Dołącz do czytelników
Brak wyników

Rowery

12 kwietnia 2022

NR 58 (Kwiecień 2022)

OCTANE ONE OMG EVO

0 216

Wrażenia z jazdy

Pierwsze odczucia po zajęciu miejsca za kierownicą to lekkość kierowania i łatwość, z jaką OMG reaguje na ruch kierownicą. Na podjazdach ta lekkość wymaga uwagi i pochylenia nad mostkiem, bo przednie koło ma tendencję do wybierania sobie własnego kierunku jazdy. Nie jest to jednak nic nadzwyczajnego w rowerach o podobnej geometrii i daje się opanować bez większych problemów. Kąt podsiodłowy jest stromy i na szczęście nie trzeba na byle uphillu przesuwać się na sam przód twardego i kanciastego siodła. Miękkie przełożenia pozwalają dobrać odpowiednie do sił i ochoty rytm i tempo, nawet jeśli miałoby to oznaczać podjeżdżanie obok pchających rowery kolegów. Czterozawiasowe zawieszenie nieco pompuje na podjazdach, ale jeśli komuś to przeszkadza, może pozbyć się problemu jednym ruchem dźwigni na damperze. Samo zachowanie zawieszenia odbiega od stereotypu ultraczułego czterozawiasowca. Po części pewnie dzięki doborowi długości dźwigni, po części dzięki charakterystyce dampera, amortyzacja, nawet ustawiona z dużym SAG-iem, nie reaguje na każdy kamyczek. Do ugięcia potrzebna jest większa siła, na przykład korzeń lub większy kamień. Podobnie podczas jazdy pod górę zachowuje się przedni amortyzator. Wszystko to sprzyja efektywności na stosunkowo prostych technicznie podjazdach, jednak osoby lubiące się mierzyć z trudnymi technicznie uphillami będą czuć zbyt małą pomoc amortyzacji w zachowaniu trakcji. Gdy dodamy do tego opony, które, ze względu na dość niewielki bieżnik, w trudnym terenie mają kłopoty z przyczepnością, konkluzja będzie taka: OMG EVO bardzo dobrze podjeżdża w łatwiejszym technicznie terenie, przestaje błyszczeć, gdy zaczyna się walka o przyczepność. Na podjazdowych trasach w ścieżkowych ośrodkach sprawdzi się znakomicie, na beskidzkich i sudeckich szlakach będzie już gorzej.
Podczas jazdy w dół OMG jest przewidywalny, a łatwość skręcania nie graniczy z niebezpieczną nerwowością. Na trasach flow zachowuje się świetnie, łatwo się na nim złożyć na bandzie i szybko przejść na kolejną. Ścianki pokonuje ze spokojem, o ile nie będą pokryte błotem lub inną nawierzchnią stawiającą zbyt wysokie wymagania bieżnikowi Rekonów. Wielkość skoku amortyzacji i geometria są wystarczające, by praktycznie dobrze się bawić na wszystkich trasach w Polsce.
 

POLECAMY

 

Rozmiary: S, M (rozmiar testowany), L; * podana wartość nie uwzględnia 15 mm podkładek; ** masa roweru bez pedałów (www.rowerowawaga.pl), masa kół gotowych do jazdy


Kąt główki jest bardzo płaski, jak na rower trailowy, sama główka zaś niska. W połączeniu z króciutkim mostkiem daje to zwarty kokpit, dzięki któremu OMG Evo błyskawicznie wyczuwa intencje kierującego i inicjuje skręt. Kąt rury podsiodłowej nie ma ekstremalnie wysokich wartości, dzięki czemu rowerzysta ma trochę więcej miejsca na rozciągnięcie pleców. Zasięg ramy, choć niemały, to nie osiąga wartości znanych z innych rowerów z trójmiejskiej „stajni”. Pomiary długości tylnego widelca, wysokości ramy, wysokości suportu wykazały wartości niezbyt odbiegające od typowych przedstawicieli rowerów trailowych.
 

Osprzęt

Rama: Aluminium 6061 cieniowane | Przedni widelec: Marzocchi Bomber Z2 (1998 g, aluminiowa stożkowa rura sterowa) | Damper: Rock Shox Monarch RL | Piasty / Obręcze: Shimano M400-B (15x110 i 12x148 mm) / Octane One Solar Trail 29” | Opony: Maxxis Rekon EXO TR 29x2.4”WT (879 g, dętka 239 g) | Korby: SRAM NX Eagle 32 z. | Łożyska suportu: SRAM DUB BSA | Kaseta: SRAM PG-1120 (11–50) 12-rz. | Łańcuch: SRAM SX Eagle | Przerzutka tył: SRAM NX Eagle | Manetki: SRAM NX Eagle | Hamulce: SRAM Level, tarcze SRAM Centerline 180/160 mm | Kierownica: Octane One Chemical, 780 mm | Wspornik kierownicy: Octane One Nutone, 35 mm | Łożyska sterów: Neco ZS44/ZS56 1i1/8”-1i1/2” | Wspornik siodełka: X-Fusion Manic 150 mm, 31,6 mm | Siodełko: Octane One Phoam, pręty Cr-Mo

Napęd SRAM działa na tyle dobrze, żeby zapomnieć o jego istnieniu. Biegi wchodzą skutecznie i w miarę szybko, choć głośno. Zakres przełożeń jest bardzo duży, kaseta 10–50 z korbą o 32 zębach to uniwersalny zestaw, który sprawdzi się wszędzie, poza długimi wyprawami obfitującymi w bardzo strome podjazdy. Hamulce SRAM Level są wystarczająco silne, żeby opanować rower, i oferują typową dla produktów amerykańskiej marki dobrą modulację. Dobrze, że z przodu użyto większej tarczy. Właściwie taka sama mogłaby zostać zamontowana z tyłu, ale pewnie wtedy z przodu chcielibyśmy 200 mm? Amortyzatory to mieszanka Marzocchi Z2 z przodu i RS Monarch RL z tyłu. Z tyłem spasowalibyśmy się w miarę szybko i nie mamy większych zastrzeżeń do jakości pracy (biorąc...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 10 wydań czasopisma "bikeBoard"
  • Dodatkowe artykuły niepublikowane w formie papierowej
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych wydań magazynu oraz dodatków specjalnych...
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy