Dołącz do czytelników
Brak wyników

Rowery

14 maja 2021

NR 49 (Maj 2021)

KTM Scarp Elite

117

Wrażenia z jazdy

Pozycja wyraźniej wskazuje na rower XC, choć wąska kierownica nie jest położona jakoś wyjątkowo nisko, konkurencja potrafi zejść niżej o 2–3 centymetry. Stromy kąt podsiodłowy i mały offset wspornika siodła sprzyjają wysokiej kadencji. Rower ma pozycję sprzyjającą generowaniu dużej mocy na podjazdach, a próby w trudniejszym terenie pokazały, że również techniczne uphille, na których oprócz siły liczy się też umiejętność jej dozowania i zachowanie równowagi, są naturalnym środowiskiem Scarpa. Duży rozstaw osi i spory zasięg ramy oraz nieprzesadnie niska kierownica dają poczucie bezpieczeństwa na zjazdach i w zasadzie jedynym ograniczeniem na dużych stromiznach jest przyczepność opon. Scarp jest rowerem żywo reagującym na chęć skrętu rowerzysty i łatwo nim zmieścić się w ciasnych zakrętach. Przy większej prędkości trzeba się pochylić, a wtedy pozostaje wierzyć, że opony trzymają. 
Na suchym zazwyczaj trzymają. Amortyzacja nas zaskoczyła. Spodziewaliśmy się typowego w XC, nieprzesadnego komfortu, tymczasem Scarp oferuje amortyzację, która jest czuła na małe nierówności, dobrze wybiera średnie i z oczywistych względów (mały skok) ma swoje ograniczenia na większych. Przy właściwym ustawieniu SAG-u niełatwo ją dobić, jednak na dużych kamieniach ma się wrażenie, że skok wykorzystywany jest zbyt szybko i przydałoby się lepsze tłumienie dobicia. Komfort ma sowitą cenę, a w tym wypadku jest nią podatność na ugięcia pod wpływem pedałowania. Sposoby na jej wyeliminowanie są dwa – klasyczny, stosowany przez wielu zawodników, czyli dobicie odpowiedniej ilości PSI do komór powietrznych lub drugi, zależny od producenta, a mianowicie manetka blokady skoku na kierownicy. Scarp daje obie możliwości i bardzo dobrze, bo można mieć rower idący w górę jak hardtail, a w razie potrzeby, nawet na technicznym fragmencie tego samego podjazdu, zapewniający dobrą trakcję dzięki skutecznej amortyzacji. Takie zestrojenie amortyzacji poszerza również grono zadowolonych użytkowników o osoby, które kupią Scarpa do jazdy dla przyjemności, a nie walki o sekundy.
 

POLECAMY

1. Patrząc na filigranowe górne rurki wahacza, aż trudno uwierzyć, że są wykonane z aluminium. Główna oś obrotu znajduje się minimalnie poniżej linii łańcucha, dlatego mocny nacisk na korby nie usztywnia zawieszenia i pozostaje ono cały czas aktywne, ale także podatne na ugięcia pod wpływem pedałowania.
2. Węzeł główki ramy jest monolityczny, ale nie robi wrażenia masywnego. Widoczne podgięcie dolnej rury zapobiega jej uszkodzeniu przez koronę widelca, np. podczas wywrotki.
3. Wygodna manetka blokuje oba amortyzatory na raz. Posługiwanie się nią jest na tyle łatwe, że zachęca do blokowania zawieszenia, kiedy tylko nie jest potrzebne, a odblokowywanie nawet po to, żeby łatwiej pokonać kilkumetrowe techniczne fragmenty np. podjazdu.

 

Rozmiary: S, M, L (rozmiar testowany), XL; * mostek na +/-, podana wartość nie uwzględnia xxxx mm podkładek;
** masa roweru bez pedałów (www.rowerowawaga.pl), masa kół gotowych do jazdy
Kąty ramy nieco odbiegają od typowych w XC – podsiodłowy ma większą wartość, bo aż 75,7°, natomiast kąt główki jest dość płaski i wynosi 68,4°. Łatwo się domyślić, że takie kąty w XC będą wymagały sporego zasięgu ramy, więc te 460 mm nie dziwią. Długa baza kół też jest naturalna w takiej sytuacji. Całość stanowi o bardzo przyjemnej geometrii, pozwalającej na wymagane w sportowej jeździe rozciągnięcie pleców, ale przy zachowaniu dużej dzielności w trudnym terenie.

 


Narzekaliśmy na ciężkie koła? Pomyśleliście, że nadrabiają sztywnością? Niestety nie… Wynik pomiaru przedniego koła przełknęliśmy z trudem, ale przy tylnym było blisko zadławienia. Dramat. I pomyśleć, że KTM Scarp Elite 12 z 2019 r. miał koła ciut sztywniejsze od średniej wyznaczonej przez porównywalne do aktualnego modelu rowery, a do tego lżejsze od modelu z 2021 r. o cały kilogram. No dobrze, można argumentować, że był droższy. Był, ale tylko o półtora tysiąca. Jeśli chodzi o sztywność całego kokpitu, to nie wypada ona źle. Masywna główka ramy i solidny sztuciec robią swoje. Tył, wyposażony w aluminiowy wahacz, również spisuje się dobrze i odkształca się o wiele mniej niż w dwóch porównywanych rowerach.
 

Osprzęt

Rama: Przedni trójkąt Premium Carbon, wahacz aluminiowy | Przedni widelec: Fox 32 Float Rhythm, aluminiowa stożkowa rura sterowa | Damper: Fox Float DPS Performance | Piasty / Obręcze: Shimano MT410-B (15x110 i 12x148 mm) / Ryde Rival 26 | Opony: Maxxis Rekon MaxSpeed EXO TR 29x2.25” / Maxxis Rekon Race EXO TR 29x2.25” (674/693 g, dętka 149 g) | Korby: Shimano Deore FC-M6120 32 z. (175 mm) | Łożyska suportu: Shimano Pressfit | Kaseta: Shimano Deore CS-M6100 (10–51) 12 rz. | Łańcuch: Shimano Deore CN-M6100 | Przerzutka tył: Shimano XT RD-M8100-SGS | Manetki: Shimano Deore SL-M6100 | Hamulce: Shimano BL-MT4100 / BR-MT400, tarcze Shimano SM-RT54 180/160 mm | Kierownica: KTM Team Flat 2X, 720 mm | Wspornik kierownicy: KTM Team MTB | Łożyska sterów: KTM Team 1o1/8” – 1i1/2” | Wspornik siodełka: KTM Team, 30,9x400 mm | Siodełko: Ergon SM10

Typowy przykład bardzo dobrej ramy z przeciętnymi komponentami. Pochwalamy takie zabiegi, bo pozwalają za rozsądne pieniądze nabyć dobry rower i z czasem go ulepszać, wymieniając zużyte elementy na lepsze. Koła już skrytykowaliśmy z uwagi na masę i sztywności. Dl...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 10 wydań czasopisma "bikeBoard"
  • Dodatkowe artykuły niepublikowane w formie papierowej
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych wydań magazynu oraz dodatków specjalnych...
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy