Dołącz do czytelników
Brak wyników

Porady

17 października 2019

NR 35 (Październik 2019)

Osiem rzeczy, które warto wiedzieć o dopingu

0 52

W budowaniu swoich możliwości wysiłkowych mamy wybór. Pierwszym jest droga na skróty, która zawsze zaprocentuje, ale jest nieuczciwa i jej wykrycie przez kontrolerów może drogo kosztować. Płaci się również zdrowiem. Można też stosować odpowiednią dietę, suplementację i dozować zarówno trening, jak i jego rodzaj, aby prowadził na szczyt.

Kontrole antydopingowe mają w przyszłości być zarezerwowane nie tylko dla wyczynowców, ale także obejmować szerokim zasięgiem amatorów. Polski Związek Kolarski zapowiedział, że akcja ,,czyste kolarstwo” będzie obejmowała nie tylko np. Tatra Road Race, lecz również inne imprezy. 
„Mam nadzieję, że kolarstwo będzie pionierem w walce z dopingiem wśród amatorów i naszymi śladami podążą również organizatorzy zawodów biegowych i triatlonowych” – mówi Sebastian Rubin, wiceprezes Polskiego Związku Kolarskiego.
W walce o czyste kolarstwo związek oferuje organizatorom wyścigów np. pomoc w kontaktach z Polską Agencją Antydopingową (POLADA). Zawo­dnicy wyczynowi są szkoleni np. przez Światową Agencję Antydopingową (WADA), jednak amatorzy muszą zadbać o swoją wiedzę sami. 
Dla nich, i nie tylko, przedstawiam poniżej w ośmiu punktach krótki przegląd wiedzy na temat dopingu.

1. Kontrole wśród amatorów

W opublikowanym niedawno raporcie Polskiej Agencji Antydopingowej za 2018 r. potwierdzono zaledwie jedną pozytywną kontrolę antydopingową w kolarstwie. Dotyczyła stosowania meldonium – leku wykorzystywanego w leczeniu chorób serca, takich jak niedokrwienie. U sportowców sprawdza się przy usprawnieniu odżywienia mięśnia sercowego w bardzo intensywnych wysiłkach. W 2016 r. Światowa Agencja Antydopingowa dołączyła meldonium do listy zabronionych specyfików i już w pierwszych trzech miesiącach ukarano za jego stosowanie aż 123 osoby. 
W Polsce po pozytywnym teście przeprowadzonym podczas zawodów nałożono na zawodnika karę 20 miesięcy dyskwalifikacji. Niestety bardzo trudno oszacować, ilu osobom udało się uniknąć kontroli, kiedy jechali na podwójnym gazie. Warto jednak podkreślić, że swoją cenę i tak zapłacą, szczególnie zdrowiem. Dlatego tak ważny jest proces edukacji i budowania świadomości konsekwencji „szprycowania się”. Dotyczy to nie tylko profesjonalistów, ale także amatorów. U tych drugich w 2018 r. przeprowadzono pierwsze kontrole antydopingowe podczas zawodów kolarskich (GFNY Gdynia). W bardzo popularnym triathlonie kontrole zlecono dwa razy, ale w obu dyscyplinach testów będzie więcej, a środowisko amatorów powinno być już gotowe na spotkanie kontrolerów po przekroczeniu linii mety. Nawet jeśli ci drudzy mieliby czekać kilka godzin, bo w losowaniu wytypowali słabą osobę, to będą czekać. W tym zawodzie cierpliwość jest w cenie. 

2. Edukacja

Szkolenia antydopingowe prowadzone są przez POLADA na różnych poziomach wytrenowania – od dzieci trenujących w szkołach mistrzostwa sportowego do zawodników kadry narodowej. W 2018 r. program edukacyjny objął swoim zasięgiem prawie 6000 osób, a pięć akcji przeprowadzono w środowisku kolarskim. Zwiększa się budżet przeznaczony na te cele, w tym na tworzenie folderów, ulotek informacyjnych i rozwój strony internetowej, która może również stanowić cenne źródło wiedzy dla trenerów, dietetyków, lekarzy, rodziców i dla samych zawodników. 
Na stronie WADA można znaleźć platformę e-learningową, która przedstawia krok po kroku historię dopingu, pierwszych działań antydopingowych, praw i obowiązków zawodników oraz sztabu treningowego, a także sprawdza na koniec, w jakim stopniu przyswoiliśmy wiedzę. 
Do edukacji zachęcają również znani sportowcy. W Polsce do programu Gramy Fair lub Komitetu Zawodniczego POLADA włączono wybitne osoby ze świata sportu, m.in. Luizę Złotkowską, Joannę Jędrzejczyk, Marcina Lewandowskiego, Andrzeja Wronę, Tomasza Majewskiego, Angelikę Cichocką i Monikę Pyrek. Propagują oni sport wolny od dopingu i uprawiany według zasad fair play. Na stronie www.niedladopingu.pl w zakładce „Strefa wiedzy” znajdują się informacje edukacyjne oraz bezpośredni link do quizu WADA o dopingu.

3. Łatwy dostęp do informacji

Wiele osób nadal nie wie, gdzie i jak szukać informacji o dozwolonych lub zabronionych substancjach. I nie powinno to dziwić, bo poza szkoleniami w obszarze sportu kwalifikowanego takich bezpośrednich działań brak. Są jednak metody pośrednie, jak właśnie działalność w mediach. W żadnej jednak grupie brak wiedzy nie zwalnia z odpowiedzialności za wykrycie dopingu w organizmie.
Choć wymaga to wysiłku, warto pochylić się nad tymi informacjami i nauczyć się z nich korzystać, bo brak wiedzy jest o wiele dotkliwszy niż cena poniesiona za edukację. Szczególnym przypadkiem jest choroba, podczas której każdy lekarz może przepisać lek na receptę. Najczęściej są to jednak produkty zabronione przez WADA, ponieważ nawet zwykłe leki na przeziębienie lub prawie wszystkie syropy wykrztuśne znajdują się ze swoimi substancjami czynnymi na „czarnej” liście. Nie ma co polegać na lekarzach, bo nie każdy musi mieć wiedzę o specyfice sportu i jego wymaganiach. W takich sytuacjach z pomocą przychodzą: strona antydoping.pl, na której znaleźć można listę substancji zabronionych, telefon do antydopingowego pogotowania informacyjnego, baza leków i regulacje...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 10 wydań czasopisma "bikeBoard"
  • Dodatkowe artykuły niepublikowane w formie papierowej
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych wydań magazynu oraz dodatków specjalnych...
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy