszawskiej Agrykoli wygrał bowiem Marceli Bogusławski. Przez dwa etapy liderem klasyfikacji generalnej był Bernas, ale ostatecznie skończył na 3. miejscu. 

Batalia o tytuł 

Punktem docelowym dla wielu zawodników były mistrzostwa Polski, te rozgrywane były w województwie świętokrzyskim – jazda indywidualna na czas w Busku-Zdroju, zaś start wspólny w Kazimierzy Wielkiej. Na czas najwyżej sklasyfikowany z polskich drużyn kontynentalnych był Brożyna, który „wykręcił” piąty czas zmagań. Miejsce za nim sklasyfikowano Szymona Krawczyka z młodzieżowej drużyny CCC. 
Start wspólny natomiast padł łupem Stanisława Aniołkowskiego i to właśnie kolarz CCC Development został mistrzem Polski na rok 2020. Brąz tego dnia zawisł na szyi Pawła Franczaka z Vostera, a tuż za podium sklasyfikowano Jakuba Kaczmarka – zawodnika drużyny trzeciej dywizji, który pokazał klasę w starciu z Polakami na co dzień ścigającymi się na Zachodzie. 
 

Konfrontacja z najlepszymi 

Wyzwaniem dla polskich kolarzy jeżdżących w dywizji kontynentalnej było starcie z najlepszymi podczas Tour de Pologne oraz mistrzostw Europy. Pojedynek ten wypadł naprawdę nieźle – w wyścigu dookoła Polski klasyfikację najlepszego górala wygrał Stosz, a najaktywniejszym kolarzem wyścigu został Maciej Paterski. Dobre wyniki Brożyny, Bernasa, Stosza i Paterskiego zaowocowały powołaniem do reprezentacji Polski na mistrzostwa Europy do francuskiego Plouay. Tam nasi zaprezentowali się z bardzo dobrej strony – Bernas jechał bardzo aktywnie w ucieczce dnia, lecz peleton był bezlitosny. O medalach decydował pojedynek sprinterski na lekkim wzniesieniu w Plouay – pracę Brożyny i Stosza wykorzystał Paterski, zajmując wysokie 7. miejsce. Przed nim na metę wpadli tylko i wyłącznie kolarze jeżdżący na co dzień w World Tourze. Pod koniec drugiej dziesiątki sklasyfikowano Stosza. 

Orzeł na piersi dodał Aniołkowskiemu skrzydeł 

Kolarz CCC Development Team po zaprezentowaniu biało-czerwonej koszulki mistrza kraju zaczął seryjnie wygrywać – jego pierwszym startem był wyścig Albertina – Bałtyk Karkonosze Tour (2.2), w którym wygrał ostatni etap oraz klasyfikację generalną całego wyścigu. Kilka dni później stanął do walki w Wyścigu Solidarności i Olimpijczyków (2.2), w którym także zwyciężył na jednym z etapów, a dzięki bonifikatom wygrał klasyfikację generalną. Będąc na fali, „Aniołek” okazał się również najlepszy na jednym z etapów Małopolskiego Wyścigu Górskiego (2.2). Dobra postawa zaowocowała powołaniem na mistrzostwa świata do Włoch. Tam wykonał pracę na rzecz Michała Kwiatkowskiego, a po powrocie zdołał jeszcze zwyciężyć w Grand Prix Słowacji (2.1). 

Kolejne sukcesy Mazowsza na Bałkanach 

W tym czasie inne drużyny nie odpoczywały – kolarze Dariusza Banaszka oraz Mariusza Witeckiego walczyli na Bałkanach. W Tour de Serbie (2.2) jeden z etapów wygrał Emanuel Piaskowy, reprezentujący Mazowsze, a w klasyfikacji generalnej zajął 3. miejsce. Kilka dni później rozpoczęły się zmagania w Belgrade-Banjaluka, czyli wyścigu etapowym pierwszej kategorii. Królewski etap wygrał tam Kaczmarek i to on sięgnął po zwycięstwo w klasyfikacji generalnej. Voster jednak nie wrócił do Polski z pustymi rękoma, gdyż na ostatnim etapie zwyciężył Sylwester Janiszewski. 

Zakończenie sezonu przy weneckim słońcu 

CCC Development Team oraz Mazowsze Serce Polski Team to drużyny, które zakończyły sezon najpóźniej – ich ostatnim startem była włoska etapówka Giro della Regione Friuli Venezia Giulia (2.2), rozgrywana w październiku na szosach Wenecji. Dla obu drużyn był to udany start – na drugim etapie najlepszy okazał się Szymon Krawczyk, a ostatni odcinek wyścigu wygrał Paweł Bernas. 
 

Realia pandemii i kolarze Mazowsza w maseczkach na Tour Bitwa Warszawska 1920 oraz Aniolkowski wygrywający MP.

Liczby mówią same za siebie 

Trzynaście zwycięstw kolarzy Mazowsze Serce Polski Team, osiem triumfów CCC Development Team, pięć wygranych wyścigów przez Voster ATS Team – jak na tak krótki sezon to znakomite liczby. Polskich drużyn bronią także rankingi. Mazowsze zanotowało najwięcej zwycięstw ze wszystkich ekip kontynentalnych na świecie oraz okazało się najlepszą drużyną trzeciej dywizji w Europie. 
Tylko pięciu kolarzy na świecie odniosło w tym sezonie więcej triumfów niż Stanisław Aniołkowski. „Aniołek” wygrał aż siedem wyścigów z kalendarza Międzynarodowej Unii Kolarskiej (UCI). Kto wygrał więcej? Pascal Ackermann, Arnaud Démare, Primož Rogliž, Tadej Pogačar oraz Remco Evenepoel. 19. miejsce w rankingu zwycięstw zajął natomiast Jakub Kaczmarek. 
Dla nas to był bardzo udany sezon – pier...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 10 wydań czasopisma "bikeBoard"
  • Dodatkowe artykuły niepublikowane w formie papierowej
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych wydań magazynu oraz dodatków specjalnych...
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy